|
[T-601] Pryka i pryka???? o co chodzi???? |
| Autor |
Wiadomość |
Kaszub Gdynia
Gość
|
Wysłany: 2003-12-18, 11:14
|
|
|
| Dobrze, że obyło się bez kosztów, ja przejeżdżając nocą przez Poznań straciłem fele i oponkę - to dopiera była dziura!!! |
|
|
|
 |
Heniu Portier
Gość
|
Wysłany: 2003-12-18, 20:33
|
|
|
Gdy w towarzystwie powietrze zepsujesz...Anty_Prykator Cie uratuje!!!
..........Albo ***Wyciag z Fiuta***
:))) |
|
|
|
 |
Ciotka_Lilka
Gość
|
Wysłany: 2004-02-02, 15:46
|
|
|
więc ogłaszam iż od dnia wczorajszego moja śliczność nie jest damą
ona nie pryka- O NIE!!!
Ona PRUKA i to łagodnie mówiąc (pisząc znaczy się)
ja wiem co jej jest, więc dzieki z góry za wszelkie diagnozy
po prostu jak zobaczycie pedzącą po wawie moją osobę w PRUKAJĄCEJ ślicznocie to.....
nie smiejcie się ze mnie, ani nie mówcie mi że mi pruka bo ja to WIEM i słyszę co gorsza (podobnie jak wszyscy w promieniu 10 km)
Ciotka
(pruk)
oj sorki wymskło mi się ;)) |
|
|
|
 |
|
|