|
sprzęgło 1.3 |
| Autor |
Wiadomość |
osyt
Gość
|
Wysłany: 2003-10-15, 15:45
|
|
|
| moze wiecie co to jak podciagam linke od sprzegła bo biegi nie wchodzą to po dwóch dniach zaczyna się dziać to samo co się urywa łamie czy cos na kształt a tak powaznie to co do wymiany. i może ktoś z warszawy robił sprzegło ostatnimi czasy i nieduz go to kosztowało????? |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2003-10-15, 17:34
|
|
|
prawdopodobna przyczyna?
cała lista :(
moze się urywac linka...
może się ukręcać element łapy sprzęgła
moze się przecierać końcówka pedału z zaczepem linki, ale to po trzech regulacjach zwykle juz pęka czyli jak jezdzisz dalej to może nie byc to
moze się kończyc docisk..
a może wszystko po trochu... |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2003-10-15, 17:41
|
|
|
a i moze tarcza sie konczyc...
osyt, czy masz problem z wbiciem biegu na silniku zimnym czy rozgrzanym? Bo jezeli problemy sie pojawiaja wraz z temperatura, to docisk masz juz zmeczony. |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2003-10-15, 18:14
|
|
|
a ja zawężąm krąg...
to ze 10 dni temu pierdyknął mi pedał...
i wczoraj znowu straciłem sprzęgło to dla mnie wskazywało na to ze cos znowu z tym ... pedałem
włąśnie wracam od samochodziku...
przygotowałem sie do tematu i pospawałem następny pedał aby wymienic i jakież było moje zdziwienie...
LINECZKA... roczna... bździągwa... jedna... szczeliła... wczoraj... a... nie... ten... pederasta...
zatem na 95% stawiam u ciebie jednak na linke jesli tyle regulacji w takim czasie.
poszły częściowo druty, a te co zostały odkształcaja sie... as sie skończą i juz!
powodzenia! |
|
|
|
 |
arek 353
Gość
|
Wysłany: 2003-10-15, 19:32
|
|
|
ano ja sobie o 5 rano z przyczepką do pracy dzisiaj pomykałem a tutaj psikus
wrzuciułem 4-ke i na tym sie skonczyło bo pedał wpadł mi w podłoge, przyczyna--ułamała mi sie łapa sprzęgła
jakoś sie do domku doczągałem bez sprzegła |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2003-10-15, 23:07
|
|
|
kiedys słysząc że nie ma sprzegła pomyslałbym o lawecie albo holu, a teraz dojechałem do Łodzi ze Zduńskiej Woli łacznie z przystankiem po drodze i celowaniem w światła i zmianą biegów w zakresie 2-3-4-3-2
Polak potrafi ;)
jutro idę kupic czwartą linke sprzęgła w historii mojej polówki :P |
|
|
|
 |
osyt
Gość
|
Wysłany: 2003-10-16, 14:15
|
|
|
| LINKĘ MAM 2 TYGODNIOWĄ NA TEFLONIE FULL WYPAS, PEDAŁ PO TNINGU TAK ŻE NIC GO NIE RUSZY A TARCZA SPRZEGLO MA OKOŁO 150000 TYS , DOCISK OK 200000, NA ZIMNYM LEPIEJ WCHODZI NIZ NA CIEPŁYM |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2003-10-16, 17:21
|
|
|
| to wymien tarcze i docisk. |
|
|
|
 |
Jahoo
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 16:14
|
|
|
| a u mnie jest tak ze sprzeglo chodzi ciezko jak w starze i nie wysprzegla do konca, linka naciagnieta jak sie tylko dalo, nowe sprzeglo zalozone kilka tysiecy kilometrow temu, co to moze byc? |
|
|
|
 |
Heniu Portier
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 17:25
|
|
|
Buehehehehh..Ja jezdzilem bez sprzegla 2 tygodnie....wszystko byloby git gdyby nie to,ze zachcialo mi sie scigac z UNo 1.4...No i wygralem,ale w skrzyni tak chrupnelo,ze juz dalej nie pojechalem...i stoi teraz prawie 2 lata moja trabancina biedna nieruszana... (( |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 13:12
|
|
|
| Powiedzcie mi ile tys. wytrzymuje nowa tarcza wraz z dociskiem? Na wymienionej tarczy i docisku zrobiłem 30 tys. Teraz czasami mam czasami problem z wrzuceniem wstecznego biegu, gdy silnik jest rozgrzany.. Na razie podkręciłem linkę i wsteczny wchodzi dobrze, ale przy włączaniu sprzęgła słychać gdzieś jakieś trzeszczenie. Przesmarowałem też linkę. Czy trzeba myśleć już o nowym docisku? |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 16:29
|
|
|
Powiedzcie mi ile tys. wytrzymuje nowa tarcza wraz z dociskiem?
Malo konkretne pytanie.
Jaka tarcza, jaki docisk?
Jak porzadnie zostalo wymienione, jakie lozysko wlozone, czy tulejka byla wymieniona, lapa nasmarowana itd. |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 17:14
|
|
|
| Nie wiem, o Co konkretnie Ci chodzi. Wymieniałem wszystko w 2001 roku. Wszystkie części były nowe. Mogę Ci podać tylko ich ceny z paragonu. Docisk tarczy sprzęgła 131,60, tarcza sprzęgła 61,00, łożysko oporowe 63,00 i sprężyna łapy sprzęgła 5,10. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-02-11, 23:32
|
|
|
no to chyba proste, czy tarcza, docisk byly porzadne czy tez wegierskie...
od tego wiele zalezy - na oryginalnych Traby 1,1 robily i 100tys. km, a na wegierskich ile im sie podoba... |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2004-02-12, 07:51
|
|
|
| Nie wiem czy były niemieckie czy węgierskie. Wtedy kupiłem trabanta i się tym nie interesowałem. Teraz to wiem, że jest dużo węgierskich części. Teraz sprzęgła nie podejrzę, jakie mam. |
|
|
|
 |
|
|