|
Problemy z cylindrem |
| Autor |
Wiadomość |
Piotrek Stempin
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 10:45
|
|
|
Witajcie!!
Trabem jeżdze od niedawna, a problemy zaczely sie jakis miesiac temu. Przy nizszych obrotach slychac jakby jeden tlok latal luzno w cylindrze, przez co nie ma sprezania no i mocy jest molo (okolo 50%). Prosze o pomoc, moze wiecie w czym jest problem i czy wystarczy ewentualna wymiana tego cylindra z tlokiem??
Pozdrawiam i z gory dzieki. |
|
|
|
 |
Oizo
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 11:48
|
|
|
Skoro tak jest to natychmiast zaprzestań uruchamiania silnika bo to może być zabójcze dla gładzi cylindra. Następnie odkręć podejrzany cylinder i wszystko będzie wiadomo, a gdy oświadczysz pęknięty któryś z pierścieni jest to w 100 % przyczyna spadku mocy.
A co do pierścieni to jestem naocznym świadkiem gdzie 1,5 cm urwanego pierścienia pod wpływem wysokiej temperatury pionowo wtopił się w tłok ! |
|
|
|
 |
Piotrek Stempin
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 12:20
|
|
|
| Dzieki za uswiadomienie o grozbie unieruchomienia silnika. Jednak w pierscienie bylbym spokojny, przejechane maja dopiero ok.2 000 km. Wiec sa prawie nowe. :) |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 14:28
|
|
|
Opis usterki jaki podałeś jest dla jasnowidza. Ponieważ nie mam takich zdolności to trudno mi ocenić co jest przyczyną spadku mocy.
Może nie ma iskry na jednym cylindrze, a może inna przyczyna.
Słyszysz luźny tłok w cylindrze?????
Może masz uszkodzoną uszczelkę pod głowicą, lub cylindrem.
Przyczyn może być wiele, np. jedną z nich może być uszkodzona świeca.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Jędrek
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 19:50
|
|
|
| moze tez to (tak mi sie wydaje) wskazywac na wal |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 21:14
|
|
|
Bądzmy optymistami, może jeszce nie wał, ale rodzi się pytanie:
Jaki przebieg ma silnik?
Jest oryginalny czy regenerowany?
Po prostu więcej trzeba informacji.
Rozbierałem silnik który nie miał mocy - okazało się, że stawidła były źle założone. Wystarczyło wyprostować i obrócić jedno i nie ten silnik. A był składany w "warsztacie" samochodowym za 350 PLNów + części :(
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Piotrek Stempin
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 21:19
|
|
|
No cóż jeśli chodzi o dodatkowe informacje. Wiem tylko tyle, że jest już po trzecim szlifie. Więc dość kiepsko. Natomiast wał jest (tak jak i pierścienie) dopiero co po regeneracji (żeby było śmiesznie, przed regeneracją rozerwało koszyczek w łożysku i to śrotkowym!!).
Pozdrowionka. |
|
|
|
 |
Piotrek Stempin
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 21:25
|
|
|
Aha jeszcze dwie rzeczy, wybaczcie że tak na raty. Nie daje 100%, że silnik jest dobrze poskładany, jednak zgodnie z książką: "Budowa, eksploatacja, naprawa. Trabant." Franza Meissner. No i nie jestem pewien, ale po założeniu nowych pierścieni zauwżyłem niewielką (lecz tutaj nie jest to pożądane) lukę pomiędzy cylindrem, a pierścieniami. Wyglądało to na nieprawidłowe wyszlifowanie cylindra (przybrał on kształt owalu!!).
Jeszcze raz dzięki za informacje i pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 21:44
|
|
|
Niewielką to znaczy jaką lukę?
pierścienie tez mogą być owalne. Pierścienie też sie docierają. Powinieneś przez pierwsze 2000km stosować więcej oleju do mieszanki. Smarowanie musi być!
Jeśli stosujesz MIXOL to lej go aż za wiele.
Mixol ma właściwiści płuczące, poza tym zawiera rozpuszczalniki ułatwiające mieszanie z benzyną. (1:30, a nawet więcej na początek)
Ostatnio pojawił sie ponownie (jak zaczynałem jeździć to tylko taki był) olej "LUX 10". stosuj go na przemian z mixolem.
Odkręć głowicę i zobacz jak wygląda gładź cylindra, sprawdz czy wszystkie nakrętki trzymające cylindry sa prawidłowo dokręcone. Wymień uszczelkę pod głowicą i jazda
pozdrawiam. |
|
|
|
 |
Piotrek Stempin
Gość
|
Wysłany: 2004-04-12, 21:54
|
|
|
Dzięki JaJer. Widzę, że jak coś się psuje to najlepiej walić od razu do ciebie. Można powiedzieć, że jesteś nadwornym mechanikiem. :)
Pozdrawiam bardzo serdecznie. :)
Miło że są tacy ludzie jak ty. |
|
|
|
 |
|
|