|
Spaliny... |
| Autor |
Wiadomość |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-03-17, 08:51
|
|
|
żeby mieć basowy pomruk trzeba:
opcja A: kupić basowy tłumik i dać zamiast ostatniego-ale to nie zawsze działa w 601,bo te tłumiki są robione na większą moc i doskonale wytłumiają CAŁY dźwięk z tłumika..(miałem ultera sport 2xdtm i tak było)
2)opcja B: zrobić taką kombinację:pierwszy tłumik oryginalny,ale do niego wspawać większe wyjście,do tego większego wyjścia rura wydechowa np. z dużego fiata do samego końca, na końcu fiatowska przelotówka a na końcu fiatowskiej przelotówki z 30-40cm rury grubej jak ta przelotówka i dowolne zakończenie.efekt bardzo przyjemny! |
|
|
|
 |
szary
Gość
|
Wysłany: 2004-03-18, 14:32
|
|
|
| Święte słowa, tłumik przedni mały drań u mnie też podtruwał i trza było w zimie bez ogrzewania jeździć ale po wymianie było okej. I nawet zapach złażącej farby srebrzanki był niczym fiołki przy zaduchu spalin hehehehe |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-03-19, 11:21
|
|
|
Ja powiem tak:
Przedni tłumik jeśli zamieniać to tylko na orginała. Od czasu kiedy zapodałem IFA z przodu Trabi jeździ znacznie szybciej - na starym tłumiku ledwo 90 leciałem. Teraz 100 i więcej. Znacznie poprawiły mu się osiągi. Wydaje mi się, że IFA mi bardziej "popierduje" i głośniej ale może to być też kwestia nowego tylnego wydechu, który jest chyba ze zbyt cienkiej blachy i daje głos jak "popierdywanie" przez puszkę od Coca-coli. Ale nie zmnienia to faktu, że odkąd zmieniłem cały układ wydechowy Trabi chodzi super. Palę 10L/100km bo nie mogę ruszać spokojnie... |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2004-03-20, 11:28
|
|
|
| Gorzej jak nie ma oryginała...Pozostaje tylko rzemieślnicze badziewie. Rok temu udalo mi się kupić węgierski przedni tłumik. Dźwięk ma "balszany"- zupelnie jak Wartburg... Ale ten głupawy balszany ogdłos i tak się gubi- bo w sumie ma 3 tłumiki: przedni-jak wyżej, środkowy to przelotka z cinquecento i końcowy to przelotka z fiata bravo/brava. Do tego obcięta rura z filtra powietrza. Biorąc pod uwagę użyte części, efekt jest niezły- niezbyt głośny bas... |
|
|
|
 |
Firestarter
Gość
|
Wysłany: 2004-03-22, 15:16
|
|
|
| Ja mam inne pytanko.Nie wiem czy to możliwe w 601-ce aby tłumik mógł się zapychać tak jak to się robi np. w simsonie. Otoz po pewnym dystansie trzeba w motorku rozkręcać tłumik i go czyscić z masy w nim zalegającej, bo gadzina strasznie wtedy traci moc.Czy tak samo może się dziać w trabiku???? |
|
|
|
 |
Zbyszek 601delux
Gość
|
Wysłany: 2004-03-22, 15:18
|
|
|
| badziewie zbiera się w tylnym, w przednim niewiele. |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-03-22, 17:40
|
|
|
| W tłumiku przednim jedyne co się zbiera to MOC i niech ta MOC będzie z Wami! |
|
|
|
 |
Sebastian.P/Mak1
Gość
|
Wysłany: 2004-03-26, 14:05
|
|
|
Witam
Chciałem sie zapytac jaki jest koszt tłumika przedniego?
