|
wymiana szyby |
| Autor |
Wiadomość |
Michał Matuszewski
Gość
|
Wysłany: 2004-02-15, 19:25
|
|
|
| no udalo sie:) Sam tego dokonalem, bez niczyjej pomocy, sznurek sie przydał, "Ludwik" był, szpary nie ma, ogrzewanie dziala... jest GIT!! PozDDRawiam wszystkich i dzieki za pomoc! |
|
|
|
 |
TrabiManiak
Gość
|
Wysłany: 2004-02-15, 21:38
|
|
|
Hm..........Może jestem ciemny ale nijak nie moge zrozumiec sposobu "ze sznurkiem"...
Jesli znalazlby sie jakis mily trabanciarz i to jakos ladnie wytlumaczym bylbym wdzieczny.....
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2004-02-15, 23:53
|
|
|
wyjmowanie:
najprosciej w dwie osoby...
zapierasz się od srodka obuwiem zaczynając od rogu a z drugiej ktos ją trzyma zeby nie pofrunęła i wszystkie szybki wyskakuja az miło w 5 min...
uszczelki...
umys dokładnie
przednie i tylnie czyli słynna szpara... krawędzie odtłuscic najlepiej acetonem, a potem sklejamy .. ja polecam Cyjanopan E do połączeń elastycznych ... trzyma super...
i teraz co ja zrobiłem z przednia coby nie ciekło! w oszczelke tam gdzie wchodzi szyba wpusciłęm uszczelniacz na bazie silikonu neutralnego i problem cieknacych rogów miałem załatwiony...
uszczelka jest juz na szybie...
dalej w uszczelkę w szczeline w która wejdzie nadwozie zrobiłem to samo... wcisnąłem uszczelniacz
wkładanie:
teraz sznureczek... dośc gruby... tak jak ktos pisał moze byc kabel w izolacji... owijamy szybe dokoła po tej szczelinie na zewnatrz uszczelki tak, ze końce sznnurek znajduja się na dole szyby po srodku...
wkładamy dół szyby w nadwozie...
dobrze gdy ktoś trzyma szybe od zewnatrz bo to zdecydowanie pomaga...
zaczynamy wyciągac sznurek od wnetrza samochodu od srodka szyby po krawędzi obrysu uszczelki jadnocześnie w obie strony...
uszczelka powinna nam wchodzic na nadwozie...
jak sie na górze skończy juz sznureczek to szybka powinn byc na swoim miejscu...
jesli ktoś zapakował uszczelniacz to trzeba bedzie troche go powycierac..
doszczelnianie:
i teraz co zrobiłem jeszcze...
pod zewnetrzna krawędź uszczelki ta przylegającą do nadwozia też wcisnąłem jadąc po obrysie koncówką wyciskacza uszczelniacz pomiędzy uszczelka a nadwozie...
jest sucho jak nigdy!!!
jak jeszcze ktoś czegoś nie rozumie to... lepiej niech się nie przyznaje :D |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 10:33
|
|
|
A ja się jednak przyznam :P
"A ze starymi uszczelkami (tymi z beżowym paskiem w środku) to tak samo, czy trzeba ten pasek wyciągnąć, co potem?" |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 11:01
|
|
|
Są dwie szkoły jeśli chodzi o pasek w środku (czasem zway KLINEM).
Ja proponuje nie wyciągać.
Zakładać szybę z uszczelką wg. w/w opisu i będzie OK.
Zauważcie że juz dawno zrezygnowano z dodatkowego elementu w uszczelkach, pełniły one rolę bardziej dekoracyjną niż użytkową.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 11:05
|
|
|
| Dziękuję. |
|
|
|
 |
TrabiManiak
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 11:08
|
|
|
Nio wielkie dzieki Robercie.... Teraz to moj maly mozdzek zajazyl.... Wnoskuje z wymiana szyby nie jest taka trudna jesli uzyjemy sznurka... Tak to fajny sposob.... jeszcze raz wielkie dzieki.....
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
TrabiManiak
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 11:09
|
|
|
Nio wielkie dzieki Robercie.... Teraz to moj maly mozdzek zajazyl.... Wnoskuje ze wymiana szyby nie jest taka trudna jesli uzyjemy sznurka... Tak to fajny sposob.... jeszcze raz wielkie dzieki.....
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-02-16, 11:16
|
|
|
| Błąd! Identyczny wątek już istnieje, guzik należy naciskać tylko raz! :D |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2010-09-21, 16:22
|
|
|
Wracam do tematu.
Postanowilem wymienic w koncu szybe i przy okazji uszczelnić całość. Niestety stało się tak, że gruby przewód podczas wyciągania z uszczelki pociął mi ją na górze i dupa zbita.
Jak uniknąć takiego wypadku? Co robić by przy wyciąganiu linki uszczelka się ładnie naginała a nie cięła (góra bowiem wchodzi już ciężęj i trzeba mocno ciągnąć linkę). |
|
|
|
 |
Bross.
Gość
|
Wysłany: 2010-09-21, 17:15
|
|
|
| ciągnąć delikatnie i pod małym kontem pomagać sobie śrubokrętem płaskim - poprawiać uszczelkę by się nie podwinęła. |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2010-09-21, 21:49
|
|
|
zwilżyć zarówno uszczelkę, jak i ramę okna gliceryną (dostępna w aptekach). Idzie jak po maśle. Wkrętakami łatwo uszkodzić uszczelkę i lakier wokół.
Zresztą gliceryna zawsze była używana do konserwacji elementów gumowych i zapobiegała przymarzaniu drzwi do uszczelek zimą. |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2010-09-22, 01:38
|
|
|
| gliceryna daje rade najlepiej, ale mozna tez uzyc tego co zwykle ja uzywalem z racji pracy - kabel sieciowy :) jest na tyle gruby, ze trudno nim uciac uszczelke. a co do wykladania szyby, to cudow nie ma, dwie nozki na szybe, tylek na kanape i jazda. niech tylko z drugiej strony lapie ktos szybe i wszystko. wykladanie szyby ~5min, zakladanie ~10min. |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2010-09-22, 08:31
|
|
|
| o sznurku ((kablu, lince) nie wspominałem, bo to jednoznaczne, że trzeba go użyć do wkładania szyby |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-09-22, 12:59
|
|
|
| Robak, nogami tak bezstresowo to się wyciąga stare szyby których masz jeszcze 3 w zapasie. Nowej nieporysowanej jednak szkoda. Założyć nową przednią wolałem pojechać do serwisu od szyb. Kosztowało to chyba 20zł. |
|
|
|
 |
|
|