|
[1,1] Montaż LPG |
| Autor |
Wiadomość |
picek
Gość
|
Wysłany: 2003-02-18, 10:07
|
|
|
| Chciałem zainstalować instalację gazową w moim trabanciku i mam pytanie: Czy mikser zamontować na przewodach obok gaźnika czy lepiej na podkładce Pitburga w gaźniku. Czekam też na informacje gdzie macie zainstalowane miksery ile palą gazu i czy dużo tracą na mocy? |
|
|
|
 |
Michał Olejniczak
Gość
|
Wysłany: 2003-02-18, 12:13
|
|
|
SPRAWDŹ W STARSZYCH TEMATACH. PO TO KTOS MADRY STWOŻYŁ OPCJĘ SZUKAJ ŻEBY NIE POWTARZAŁY SIE TEMATY!
[%sig%] |
|
|
|
 |
Daniel "Muffin" Filipc
Gość
|
Wysłany: 2003-02-18, 13:40
|
|
|
jezeli jest to standardowy gaznik WEBER jaki byl montowany w Trabie czy Wargole to mixer tylko nad przepustnice. Nie do gumowego weza.
Ponizej fotka z widocznym mixerem
http://www.cartoontrabant...miasto2_074.jpg
Jest to ten pierscien miedzy gumowym kapturem gaznika, a samym gaznikiem.
[%sig%] |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2003-02-18, 14:57
|
|
|
Popieram !!!
- ostatnio niezle sie namordowalem zeby zdjac w pewnym 1,1 gume z gaznika, bo waz gazowy zostal do niej wpuszczony od tylu i wszystko trzymal !!!
[%sig%] |
|
|
|
 |
Paweł Filipczak
Gość
|
Wysłany: 2003-02-19, 19:16
|
|
|
8-9 gazu/100km, niewiele slabszy.
[%sig%] |
|
|
|
 |
Phyt0n
Gość
|
Wysłany: 2003-02-21, 21:42
|
|
|
to ja sie tez wypowiem na ten temat ...
jesli chodzi o montaz mixera to musze zrobic mojej komorze silnika zdjecie, ale niestety nie jest ona tak ladna jak poprzednika ... (
co do spalania to u mnie podobnie jak u pawla - 8-8.5litra gazu/100km ... sila? khmmm ... moge powiedziec ze troche mu ubylo, ale to tylko dlatego ze mam dosc mocno skrecony doplyw gazu - zeby mniej palil - czyli po prostu cos za cos ...
ale ogolnie jest cool ... gaz mam od 6.12.02 - przejechalem okolo 4000km .... dzisiaj trabi dostal nowa krew - po poradach kolegow wzialem LOTOSA zamiast Orlenu - model City 15W40 ... narazie jest fajnie ... musze rano tylko poziom sprawdzic ...
Pozdrowienia!
[%sig%] |
|
|
|
 |
WyCleF
Gość
|
Wysłany: 2004-05-04, 13:52
|
|
|
| Zamontowali mi mikser w gumie prowadzacej do gaznika.Na podkladce od gaznika nie mozna bylo go skrecic z ta guma aby sie dobrze trzymalo.Mam fatalnych gazownikow wiec pewnie sam bede musial wszystko zrobic.Czy ten mikser moze byc w tej gumie ?czy pojechac ich styrac.A jak na podkladce to jak macie je zamontowane? bo ten plastikowy to kicha ,nie dosc ze sie nie trzyma to jeszcze mi pekl po 3 km. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2004-05-04, 18:18
|
|
|
Ja mam w wartborgini na gumowym przewodzie metalowy, ale gdyby to ciś pomogło i zmieniło to bym sobie wymianił na taki jak ma PAPLO np.
Co to daje ??? jaka różnica ??? |
|
|
|
 |
picek
Gość
|
Wysłany: 2004-05-04, 22:00
|
|
|
| Uważam jednak, że mikser powinien być zamontowany na podkładce w gaźniku. Są wtedy mniejsze straty gazu i gaz jest bezpośrednio zasysany. Ja zamontowałem jak na przedstawionym linku w powyższej odpowiedzi i bardzo dobrze się mi jeździ. Przejechałem na gazie już ok. 15 tys. i wszystko jest ok. |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2004-05-05, 08:57
|
|
|
ja przerabialem oba. jak byl "w gumie" plastikoy, to pekl. zamienili na metalowy nakladany bezposrednio na gaznik i smiga jak trzeba, mocy wiecej i ogolnie kultura pracy silnika lepsza.
PhytOn: 4000km przez poltora roku?? moj tyle robi miesiecznie. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2004-05-05, 09:12
|
|
|
| od 6.12.2002 do 2003-02-21 jest mniej jak 1,5 roku Robaczku ;))) |
|
|
|
 |
Robert LIMES Chodnicki
Gość
|
Wysłany: 2004-05-06, 23:11
|
|
|
no taak.. ;) zdecydowanie mniej niż 1.5 roku :D
bo ten temat z wykopalisk jakos jest :))) czy co...
mnie ostatnio łykał 17 w miescie :( po miojej radosnej twórczości regulacyjnej...
ale wprawna ręka przywróciła go do normy...
za co sie duuzy browar nalezy :D |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2004-05-08, 22:35
|
|
|
ups! nigdy wiecej picia piwa przy kompie :D
ps. dupa! wole sie myic, ale pic bede :P |
|
|
|
 |
|
|