|
ekonomizer ze wskazowka |
| Autor |
Wiadomość |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-04-18, 23:26
|
|
|
Tak sobie pomyslalem ostatnio montujac wskazniki ze skody ze byloby cool gdyby ekonomizer pasowal do reszty zegarow, tzn. mial taka sama wskazowke i skale z cyferkami.Ma ktos moze jakis pomysl jak to zrobic? Wg mnie trzebaby jakis mechanizm ze wskazowka np. od malego obrotomierza (bo wskazowka ma duzy zakres) i dostosowac do plytki ekonomizera zeby zamiast diod wychylalo wskazowke a potem to doswiadczalnie wyskalowac np. w l/100 km i zrobic tarcze pasujaca do innych wskaznikow.Dla elektronika nie byloby to chyba nic trudnego?
I zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz: czy ekonomizer z 11(chyba tyle ich jest) diodami rozni sie od tego z 7 tez cala plytka czy jest ona podobna a diod jest tylk0 wiecej?
Na allegro sa ekonomizery ze wskazowka ale one dzialaja na podcisnienie w kolektorze, wiec pomiar jest posredni i mniej dokladny niz w trabie pomiar przeplywu paliwa.A mnie chodzi o to zeby zrobic wskaznik ze wskazowka mierzacy rzeczywisty przeplyw paliwa.Dzieki za odpowiedzi! |
|
|
|
 |
Mally2105
Gość
|
Wysłany: 2004-04-19, 07:38
|
|
|
Płytka jest taka sama,do przeróbki trzeba lutownicę, diody i coś, żeby w blaszce wyciąć dodatkowe otwory na diody. Przerabiane :)
Co do wskazówek, to już nie wiem,więc się nie wypowiem :) |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2004-04-19, 17:33
|
|
|
Można bez najmniejszego problemu zrobic go na wskazówce. Do wskaźnika diodowego doprowadzone sa cztery przewody. Na jednym z nich podawany jest sygnał (napięcie) które informuje o aktualnym przepływie paliwa (o ile pamiętam to zielony albo biały przewód), Łatwo to spradzić.
Ja kiedys robiłem przeróbki w ekonomizerze i "prześwietliłem go na wylot" z racji tego iż jestem elektronikiem. |
|
|
|
 |
|
|