Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kłopot z LPG
Autor Wiadomość
GrzegorzG (Greg)
Gość
Wysłany: 2004-03-25, 19:43   

Tak na samym wstepie chce zakomunikować że użyłem funkcji "SZUKAJ", i nic.:)
Mój problem jest następujący. A więc od dziś mam LPG , tyle że jak przełącze na gaz to wogóle nie mam mocy.Objawy są takie że przyspieszenie od 0-100km/h to ok 2 minuty i potrzeba na to ok 3-4 kilometrów prostego odcinka drogi(nie pod górkę), oprócz tego kicha prycha szarpie i strzela. W warsztacie w którym zakładali mi gaz powiedzilei że to coś z gażnikiem albo z zapłonem (mam troszke kopułkę lużną) , ale na benzynie jest wszystko "OK" (pali mi 10l-100km i muli, kwestia przyzwyczajenia)Tak więc zwracam sie do drogich gazowników trabanciarzy o jakieś wskazówki, bo na LPG nie znam sie wcale, nie wiem gdzie co sie reguluje, może wy coś poradzicie?
 
 
Piotrek_dM
Gość
Wysłany: 2004-03-25, 20:44   

witam
ja mam gaz od jakiegos 0,5roku a przejechalem na nim juz prawie 10tys km, tak wiec troszke sie nauczylem przy nim;)

pierwsza rzecz, czyli ze jest zamulony:
wg. mnie musisz jechac do jakis gazowników zeby ci zminili mieszanke gazu(sadzac po tym co piszesz, ze spala ci 10l/100km to nie jest skrecony za bardzo)...tak mi sie wydaje.

co do tego ze ci strzela i prycha to moze byc przez to ze nie wypalasz do konca benzyne z gaznika(za wczesnie przelanczasz na gaz) i stad moze byc to prychanie, strzelanie itp. lub zasyca ci dodatkowe powietrze.

tak jak mowie, znam sie na gazie tyle co sam przynim robilem, ale dla mnie musisz podjechac do innego gazownika aby ci to zobaczyl...ja sam zanim wyregulowalem to jezdzilem do 5 roznych warsztatów!!
 
 
Clark
Gość
Wysłany: 2004-03-25, 23:29   

A odkręcałeś tą śrubke do regulacji przepływu gazu?? jest na głownym przewodzie pod maską.Odkręć z pół obrotu i sprawdż.Powinno nie mulić.A co do prychania:)to przełączaj na gaz z położenia zerowego jak opróżnisz gażnik.Poznasz moment jak lekko ci zamuli:)
 
 
Kaszub.Gdynia
Gość
Wysłany: 2004-03-26, 01:46   

wymień kopułkę, palec i przewody wys. napięcia. LPG jest b. czuły na tym punkcie, masz słabych gazowników, skoro Ci odpuścili luźną kopułkę...
 
 
GrzegorzB
Gość
Wysłany: 2004-03-26, 10:04   

Nie tyle ze masz slabych gazownikow, to wiecej - beznadziejnych !!!

Przy LPG - cos z gaznikiem - hahahaha
- ladne patalachy!

Skoro na benzynie dobrze jedzie, to jak ma byc "cos" z gaznikiem ??

Moze podjedz do innych, albo na stacje diagnostyczna, bo czuje ze jakas ladna fuszerke odwalili...

Po zalozeniu LPG gaziarze powinni ustawic parametry i po przejechaniu 1000km zaprosic klienta na kolejna regulacje...
 
 
karorr
Gość
Wysłany: 2004-03-26, 15:54   

Zgadzam sie z Kaszub'em i GrzegorzemB.
Mialem podobne problemy przy jezdzie na gazie, bylem u kilku gazownikow i nic na to nie poradzili, poza jednym, ktory odnalazl t usterke. Okazalo sie, ze mam zly adaptor ten miedzy gaznikiem a kpoula doprowadzajaca powietrze. Oprucz glownego otworu przez ktory jest zasysane powietrze i gaz, byl obok drugi przez ktory lapal lewe powietrze. Po zaslepieniu tego otworu trabi zacza osiagac wysokie obroty.
Druga zas sprawa byla kopulka i palec. Po wymianie trabi lepiej mi jezdzi na gazie!

Radze Ci wymienic kopulke, palec i najlepiej tez kable. Jezeli to nie pomoze to sukaj gazownika.
Aha, czy instalacja ktora zalozyles jest nowa i zostala zalozona w autoryzowanym serwisie? Jesli tak, a nowa kopulka nie pomoze to jedz do nich i zadaj ponownego sprawdzenia i regulacj lub nowej instalacji!!!
Przeciez nie placilies za to zeby miec kolejne wydatki na innych gazownikow!!
Takie jest moje zdanie... Zycze wytrwalosci! :)

pozdrawiam
 
 
robak
Gość
Wysłany: 2004-03-26, 18:12   

"cos z gaznikiem" buhahahahaha...
zacznij od zmiany swiec i przewodow wysokiego napiecia. jezdzac autkiem z gazem mialem takie cos ze strzelal z rury co jakis czas, przygasal itp. ktoregos dnia w koncu rozwalilem swiatlo maluchowi co stal za mna jak mi ogien z rury poszedl i to mnie zmobilizowalo zeby pojechac na regulacje. wyregulowali i dalej to samo, powiedzieli ze swiece. zmienilem swiece i cycus@ pieknie smigalo auto!!


