Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[1.1] Wskaźnik diodowy
Autor Wiadomość
Marcin
Gość
Wysłany: 2004-04-30, 10:02   

Tak przyglądałem się wskaźnikowi, a raczej kabelkom które do niego dochodzą i zacząłem się zastanawiać. Niektórzy mają wstawione wskaźniki od skody czy od łady to nie istotne. Z moich obserwacji wynika, że: Kabelki o kolorach
- niebiasko-czerwony to sygnał z czujnika temperatury, podłączyłem go do zegara ze skody bez rezystorów i wskazuje dobrze
- niebiesko-czarny to sygnał z pływaka paliwa. Z bagażnika idzie co prawda żółty, ale potem w kostce zmienia się na ten kolor, gdyby komuś coś nie pasowało.
- czarny to napięcie 12V po włączeniu zapłonu, nie wchodzi do kostki, to osobny kabelek wychodzący z wskaźnika.
- brązowy to standardowo masa
Teraz zaczynają się kabelki które mnie niepokoją, bo po podłączeniu wskaźnika paliwa i temperatury zostają nigdzie nie podłączone.
- żółty, rozdzielający się jeszcze na żarówkę olejową. Sygnał na tym kablu idzie z czujnika w bloku silnika obok drugiej świecy.
- zielony, a raczej seledynowy, to kolejny czujnik umieszczony przy pierwszej świecy.
- biały idący do jednostki sterującej. Czy to czasem nie sygnał o prędkości obrotowej?
Czy można z czystym sumieniem pozbyć się całkowicie tego wskaźnika, a jeżeli tak to po keigo grzyba montowali te wskaźniki?
Jeszcze jedno pytanie. Bombi miał podobno podłączone wskaźniki od skody pod pływak trabantowski. Sprawdziłem napięcie na kablach i przy pełnym baku jest 0.24V, a przy pustym 3.14V. Liczniki od skody jak zauważyłem pracują na cewkach im większe napięcie w obwodzie tym wskazówka bardziej się wychyla, a tu mamy odwrotny sygnał. Pełny to niskie, pusty wysokie.
Troszkę się rozpisałem, ale chciałem podać wszystkie szczegóły.
Pozdrawiam, Marcin
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2004-04-30, 18:21   

tamte dwa przewody to są kable od czujników cisnienia oleju. Wskaźnik ma dodatkową elektronike do sterowania kontrolka ciśnienia oleju, i bierze też sygnał z czujnika obrotów. Jeżeli obroty spadną poniżej 1500 obrotów to sygnał jest brany z czujnika niskiego ciśnienia, jezeli obroty wzrastają, to sygnał idzie z czyjnika wyższego ciśnienia. Jeżeli to pominiesz, nie będziesz miał 100% kontroli nad ciśnieniem oleju...
 
 
Marcin
Gość
Wysłany: 2004-05-03, 12:28   

To może w takim wypadku założyć wskaźnik ciśnienia oleju? Można też umieścić gdzieś część tego wskaźnika, wylutować, lub przelutować jedynie te części odpowiedizalne za kontrolę oleju, ale to trochę roboty.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2004-05-03, 16:12   

Wiesz, ja jak robiłem sobie obrotomierz wskazówkowy, to załą te płytke umieściłem z tyłu, a diody połączyłem przewodami z nową płytką dla diod na wskaźniku. Teraz mam obrotomierz wskazówkowy w miejscu dawnego wskaźnika, a na jego blacie dodatkowo wskaźnik paliwa i temperatury diodowy.
No i czujnik ciśnienia działa prawidłowo.
Przenieśc to można bo to niewiele elementów, ale szkoda psuć płytki.
Lepiej umieścić całą. Można tez zrobić tak, żeby obydwa wskaźniki działały jednocześnie, ale to też lekka kombinacja.