A drugie pytanko jaki jest koszt wymiany całego układu wydechowego:)I jeszcze gdzie mozna dostac w okolicach Katowic nowy przedni tłumik najlepiej oryginał
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
MaxXx
Gość
|
Wysłany: 2004-03-26, 15:11
|
|
|
ZBuK uroczyście nadaję Ci tytuł rycerza zakonu IFA pod wezwaniem Przedniego Tłumika ;D prawdziwy fachura się z Ciebie zrobił. Do rzeczy:
Co do popierdywania to jest to z pewnością wina w/w tylniego tłumika, najpewniej z Izawitu. Zaletą tychże jest jedynie to że są wzmacniane przy wejściu rury do tłumika, ale cienka blacha powoduje ten nieprzyjemny efekt. Praca na oryginalnym wydechu jest przyjemniejsza i bardziej basowa, coś jak Wartbi. Słyszałem że to dlatego że są one wyciszane... nieszczęsnym azbestem podobnie jak maska, no ale praca silnika jest lepsza. Org. przedni tłumik jest jakby spawany/zgrzewany w poprzek a podróba wzdłuż, poza tym orginał jest sporo cięższy.
Jeżeli zależy Ci na zewnętrznej ochronie przed korozją (srebrzanka się ściera, a minia odpryskuje) polecam sprawdzone rozwiązanie opisane przeze mnie w poście o paście głuszącej, efektem ubocznym będzie wyciszenie. Niestety na wypalanie od środka nie ma wielkiego wpływu, może tylko na lato poprzez odłącznie rurki od kolektora, żeby tłumik był chłodzony tylko zimniejszym powietrzem z obudowy.
PozDDRawiam i życzę wiele radości z Trabików, w 2suwie wydech to podstawa!
Gaduła ze mnie... :) |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2004-03-26, 22:30
|
|
|
Thnx MaxXx!
Co do postu Sebastiana P. - koszt wymiany całego wydechu w Trabim 601 to jakieś 60 zeta + oczywiście sam wydech czyli przedni tłumik (ja kupiłem świetną podróbę orginału w Motirexie za 90 PLN - naprawdę świetny cichy, szybkonagrzewający wnętrze tłumik), rura 30 zeta, a tylni nie mam pojęcia ile...
A na orginała trzeba czaić... Ciężko dostać - raczej tylko okazyjnie, tak jak mi sie udało!
poZDRÓWKO |
|
|
|
 |
Sebastian.P/Mak1
Gość
|
Wysłany: 2004-03-28, 10:29
|
|
|
Witam
Raz jeszcze UZNANIE i podziekowania dla ZBuKa za dokładna odpowiedz na moj post
pozDDRawiam |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-03-29, 14:20
|
|
|
| Oryginala kupilem na ebayu - 25 euro + wysylka 21 euro + oplata za wplate na konto na niemieckiej poczcie - 6 euro. Razem 250 zl i drugi raz bym chyba nie kupil. Ale mam nadzieje ze pozyje dlugo bo jak nie to sie zdenerwuje ciezko. Metaliczny dzwiek to wina tylnego ktory w oryginale byl wyciszany (cos jak welna mineralna i wewnatrz sitko przez ktore leca spaliny) a w polskim wykonaniu jest pusty. Po kilku miesiacach zachodzi wewnatrz olejem i robi sie cichszy. Sa polskie przednie podobne do oryginalnych - to te za 120 zl.osiagow nie pogarsza ale zyje dwa lata i zaczyna truc. Wszystko chyba rozchodzi sie o wprowadzenie rury do tlumika - drozszy ma tam giety luk wewnatrz i spaliny wpadaja wzdluz, w tanszym tego nie ma a rura wpada prostopadle i to chyba tak moc odbiera. Grzeja wszystkie tak samo wg mnie przynajmniej.Reasumujac polskie tlumiki roznia sie tym ze: albo zaraz sie przepala i wisi krzywo zawadzajac o wszystko(moj drugi za 120) albo sie urywa wewnatrz rura (moj pierwszy za 90) albo trab jezdzi gorzej (moj trzeci za 70, na razie po zimie jeszcze zyje). Sama radosc ogolnie ! |
|
|
|
 |
Grzesiek N.
Gość
|
Wysłany: 2004-04-03, 17:08
|
|
|
A ja mam pytanko trochę mało związane z tematem...
Czy można na koniec dać przelotówke z 125p, ale koniec rury wyprowadzić tak jak to w orinale jest(z boku)? Nie ubędzie na mocy itp.? |
|
|
|
 |
|
|