|
Nie daje znaku życia !!! |
| Autor |
Wiadomość |
_Adam_
Gość
|
Wysłany: 2004-02-26, 09:46
|
|
|
Witam !
Zwracam sie z prosba do wszystkich ktorzy moga mi pomoc.
Moj Trabi nie daje znaku zycia , tzn daje ale bardzo małe....
Ale moze zaczne od poczatku.
Bylem u mechanika ktory wymienial mi uszczelke pod glowica na jednym cylindrze, ustawial zaplon oczywiscie wszystko wporzadku.
Wyjechalem od mechanika i fura cos nie ciagnie. Na jedynce jeszcze troche sie zbiera , ale na 2 i 3 moc spada i Trampek sie dusi.
Przyjechalem pod dom i zgasilem silnik.
Za niecala chwile tzn cos ok 2 min. odpalam go i nie poznaje auta. Silnik chodzi jak burza, mocny i szybko sie zbiera .
Wiec pomyslalem ze sie troche przejade i zobacze jak sie bedzie dalej zachowywal.
Ujechalem moze 2 kilomerty i silnik zgasl...
Zjechalem na pobocze i proboje go odpalic a tu nic.
Przekrecam kluczyk a rozrosznik nie chce krecic tylko slychac w nim lekki i krotki stuk , a pozniej chociaz nie jestem na 100% pewien slychac bardzo delikatny i cichy pisk ...
Prosze o jakies rady bo nie wiem gdzie zaczac szukania przyczyny.
PozDDRowiania
Adam |
|
|
|
 |
szary
Gość
|
Wysłany: 2004-02-26, 10:03
|
|
|
| Jak u mnie było podobnie z rozrusznikiem to sie okazało ze szczotki prawie nie istniały a syf który osiadł w środku skutecznie izolował od tej resztki szczotek co to tam były...z tym ze u mnie nie było problemów z pracą silnika... |
|
|
|
 |
AdamM (Trimm Trabb)
Gość
|
Wysłany: 2004-02-26, 10:03
|
|
|
| Jak to gdzie zacząć szukanie przyczyny... do mechanika go weź i powiedz że traba Ci tak "naprawił". jeszcze pewnie z 50 zł skasował, nie? |
|
|
|
 |
_Adam_
Gość
|
Wysłany: 2004-02-26, 10:14
|
|
|
AdamM co do mechanika to nie mam zadnych zastrzezen bo jest zajebisty i siedzi tylko w Trabach , a co do kosztow to 20 zl za dorobienie dwoch szpilek na glowicy , wymiana uszczelki , ustawienie zapolnu ....
wydaje mi sie ze to nie wygorowana cena.
Szary mi sie tez wydaje ze to rozrusznik .
Ale dlaczego przez rozrusznik chcialby odrazu stawac.... ??
PozDDRawiam
Adam |
|
|
|
 |
Piotr Czaiński
Gość
|
Wysłany: 2004-02-26, 11:16
|
|
|
| siema!! aja bym sprawdzi lozysko w alternatorze ,tez tak mialem jak jeszcze 601 mialem!!zatarlo sie lozysko w alternatorze i dziekujei bbjawy byly identyczne!na looozie sprawdz czy da sie zakrecic wentylatoerm jesli nie to zdejmij pasek klinowy i trab napewno odpali!!jak lozysko sie rozsypie to przez pasek klinowy blokuje silnik!!Pozdrwaim i powodzeni ja 80% na lozysko ale nie widzialem tego....... |
|
|
|
 |
_Adam_
Gość
|
Wysłany: 2004-02-26, 15:12
|
|
|
hhmm a jak ktos ma pradnice .... :((
Jak ktos ma jeszcze jakies sugestie to prosze o wpisa .
PozDDRawiam
Adam |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-02-26, 18:23
|
|
|
| Z tym rozrusznikiem to tak samo miałem, dzisiaj dla odmiany nawet jak puściłem guziczek (mój Trabi nie zapala kluczykiem tylko guzikiem)to dalej kręcił. Poczyściłem styki i dalej to samo. Już nie pierwszy raz takie cos mi się zdarza. Myślę że to szczotki albo automat rozrusznkika, mam racje? |
|
|
|
 |
Waski
Gość
|
Wysłany: 2004-02-27, 00:28
|
|
|
| Ja mialem podobną sytuacje i niestety co najgorsze okazalo sie ze wal zatarlem:-)) wstyd sie przyznawac ale wlalem felerny mixol z piwnicy od sasiada. najlepiej sprawdz czy tloki chodza jak krecisz dmuchawa, a rozrusznik mozesz sprawdzic wykrecając go i robiac srubokretem zwarcie na nim ale nie radze zbyt dlugo:-)) Zycze powodzenia w naprawie ... |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-02-28, 21:09
|
|
|
| Ponawiam pytanie. |
|
|
|
 |
TrabiManiak
Gość
|
Wysłany: 2004-03-20, 08:41
|
|
|
Hej moj kolega Pele poszukuje paska klinowego...Owszem na Motirexie jest za 11 zł + przesylka 10 zł....A tu moje pytanie, czy moze ktos z Was chcialby taki pasek sprzedac ?
PozDDRo |
|
|
|
 |
|
|