|
Obnizenie... |
| Autor |
Wiadomość |
guma_
Gość
|
Wysłany: 2004-02-29, 23:22
|
|
|
| jesli chodzi o "szukaj" to powiem wam ze bylem kiedys na pewnych wykladach o jezyku internetowym i czego sie dowiedzialem to tego ze ludzie sa leniwi i na forach wola zapytac azeby byl nowy post to ich buduje ze cos wlozyli od siebie w rozwoj niz poszukac, to tak jak czesto w zyciu jak mamy jakis problem pytamy sie innych zamiast szukac w encyklopediach, internecie, roznica jest taka ze w zyciu dostaniemy szybciej odpowiedz niz bysmy poszukali, z tego zalozenia ludzie wychodza na forach ale tu jest odwrotnie ... |
|
|
|
 |
Borsuk
Gość
|
Wysłany: 2004-02-29, 23:32
|
|
|
Tak ,a szczegolnie jesli "Kolega z bloku naprzeciwko podobno tak zrobil !?" , no to idz do niego i sie zapytaj jak "obnizyc swojego Trampusia po przez wrzucenie mu do przody sprezyn z zuka "
No jak juz opanujesz montowanie zawieszenia z Zuka to daj mi znac ! Bo Zuki to solidne auta !
P.S Zapytaj sie czy tylny most tez pasuje i czy do tego moza wsadzic skrzyie biegow z Tarpana ?
Pozdrawiem i popieram Grzegorza w 100 % |
|
|
|
 |
Luko
Gość
|
Wysłany: 2004-03-01, 00:32
|
|
|
Ja bym osobiscie sprobowal sprezyny od kombajnu Bizon - podobno po wsiach ludzie tak robili jak im czesci do trabantow braklo, daje to zajebisty efekt, potem tylko podpiac kosiarke i na lake mozna jechac....
Ehh Trabimaniaq zajmij sie czyms pozytecznym... jesli masz kolesia w bloku obok to po co roznosic to po calej Polsce ?? to dla mnie niezrozumiale niestety :[ idz do niego, zapytaj, ogladnij i zostaw dla siebie. Niektorzy tak jak pisze Grzegorz nie maja tyle czasu zeby non stop pzed kompem siedziec i czytac jakies glupie posty nie wspomnie o tych co na modemach jeszcze siedza... Zlituj sie chlopie
Pozddr |
|
|
|
 |
Drożdżu
Gość
|
Wysłany: 2004-03-01, 00:36
|
|
|
jak ktoś będzie wiedział jak wsadzić zawiecho ze stara to niech da znać!!:)
a co do forum i szukaj to:
forum swój wysoki poziom już dawno straciło!!
ludzie piszą o takich bzdurach że aż wstyd!!!
opcja szukaj też nie spełnia swojej roli bo gdy wpiszesz jakis temat wyskocz pełno wątków ale tylko 2 góra 3 bedą na temat
tak jak tutaj niby o zawiszeniu i sprezynach ale jest o wszystkim i o niczym!!
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Clark
Gość
|
Wysłany: 2004-03-01, 12:29
|
|
|
| Panowie Litości!!! Wszyscy narzekacie,ale każdy odpisuje.To jakaś paranoja.Skoro was to drażni to pomińcie ten wątek i się nie rozpisujcie.Po wypowiedziach niektórych panów można wywnioskować,że w każdym z nich pozostała jakaś część 13to latka:)Luzik.Śledząc te forum,dochodze do wniosku,że część osób celowo pisze bzdury i dobrze się bawi,bo wielu z was łatwo wyprowadzić z równowagi.Nie ukrywam,że ja również czasami się zapienie:) hehehe. "Ale to banalne" LOL Pozrówka. |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2004-03-07, 16:55
|
|
|
ale wracając do tematu moze da sie zastapic sprezyny w trabie 1.1 jakimis innymi, nizszymi i moze twardszymi??
Tzn chodzi mi o to czy ktos probowal obnizyc traba 1.1 nie tnąc sprezyn...
...pozDDRawiam... |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 14:31
|
|
|
| ja miałem sprężyny od skody,ale je też trzeba ciąć. supertwarde, na prawdę o niebo lepiej...ale najbardziej nadają się na tył trampka, bo tam jest potrzebna twardość sprężyn. z przodu nie trzeba Ci twardych sprężyn,ale twarde amortyzatory, bo na przedniej masce nie wozisz kilku osób,ale wozisz je z tyłu. trampek po załadowaniu pełnego bagażnika i 4 osób ugina tył do ziemi (mi się kładą spojlery na asfalcie),a przód- podnosi. trzeba więc dać do tyłu twarde sprężyny, a amortyzatory - przód zalać gęstym olejem (tylko broń Boże nie hipolem, ale silnikowym - najlepiej mineralnym ). Zalanie amortyzatorów gęstrzym olejem powoduje, że trab przy 170 wogóle na boki nie łazi,ale trzyma się ziemi jak marzenie. Jechałem tak ostatnio z wawy i powiem,że nigdy tak dobrze nie prowadziło mi się traba. Tylko jeden feler - czujesz każdy kamyk. Aha! i jak dajesz sprężyny ze skody na tył, to musisz wspawać w górną miskę taką obejmę z blachy,żeby sprężyna się nie wysuwała z miseczki,bo jest cięta i nie ma płaskiego zakończenia. |
|
|
|
 |
Borsuk
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 14:45
|
|
|
| Z tego co wiem to sprezyn sie nie tnie !!!!!!!!!!!!! tylko daje kolalowi do sprasowania , wiem ze kolega za sprasowanie dwuch sprezyn i resora zaplacil 65 zl w Gliwicach przy ul.Pszczynskiej |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 17:49
|
|
|
| To jak je kowal rozhatuje to na pewno beda sie do czegos te sprezyny nadawaly.Mozna ciac mozna skracac jak kowal,tylko trzeba je na nowo utwardzic, wszystko trzeba robic z odpowiednia porcja zdrowego rozsadku.PZDDR |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 18:11
|
|
|
czyli nie ma od czego dobrac??
...bo nie jestem zbytnio za obcinaniem...
jakos mnie to nie bardzo interesuje |
|
|
|
 |
Borsuk
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 18:28
|
|
|
| Obcinac to niebardzo ! , ale jak pojdziesz do pozadnego kowala , to On juz bedzie wiedzial co z tym fantem zrobic . |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2004-03-08, 21:25
|
|
|
ok to dzieki..
Niech Miksol Bedzie z Wami |
|
|
|
 |
|
|