|
tylne koła |
| Autor |
Wiadomość |
wOOjUU
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 13:18
|
|
|
| jak to wykonać zeby tylne koła stały prosto a nie jak u tatry? jezeli któś mógłby podać najlepszy sposób na wykonanie tego? |
|
|
|
 |
.::.MadaM.::.
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 14:16
|
|
|
...no to tak jak w tatrze..zapakowac pake do Fula:)
..a tak na powaznie to obnizyc go.... |
|
|
|
 |
wOOjUU
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 16:18
|
|
|
| znaczy sie uciać spręzyny albo zalożyć takie sciski.no bo chyba nie ma innego sposobu. |
|
|
|
 |
WyCleF
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 18:39
|
|
|
| Dolacze sie do watku.Jak prawidlowo,oryginalnie maja stac kola ?tzn chodzi mi o odleglosc kola od blotnika,u mnie z jednej strony kolo wchodzi pare cm pod blotnik z drugiej miedzy blotnik a kolo mozna wlozyc 3 palce. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 19:33
|
|
|
| Zaklada sie podwojne "podkladki" takie jakie sa oryginalnie pod srodkowym mocowaniem tylnych wahaczy i skreca na srubie od resora... (tak wielu robilo) |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-03-09, 22:37
|
|
|
jako ze jestem swiezo po tej modyfikacji to napisze co zrobilem. mam resor od kombi no i przy 50kg zelaza w bagazniku kola nadal byly podwiniete i opony zarlo w zastraszajacym tempie. wytoczylem wiec tulejki bedace "przedluzeniem" gniazd wahaczy i wsadzilem je pod srodkowe mocowania wahaczy.Rysunek takiej tulejki moge wyslac na maila bo mam w cadzie. teraz kola sa prosto na pustym aucie i oponki juz nie leca a trab troche lepiej sie prowadzi.Ze zrobieniem ich jest troche klopotu, znajomy tokarz stracil 6h bo musial dorobic do tego profilowe noze. potrzebne byly tez nowe dluzsze sruby M12x1,5x100(zamiast 60) i musialem je dorobic, bo w Kielcach nigdzie takich nie mieli(ale w dobrym sklepie powinny byc).
Ale dziwi mnie ze na sprezynach kola stoja z ukosa bo przeciez sa mieksze i z reguly nizej na nich siedzi.z tego co wiem to na pustym trabie kola sa lekko podwiniete a krawedz opony(pelny profil)rowno z blotnikiem na srodku kola.I ogolnie od progu do ziemi pod dziura na podnosnik powinno byc z przodu i z tylu to samo. Jak z jednej i drugiej jest inaczej to znaczy ze cos nie tak z zawiasem. |
|
|
|
 |
krzysztof kotecki
Gość
|
Wysłany: 2004-03-11, 14:22
|
|
|
| W swoim trabie mialem ten sam problem,obcialem o zwoj i nietety to samo bylo,wiec nie wiem ile obcianac bo ogolnie takie skracanie sprezyn w nieskonczonosc zbyt zdrowe nie jest.PZDDR |
|
|
|
 |
wOOjUU
Gość
|
Wysłany: 2004-03-11, 14:57
|
|
|
| MOŻE SPRÓBOWAC TYMI ZACISKAMI NA SPREŻYNY |
|
|
|
 |
|
|