 |
CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0
|
|
zapłon |
| Autor |
Wiadomość |
zulus
Gość
|
Wysłany: 2003-12-22, 16:37
|
|
|
| Mam problemy z ustawieniem zapłonu w trabie 601. Skutki są takie, że nie chce zapalić i strzela w gażnik. Wpadlem na pomysł żeby zakupić elektroniczny zapłon i dać sobie spokój z tamtym. Problem tkwi w tym, że niewiem jak podłączyć kabelki z tego elektronika. Moze ma ktoś jakiś schemat lub powie mi co do czego łączyć ? |
|
|
|
 |
S de Luxe
Gość
|
Wysłany: 2003-12-22, 17:12
|
|
|
Jeśli chodzi o kabelki co idą to tego kółeczka na wale, to podłączasz 3 kable kończące się malutkimi samiczkami. W kolejności ruchu wskazuwek zegara: czarny, zielony, brązowy.
Jeśli chodzi o czarne pudełko, to brązowy (zakończony kółeczkiem) idzie na masę.
Z pudełka wychodzą jeszcze 3 kable zakończone kółeczkami do połączenia z cewkami. Jeden podłączasz pod 15 (1 kabel pod 2 cewki), pozostałe 2 pod 1 (dla każdej cewki osobny kabel). Nie pamiętam kolorów, bo nie mam samochodu pod ręką. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2003-12-22, 17:18
|
|
|
Witam.
Przy zapłonie tradycyjnym ustaw:
1 przerwe na przerywaczach od 0,4 do 0,45mm
2 weź żaróweczkę max 4W.
3 rozpocznij ustawianie od 1 cylindra (pisze nz płytce) sprawdź też czy do tego przerywacza jest podłączona cewka 1 cylindra.
4 ustawiasz tak: podłączasz żarówkę do pierwszego przerywacza, włączasz zapłon i obracasz wałem tak długo aż zapali się żarówka (wykręć świece to będzie łatwiej kręcić)
Moment zapalenia żarówki powinien wypaść gdy znak "I" na kole pasowym jest na granicy łączenia połówek bloku silnika.
5 Drugi cylinder ustawiasz tak: ustawiasz znak "II" koła pasowego na łączenie połówek bloku i drugim przerywaczem ustawiasz moment zapalenia żarówki. DOKŁADNIE ZOBACZ JAK SĄ MOCOWANE PRZERYWACZE I DO CZEGO SŁUŻĄ POSZCZEGÓLNE ŚRUBY.
Samo ustawienie:
1 cylinder całą płytką
2 cylinder tylko 2 przerywaczem, nie ruszając już ustawionego 1 cylindra!!!!
Jeszcze przerwa na świecach 0,6mm i autko jeździ dynamiczniej niż na elektroniku made in DDR.
Jeśli już elektronik to polecam ustawienie przy pomocy lampy stroboskopowej.
Jak coś nie jasne to zapraszam na priva.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2003-12-22, 17:23
|
|
|
Jeszcze jedno: jak nie możesz prawidłowo ustawić momentu zapłonu to odkręć i obróć krzywkę o 180 stopni.
Sybciej się ustawia niż czyta, to wcale nie jest trudne.
Powodzenia. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2003-12-22, 18:40
|
|
|
Podłączenie elektronika tak jak podał , a czarna skrzynka - (brązowy - masa); (czarny - plus zasilania, 15-cewki); kolejne dwa (chyba biały i niebieski) do cewek pod "jedynki".
Płytkę ustawiasz w środkowej pozycji, jeśli prycha i nie chce zapalić zamień kable WN na świecach. Przerwa na świecach 0,8 do 1mm.(tylko dla elektronika)
Pamiętaj! przy takich ustawieniach silnik zapali, lecz zapłon jeszcze nie jest prawidłowo ustawiony i jeszcze ważna jest ciepłota świec.
Nie pamiętam kolorów kabelków do "jedynek" cewek, ale wydaje mi się że biały do cewki 1 cylindra.
Dla przypomnienia: 1-szy cylinder to ten od skrzyni biegów, a 2-gi od wentylatora.
Jeszcze raz pozdrowionka i powodzenia. |
|
|
|
 |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2003-12-23, 08:32
|
|
|
| heh ja tez bede zakładał elektronika do drugiego traba mam wszystko oprycz takiej smiesznej plajstikowej bodajze kostki ktora obraca modułem skad cus takiego wytrzasnac w poznaniu w sklepie tego nie ma. Moze ktos tu pomoc?? |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2003-12-23, 11:31
|
|
|
Kostki nie mam, ale mam pytanie:
czemu wszyscy chcą założyć zapłon elektroniczny "made in DDR" ???
