|
sprzęgło a obroty |
| Autor |
Wiadomość |
kuba s. (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-04-03, 16:16
|
|
|
tam nic nie może się zwalić
tyle się może zwalić, że owo łożysko może się skończyć.
w Trabantach były dwa rodzaje docisków - ze sprężynami śrubowymi (takie jak w motocyklach) z dziewięcioma sprężynami dociskowymi i nowsze ze sprężyną tarczową (montowane w silnikach P63 i nowszych).
mowa oczywiście o 601.
Filipie S.!! Przyjedź na spotkanie bo te obroty to jakaś dziwna sprawa... |
|
|
|
 |
picia trabik
Gość
|
Wysłany: 2004-04-03, 18:15
|
|
|
Panowie!!!!!!!!!
prosta sprawa, gdy wciskamy pedał sprzęgła to łozysko ślizgowe (grafitowe) opiera sie o okrąg slizgowy znajdujący się na docisku.
wiadomo ze powsaje opór który działa przeciwnie do obrotu silnika-------zwalniając go :)
jest to normalne i niema się czym przejmować:) |
|
|
|
 |
|
|