|
Ratujcie mój silnik!!! |
| Autor |
Wiadomość |
Firestarter
Gość
|
Wysłany: 2004-03-22, 00:48
|
|
|
| Użyczyłem mojego trabika mojemu ojcu,a on chciał być wdzięczny i mi go potem zatankował.Jak sie okazało pomyliły mu sie proporcje oleju i wlał go za mało.Po 50 km ciągłej jazdy autko stanęło.Zatarł się silnik.Ból jest o tyle silniejszy, że trabik miał dopiero 40 tys. km przebiegu.Po wymontowaniu silnika przekręciłem wałem i silnik odblokowało. Zwacam się z wielką prośbą o porade, gdyż słyszałem, że jeśli silnik się odblokował, to mógł się zatrzeć jedynie na cylindrach i nie byłoby wtedy wiele pracy i kosztów by go doprowadzić do używalności.Ale gdyby miałby być to uszkodzony wał z łożyskami to koszty remontu byłyby już dość spore.Prosze o jakieś wskazówki co robić dalej!!!!! |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-03-22, 01:01
|
|
|
| jak sie kreci to nie jest jeszcze tak zle. Potrzebne beda nowe tloki i szlif cylindrow. Na poczatek zdejmij cylindry i zobacz jak wygladaja ale raczej beda wymagac szlifu(chociaz slyszalem o przypadkach ze tak zatarty po rozruszaniu jezdzil dalej bez remontu, ale mocy to juz nie bylo).jak zdejmiesz cylindry pokrec wtedy walem, zobacz jak chodzi i obejrzyj czy nie widac sladow przegrzania na lozyskach.jak wal chodzi plynnie bez zaciec to rozbieranie moze nie byc konieczne.jednak trzeba sie liczyc ze wal wytrzyma do remontu krocej. |
|
|
|
 |
Firestarter
Gość
|
Wysłany: 2004-03-22, 09:30
|
|
|
Dzieki za szybka odpowiedź!!! )) |
|
|
|
 |
|
|