|
Cholerne obroty!!juz nie wiem co robic;( |
| Autor |
Wiadomość |
Manki
Gość
|
Wysłany: 2004-03-28, 01:25
|
|
|
Ja tez mam problem z obrotami i nie wiem co zrobic .problem jest nastepujacy:jak jest na ssaniu to chodzi ok krytyczny moment przychodzi jak przechodzi na temp robocza wtedy to jest katastrofa obroty skacza raz sa wysokie raz zpadaja czasem az zgasnie czsem ze ledwo kreci i potem znowu wchodzi na wyzsze i tak w kolko wpienia mnie to okrutnie bo gasnie mi na skrzyzowaniach .jak juz sie rozgrzeje tak po 20km to jest oki to znaczy nie dokonca bo sa obroty za wysokie.
mam nowe przewody wn i nowy palec rozdzielacza gaznik jest oki chyba ze to elekrozwor szwankuje albo moze dyszka sie przytkala oczywiscie pewnie nikt mi dobrze nie doradzi ale dziekuje z gory |
|
|
|
 |
Piotrek_dM
Gość
|
Wysłany: 2004-03-31, 02:08
|
|
|
witam
u mnie wtedy byl problem z termostatem i zalanczaniem sie ssania na trasie. po wymianie objawy ustaly...
teraz mam tylko cos takiego ze zalancza mi sie drugi raz ssanie;)))wyglada to tak ze po odpaleniu ssanie jest załaczone, potem po przejechaniu kilku km wchodzi na normalne obrory, po nastpnych kilku km znów zalancza sie ssanie i wylancza...(podobnie..chyba;))
nie wiem czemu tak sie robi ale po tamtych problemach z ssaniem nie mam ochoty sie do tego zabierac znów!
mozliwe ze mam tak przez to co napisal Paweł Filipczak ze dolalem tego uszczelniacza kidys i nie dogrzany jest dobrze bimetal...ale nie mam ochoty teraz sie w to bawic-chodz by z tego powodu ze nie wiem co i jak!! |
|
|
|
 |
|
|