|
3miasto - Potrzebne wprawione ucho do T601 |
| Autor |
Wiadomość |
Jaroma
Gość
|
Wysłany: 2004-02-08, 02:51
|
|
|
Po przeczytaniu prawie wszystkich postów z ostatnich kilku miesięcy aż strach zapytać o coś. Zaraz będzie .... SZUKAJ .... brrrrrrrr wow… nooooo ale co tam do odważnych świat należy :)
Trab 601 silnik rok po kapitalnym remoncie. Nowy wał, nowe cylindry, tłoki, pierścienie itd... Alternator po regeneracji, wentylator ok. Problem w tym ze cos wyje w silniku i nie mam pojęcia co ?? Wiadomo mogę rozkręcić i zobaczyć co i jak ale średnio mi się chce tak w ciemno z silnikiem na warsztat.
W zeszłym roku po remoncie zaliczyłem jedna wtope a mianowicie bak paliwa który czekał na zamontowanie trochę zardzewiał czego nie zauważyłem i jak ruszyłem to poszło czerwone paliwo... po tygodniu jeżdżenia filtr sie zapchał i tyle. Po wymianie baku, filtra i oczyszczeniu gaźnika wszystko było dobrze i jeździłem do września 03. Po czym Trabi stał i czekał… czekał i czekał. Aż nastał luty 04 i postanowiłem sobie pojeździć. Ustawiłem zapłon (elektroniczny ddr) 3,3mm przed GMP, oczyściłem gaźnik (ta śrubka do regulacji mieszanki u mnie nie działa. Czy ją wkręcę czy wykręcę silnik tak samo pracuje!! Co to i dlaczego ktoś wie ??) Tak czy siak silnik wyje jak by cos tarło no i potrzebuje kogoś z dobrym uchem co już słyszał nie jedno wycie 601nki i powie mi co to może być :))
Pozdrawiam serdecznie i sorry ze tyle musieliście przeczytać ale i tak bardzo się streściłem ...
Ps. Jak często spotykacie się w gdansku na pasie ?? |
|
|
|
 |
Szycholec
Gość
|
Wysłany: 2004-02-08, 07:31
|
|
|
| Ja ci niestety nie pomogę, bo się nie znam ale powiem że zawsze spotykamy się w drugą sobotę miesiąca. |
|
|
|
 |
Jaroma
Gość
|
Wysłany: 2004-02-08, 12:59
|
|
|
| Dzięki chlopaki i dziewczyny za pomoc i porady. Ide do garazu wprowadzić w zycie wszystkie wskazania i zalecenia. Do zobaczenia na trasie i niech miksol bedzie z Wami.... |
|
|
|
 |
|
|