|
Alternator/prądnica. |
| Autor |
Wiadomość |
Walker
Gość
|
Wysłany: 2002-10-24, 09:39
|
|
|
Witam ponownie.
Znowu pytanie, bo znowu wychodzi moja zielonośc w temacie. Czym sie rózni w działaniu, efektywności , budowie, zaletach i wadach pradnica od alternatora?
[%sig%] |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2002-10-24, 10:45
|
|
|
Pradnica indukuje prad staly a alternator zmienny, ktory jest prostowany przez diody do stalego. alternator jest przez to bardziej skomplikowany w budowie, ale ma wieksza sprawnosc.
[%sig%] |
|
|
|
 |
Walker
Gość
|
Wysłany: 2002-10-24, 11:08
|
|
|
czyli że majac pradnicę nie będę miał problemów z tymi diodami o których można poczytac na forum, że często z nimi coś nie tak.
[%sig%] |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2002-10-25, 16:16
|
|
|
W sumie nie, ale tez akumulatora nie naladujesz do pelna, jezeli miales przystosowany pojemnoscia do alternatora.
[%sig%] |
|
|
|
 |
Walker
Gość
|
Wysłany: 2002-10-26, 00:18
|
|
|
Mój trabi jeszcze w ogóle nie ma akumulatora hi hi.
[%sig%] |
|
|
|
 |
Łukasz
Gość
|
Wysłany: 2002-10-26, 09:33
|
|
|
Generalnie alternator jest lepszy bo daje wiecej prądu czyli jest efektywniejszy. No i masz instalacje 12V, ladowanie od 400 obr/min a nie jak w pradnicy 1300obr/min
pozdry Lukasz "Cartman21" WPZ F203 |
|
|
|
 |
Skazoo
Gość
|
Wysłany: 2002-10-26, 19:58
|
|
|
Jest jeszcze inna zaleta alternatora :)) można go dobrać z innych samochodów bo z reguły są to podobne konstrukcje (tzn napięcie znamionowe 14V i około 500W mocy)
[%sig%] |
|
|
|
 |
Michał & Ela
Gość
|
Wysłany: 2004-03-15, 12:35
|
|
|
| no dobrze.. alternator lepszy niz pradnica... a czy trzeba jakis specjalnych przeróbek zeby wstawic alternator zamiast pradnicy np od poldka?? Czy to jakas straszna operacja?? |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-03-15, 14:09
|
|
|
Prądnica w Trampku ma 6V, a spora większość alternatorów 12V.
Moja prądnica też już sie kończy i też kombinuje, ale nie chce zmieniac instalki na 12V. pozDDRowienia |
|
|
|
 |
guma_
Gość
|
Wysłany: 2004-03-15, 21:46
|
|
|
| Moja prądnica też już sie kończy hmm jak to sie konczy ?? po czym to mozna poznac, jakie objawy ?? DDR |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-03-17, 17:29
|
|
|
| poprostu za mało ładuje, i wydaje z siebie podejrzane dźwieki - dzwoni, zgrzyta etc. :] |
|
|
|
 |
eddie
Gość
|
Wysłany: 2004-03-17, 21:32
|
|
|
mam i pradnice na zbyciu...
pozdr. |
|
|
|
 |
Filip S.
Gość
|
Wysłany: 2004-03-17, 21:56
|
|
|
| to tżeba by łożyska zmienić i przestanie zgrzytać. a co do tego że ni bardzo ładuje to może to być również wina regulatora napięcia lub kable w miejscu przypięcia ich do prądnicy są brudne albo ponadrywane. a tak wogule napawa prądnicy to raczej niewielki koszt. zazwyczaj tyle ile kosztyją do niego łożyska i szczotki, bo cóż więcej może się tam popsuć? |
|
|
|
 |
eddie
Gość
|
Wysłany: 2004-03-18, 16:10
|
|
|
i alternator tez mam..
jezeli ktos cos potrzebuje to na emilka poprosze lub gg 3923118
pozd. |
|
|
|
 |
|
|