A od jakiego modelu skody są te wskaźniki ???
Gdybys mógł to bym prosił o fotkę (albo skan - jesli masz możliwośc) - to bym sobie takie kupił na złomie tak dla experymentu.
mój e-mail: wartborgini@buziaczek.pl

pozdrawiam
 
 
Sevrionek
Gość
Wysłany: 2004-05-04, 05:20   

Skoda 105L,120L,130L takie przed favoritkami, z lat 75-91
 
 
mtrabant
Gość
Wysłany: 2004-05-04, 09:20   

ale z tych lepszych wersji skody, najwieej spotkasz w skodzie prostokatnych zegarow a nie tych okraglych. mozna tez poszukac w avii - te same zegary, co prawda maja brzydsze tarcze (paliwo bez diody rezerwy a temperatura bez zielonego zakresu wlasciwych temperatur) ale dzialaja tak samo a tarcze mozna sobie zrobic ladniejsze.
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2004-05-04, 18:24   

dzięki za info.
Jak chodzi o samą tarcze (blat) to tak czy owak bym sobie zrobił wg własnego stylu.

Przy najbliższej okazji udam sie na złom i sobie takie coś sprawię.

Ale mówicie że temperaturke prawidłowo pokazuje i paliwko też ???

Fajne by to było... :)
dzięki i pozdrufka
 
 
Marcin
Gość
Wysłany: 2004-05-04, 18:48   

Mi temperaturę pokazuję prawidłowo. Tak jak napisałem sprawdziłem to na dmuchawy od chłodnicy. Co to paliwa, to wydaje mi się, że trzeba wstawić pływak od skody, ale najpierw trzeba go tak powyginać tak, by dotykał dna baku i był maksymalnie wychylony i to samo gdy bak jest pełen. teraz myślę nad podróżą na złomowisko, by takowy wyciągnąć. Ja kupiłem takie ze starej skody, nie wiem z którego roku była ta, bo wskaźniki były już wyciągnięte. Wiem jedno są minimum dwa rodzaje. Ja mam takie w których podświetlają się zwyczajnie i nie mają diody rezerwy, a kumpel kupił takie z podświetleniem zielonym i z diodą rezerwy.
Ja właśnie dla tego zrezygnowałem z tego wskaźnika, bo diody nie dokładnie wskazują poziom paliwa i temperaturę. Kto mówi o niszczeniu płytki, ja chciałem wytrawić nową, taka którą wstawię gdzieś pod maską w gustownym pudełeczku. Mam jeszcze jedno pytanie, czy do tej kontroli ciśnienia oleju, od chwili gdy trochę się pobawiłem tym wskaźnikiem i umieściłem go w miejscu popielniczki, przestał mi się świecić dioda właśnie od oleju, ona powinna się świecić zawsze gdy przekręcę zapłon prawda?
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2004-05-07, 11:48   

Tak powinna sie świecić.
To płytkę wytrawić można jak najbardziej. Popieram w całej rozciągłości.

U mnie w trapolo wskaźnik paliwa działa tak, że trzy ostatnie diody są OK (tzn. 1/2, 3/4 i full), na "jednej diodzie" przejadę ok. 100-120 km, natomiast jak się zapali dioda 1/4 to nie przejadę na niej nawet 20 km i zapala sie rezerwa...
a jak mi sie świeci rezerwa to sie boje że mi zaraz zdechnie i muszę tankować...
:)
 
 
wartborgini
Gość
Wysłany: 2004-05-07, 11:52   

... a skoro trawienie płytek nie jest Ci obce - ja kiedyś skonstruowałem taki układzik prosty, który wpiąłem na przewód z czujnika paliwa (orginalny trabantowy), a z drugiej strony tego układziku połączyłem wskaźnik paliwa od Łady, a sygnał kontrolki paliwa wziąłem z diody rezerwy. Obydwa wskaźniki działają równolegle, a wskazówkowy miernik od łady pokazuje z dokładnością praktycznie do 1 litry...
Całkiem fajne urządzonko.
Jak by mi się kiedys chciało to przerysować jakoś przyzwoicie to mógłbym Ci to przesłać...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12