Teraz moje zdanie (wcale nie trzeba się zgadzać z moim zdaniem):
Elektroniczny zapłon wcale nie jest lepszy od trdycyjnego. Pare słów wyjasnienia, "elektroniki" budowane są na "starych" pozespołach (mam na myśli postęp w elektronice). Na ówczesne czasy na pewno był to wielki krok na przód, ale teraz ???.
Dobrze ustawiony tradycyjny zapłon moim zdaniem lepiej się zachowuje. A oto przykład: ustawiłem zapłon (platynki) i bez dotykania przejechałem 12000km. Średnie spalanie było ok 6,5 l/100km. Po wymianie na elektronika zauważyłem gorszą dynamikę silnika, oraz zużycie paliwa wzrosło.
2 przykład:
Koledze padł "elektronik" (połowa, może koniec września) i wstawiliśmy "platynki" na ostatnim spotkaniu ( 21.12.2003) pytam, - czy przypadkiem nie trzeba przeregulować zapłonu? Odpowiedź była taka: - jeszcze nigdy autko tak nie jeździło i nie miało takiego kopa.
Podsumowując:
1- jeśli "elektronik: to nowoczesny, na obecnie produkowanych podzespołach (nie jest tani, bo kto kupuje tanio - to dwa razy kupuje)
2- dobrze ustawiony zapłon "platynkowy" z podłączonymi modułami elektronicznymi, pozwalajacy natychmiast przejść na "tradycyjny" przełączając 2 kabelki.
TO JEST NAJLEPSZE ROZWIĄZANIE.(koszt, oraz szybki powrót do tradycyjnego w przypadku awarii)
3- prawidłowo ustawiony zapłon "platynkowy"
(najtańszy, wcale nie gorszy, a skuteczny)
na koniec dodam - odpowiednie świece, cewki i przewody WN mają wielki wpływ na prawidłowe działanie zapłonu, nie mogą to być elementy przypadkowe.
PS
Na zlocie w Warszawie w kilku Trabach ustawiałem zapłon, proszę o spostrzeżenia i uwagi odnośnie działania przed i po regulacji.
ale dłuuuuuuuugi post :) [ciach] |
|
|
|
 |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2003-12-23, 14:48
|
|
|
| ja zmienaim dlatego ze zaplon platynkowy w trabie byl calkowicie wytrzepany i trzeba bylo by wymienic go na nowy (byl w beznadziejnym stanie) a w moim zapasie cześci mam nieuzywany zaplon wiec zeby nie ladowac sie w dodatkowe koszta postanowilem zalozyc to co mam na stanie. |
|
|
|
 |
andy_k
Gość
|
Wysłany: 2003-12-25, 00:42
|
|
|
Stare niemieckie moduły dają niską energię wyładowania iskrowego i stąd często pojawia się wiele negatywnych opinii na ich temat. Są one też nieodporne na wilgoć. Nowoczesny elektroniczny zapłon wykonany na szybkich tranzystorach kluczujących pozwala na zwiększenie odstępu elektrod świec do 1mm. Nie występują przy tym wypadające zapłony czyli wszystkie dostarczone do silnika porcje paliwa są spalane. Spada więc zużycie paliwa i wzrasta moc silnika. Większy odstęp elektrod świec ułatwia zapłon nawet bardzo ubogiej mieszanki (występującej w początkowej fazie pracy zimnego silnika - słabe odparowanie).
Połączenie przerywacza mechanicznego z modułem stykowo tranzystorowym likwiduje wszystkie wady przerywaczy, zwiększa wielokrotnie ich trwałość, zwiększa czas wyładowania i energię iskry, ułatwia wyładowanie przy źle ustawionym odstępie elektrod świec, zabrudzonych świecach i słabym akumulatorze. A w przypadku awarii modułu zawsze można kontynuować jazdę na samym przerywaczu po łatwym przełączeniu.
Więcej na http://www.republika.pl/digitech2 w działach: Trabant, Zasada działania, 126p (warto zajrzeć bo "maluchy" od 1989r poddawałem różnym modyfikacjom układów zapłonowych) |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-02-07, 14:51
|
|
|
| Jajer czy mi sie zdaje czy kolega sie pytał o elektronika jak podłączyć kabelki a ty mu książke całą wkleiłeś o zwykłym młoteczkowym?? |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-02-08, 14:51
|
|
|
O! Kuzyn, ale Ty to dopiero masz zapłon:)))
Temat był w grudniu ubiegłego roku, a teraz jest luty 2004.
Może jestem wyjątkowym tępakiem, ale w treści było też o problemach z zapłonem jak go pięknie nazwałeś "młoteczkowym" i chciałem pomóc w jego ustawieniu.
Na temat "elektronika" też napisałem.
Pozdrawiam.
PS
Masz rację, lepiej pisać bzdety i wprowadzać zamęt niż dawać dobre rady.
Gdy mam wiadomości to powinienem trzymać je tylko dla siebie, a inni niech się męczą jak nie wiedzą. Dobre! Chyba się zastosuję. :( |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|