|
Kierownica z atestem |
| Autor |
Wiadomość |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 14:12
|
|
|
Jest powiedziane ze pedal hamulca MUSI MIEC GUMOWA OSLONE -chyba ze tak jak sporting auto bedzie warunkowo homologowane z takimi pedalami.PZDDR
P.S.JEST TAKI PRZEPIS |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 15:18
|
|
|
| chrzestny kupił właśnie 307 CC i ma bez gumek |
|
|
|
 |
Przemek
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 17:35
|
|
|
1)kierownica
musi być atest lub coś co jest przekonywujące, że ta kiera jest dedykowana do danego auta (ja mam na otworze dostępowym do śruby mocującej oryginalny kapsel z logo Wartburga)
2)pasy
miałem szelki, ale zostawiłem też oryginalne bezwładnościówki i nigdy na to nie zwracano uwagi
3)nakładki na pedały
na pedałach możesz mieć cokolwiek byle by to było antypoślizgowe, więc zwykłe wiercone nakładki 'tjunikowe' odpadają
4)szyby
niby można tylne boczne i tylną gazetą zasłonić, ale jeśli nie ma się atestu to ma się spokój jedynie przy tylnych bocznych
5)fotele
kubły - atest musi być
fotele z innego auta - nie zwracają uwagi
A tak wogóle: dajcie mi człowieka, a znajdzie się paragraf |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 20:00
|
|
|
paragraf zawsze sie znajdzie u mnie jak kupiłem traba to nic nie było zmienione i był całkiem :"legalny" psiór mnie zatrzymał i jak wszystko sprawdził i było ok to :
-sprawdzał hamulce(przejechał się!!!)
-ogolądał silnik(mówił że to składak i pewnie jest przebijany ale nie chce mu sie sprawdzać)
-w gaśnicy jest piach zamiast piany a naklepka jest lewa-opony miały 2mm ale mówił że gdyby miał suwmiarke to by mi dowód zabrał...
aż znalazł n9ie świecącą się jedną z żaróweczek od rejestracji-sam o tym nie wiedziałem bo środkowa sie nie świeciła i myślałem że są sprawne-50zł w plecy
pozdrawiam Posterunek Policji w Szydłowie i posterunkowego Zacharskiego... |
|
|
|
 |
bRq
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 22:48
|
|
|
Niestety. Tak to jest. Jak nic nie moga znalezc to szukaja i szukaja... Az w koncu znajda @!#$ jak u Ciebie blaz... Ja jak narazie mialem kontrole jak jezdzilem malcem, ale trafilem na milych policjantow... Powiedzieli... "Nie mozna przyslaniac lamp przednich. Do tylu juz sie nie bedziemy czepiac. Prosze to zdjac... No... Chyba ze chce panu sie placic za takie drobiazgi..." i pojechali.
A jechali za mna przez 3km jak nie lepiej :) |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 23:45
|
|
|
| Wszystko tradycyjnie zalezy od ludzi raz mnie capneli malcem i Pan policjant patrzyl chodzil ogladal a ja w malcu mialem wolny wydech huk jak cholera wokol samochodu popatrzyl do srodka a tam pustka 2 fotele i zero tapicery kierownica od uwaga!!!!! motorowki co sie zwie kasia .popatrzyl i pyta co z silnikiem robione pogadal popatrzyl i powiedzial -prosze jechac panie kierowco tylko ostroznie z tym tlumikiem a na drugi raz byl z kolega ten sam i mi dowod zabrali ze w deszcu jak chodzily wycieraczki palily sie swiatla to powoli mrygaly kierunki a fura byla inna i total seria i sprawna .WEZ MU UDOWODNIJ ZE W KAZDYM STARYM MALCU TAK JEST.PZDDR |
|
|
|
 |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-02-12, 08:36
|
|
|
| i tu kolega ma racje, mnie to nawet troche śmieszy jak widze malca sojącego na światłach z zamiarem skrętu, który stoi na migaczach i gdy naciśnie stopy to migacze ledwo się żarzą.Mi zawsze sprawdzali luzy na kierownicy, i hamulce-kiedyś matoł doczepił sie że srvo nie dział bo jak naciska hamulec to pedał nie twardnieje(musiałem kretynowi maske otwierac i pokazywać jak pompa działa) |
|
|
|
 |
|
|