a panom patalachom lepiej podziekuj i serwisuj w innym punkcie.
 
 
bipi78
Gość
Wysłany: 2004-03-26, 18:18   

ja jeszce proponuje nowy filtr powietrza , może to oczywiste ale przy gazie też ma znaczenie i to spore
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2004-03-26, 19:31   

nic nie wymieniaj tylko znajdź śrubę na grubym węźu doprowadzającym gaz przed gaźnik i sprubój ją wkręcić z 1 obrót i zobacz jak jedzie...
Jak już dojdziesz do ładu to próbuj na całym gazie ile Ci wyciągnie obrotów... (jak wkręcisz zabardzo to Ci przy np. 4000 tyś zacznie brakować mocy...) jak ustawisz dobrze to potem jeszcze poexperymentuj z pokrętłem na reduktorze i bedzie ok...
Ja tak przy wartburgu 1.3 ustwiłem i szpula jak przecinak praktycznie tak samo jak na benzynie... i pali 8 litrów / 100 przy prędkości ok 100/h...
 
 
robak
Gość
Wysłany: 2004-03-27, 03:08   

hmm... zebys sie nie zdziwil z tym niewymienianiem. jak chlopak ma gaz od niedawna, to lepiej niech ustawia to fachowcy wg. urzadzen pomiarowych, a potem sam eksperymentuje jak juz. na gazie bardziej czule to jest niz na zupie. na zupie to mozesz sobie palic na 3 garnuszki i pojedziesz, a na gazie bedzie strzaly dawal. zreszta... informacji juz tutaj wiele. niech zrobi i powie co dalo efekt, bo znow przejdziemy do gdybania...
 
 
GrzegorzG (Greg)
Gość
Wysłany: 2004-03-27, 11:31   

A więc mam nowe przewody wysokiego nap., nową kopułkę, nowy palec rozdzielacza, nowe świece. Niepokoi mnie to że jak strzela pod maską to strzela żywym ogniem z gaźnika, aż tą gumową kopułę co na gazniku jest wywala, choć skręcona jest na maxa. Już 2 razy mi wywaliło, aż sie przestraszyłem.Byłem u paru mechaników każdy mówi jedź do tych co ci wstawiali bo coś zje..li. I tak zrobie. Dzięki za rady.
 
 
robak
Gość
Wysłany: 2004-03-28, 23:48   

mowiac krotko, gaz Ci sie cofa i idzie w kierunku filtra. wywal na chwilke filtr powietrza i zobacz czy bedzie strzelal. taki sam efekt jest w cytuje: "koreanskich palach" [czyt: daewoo]. tam gaz sie cofa, wychodzi na filtr, pojawia sie strzal i przewaznie sonda lambda idzie do nieba :D

potem po sprawdzeniu:

wersja lepsza: wymien filtr powietrza
wersja standardowa: jedz na stacje, dorwij kompresor i przedmuchaj filtr powietrza :D
 
 
GrzegorzG (Greg)
Gość
Wysłany: 2004-03-29, 11:14   

Zobacze jeszcze z tym filtrem, chociaz pewnie i tak bedzie to samo. Byłem u tych co mi wstawiali, i tak jak przypuszczałem nic nie pomogli, dalej jest tak jak było. Oni mówią że to coś z zapłonem, fakt niearaz na benzynie jak mu w rurke dałem to potrafił strzelić, i na postoju miał podobne obawy tj.(przy dodawaniu gazu strasznie przerywał prychał i strzelał)ale to sporadycznie sie zdarzało,ale się zdarzało. Teraz na gazie jest tak cały czas. Czy to może być coś z gaźnikiem? Moje przypuszczenia są następujące:
Zapłon
gażnik
albo (oby nie) coś z zaworami.
Odżałuje te 400zł i chyba gażnik kupie bo już mnie to wszystko wkurza.
I jeszcze pytanko do moich przyjaciół z 3city.
Znacie jakiegoś (Naprawde super fachowca) gazownika? Bo moi fachowcy są do bani.
Z góry dzięki.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2004-03-29, 16:19   

Pół auta wymienisz i dalej guzik z tego bedzie !!!
Nie kupuj gaźnika !!!

Zrób taka regulacje jak Ci pisałem poprzednio i bedzie działało..
Zaznacz sobie pisakiem aktualne ustawienia i możesz regulawać...
W ostateczności wrócisz do pierwotnych ustawień, ale mówie Ci że sobie wyregulujesz !!!
Szkoda kasy na wymiane gaźnika...
Sam piszesz że powymieniałeś kupe klamotów i nic Ci to nie dało...
Szkoda że mieszkasz nad morzem bo bym Ci to zrobił za trzy piwa...

zastanów sie...
 
 
Pawel "lyssy&
Gość
Wysłany: 2004-03-29, 16:22   

dobry gaznikowiec jest (ale drogi) w gdansku oliwie... jedziesz grunwaldzka z sopotu to kawalek przed hala 'olivia' jest strzalka w prawo z napisem 'gazniki'
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11