|
[601] skończyły sie hamulce !!!!!!! |
| Autor |
Wiadomość |
blaz
Gość
|
Wysłany: 2004-05-11, 12:49
|
|
|
| :PP a u mnie prawy tył:PP |
|
|
|
 |
Bolo
Gość
|
Wysłany: 2004-05-11, 12:53
|
|
|
Powitać
Podepnę się pod temat ponieważ mam chyba ten sam problem :/ Tyle, że w przednim prawym kole.
Najbardziej nasilila sie sprawa na Trampkowisku, felgi nie moglem dotknac normalnie taka goraca byla. Diagnoza tez jest po czesci zwiazana z samoregulatorami oraz z luzem na pedale hamulca.
Mniejsza o to, dzisiaj zabralem sie do tego, ale skonczylo sie tylko na zdjeciu kola, bo bebna ni cholere nie szlo ruszyc :(
Od tego goraca chyba sie zapiekl na lozysku.
I co teraz?
Macie jakies sposoby na takie niespodzianki?
Ja sobie mysle, ze trzeba bedzie wyjąć poloske ze skrzyni, a nastepnie z kola. Wtedy bedzie dostep do tego czegos w bebnie co wchodzi na puloske i jednoczesnie jest otaczane przez lozysko :) A wtedy mlotek i heja :P
Ale moze jest lepszy soposob? Tak sobie patrzylem, ze mozna by zwrotnice cala zdjasc, ale boje sie resora i w ogole ukladu kierowniczego co by ich nie porujnowac i auta sobie unieruchomic na duzej :/
Jak komuś cosik sie objawia to prosze pisac.
Narka |
|
|
|
 |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2004-05-11, 13:02
|
|
|
resora nie ma co sie bac predzej troska o zwrotnice.
odkrec kluczem 31 polos na bebnie a nastepnie odkrec wachacz przy ramie odciągnij razem z bebnem wyjdzie polos ze skrzyni (uwazaj na gniazda) i nie ma polosi :) |
|
|
|
 |
Bolo
Gość
|
Wysłany: 2004-05-11, 15:04
|
|
|
Acha, faktycznie tez tak mozna :)
Dzieki za szybka reakcje.
Narka |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-05-11, 15:39
|
|
|
| Bolo, nie wywalaj półośki. jak odkręcisz nakrętkę, to puknij lekko młotkiem (najlepiej gumowym) w półośkę i ona Ci się odpiecze z wieloklinu ( ma dużą tolerancję ruchu, można ją wcisnąć palcem na 2-3cm do środka ). bemben nie zejdzie sam, ale z piastą, chyba że odkręcisz tą małą śrubkę zespalającą (śrubokręt). Najlepiej bemben z piastą ściągać tak: odkręcasz nakrętkę 32, podnosisz auto, łapiesz za całe koło i zaczynasz szarpać na boki. w końcu zejdzie! samego bembna nie ma za co złapać, a jak przykręcone jest koło, to już jest...;) pamiętaj! zdjęcie samego bembna nic Ci nie da! |
|
|
|
 |
Bolo
Gość
|
Wysłany: 2004-05-11, 19:16
|
|
|
Heh, wszystko sie zgadza poza jednym... :P
Mi się nie zapiekła piasta z wiloklinem półośki tylko piasta z łożyskiem (czyli po zewnętrznej stronie). A więc nie tak prosto.
Młotkiem już było stukane i pukane, śrubokrętami podwarzane i nie pomagało :(
Ale zanim wezme sie za odkrecanie wachacza jeszcze sprobuje mocniej poszarpac za całe kolo.
Samego bebna nigdy nie sciagalem, zawsze z piasta sciagalem. |
|
|
|
 |
Maciek Chybiński
Gość
|
Wysłany: 2004-05-11, 22:53
|
|
|
Bolo jak Ci szczeka caly czas trze o bemben to cofnik o jedno zablebienie szczeke bo tak to zjedziesz szczeki bardzo szybko ja relugowalem dopuki nie moglem zalozyc bemba....kiedy juz bemben wchodzil prawie na styt z okladzinami cernymi jest wtedy luzik hamulec robi Ci sie owiele twardszy...a przy okazji mozesz sprawcic czy hamulce nie sa zapowietrzone to jest taki zaworek na rorce od hamulcow ;p ale to pewno bedziesz wiedzial!!
Pozdrawiam
P.S. (jestem po impreze nie krzyczcie :p) |
|
|
|
 |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2004-05-12, 06:32
|
|
|
| heh okazalo sie ze nie lewa cieknie tylko prawa i tu najwiekszy zonko ni cholery nie wiem dlaczego nowe gumy na cylinderkach pozakladane wdobrym stanie sa heh naprawde nie wiem. Niestety sie tak wsio posypalo ze dzis jade po szczeki i mam nadzieje ze po sprezyny nowe na caly tyl |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-05-12, 08:55
|
|
|
| stary, nowe gumy? gdzie? zewnętrzne(te z prostokątną dziurką), czy na tłoczku w cylinderkach? bo te pierwsze mają się nijak do szczelności cylinderków, liczą się gumki tłoczkowe!kupić radzę całe tłoczki - pewnie z parę złotych kosztują. |
|
|
|
 |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2004-05-12, 10:51
|
|
|
| nowe gumy na tloczkach na tloczkach ze tamte to ja wiem a co do calych tloczkow to sie obaczy. Za to ostatni patent odnosnie przewodow hamulcowych pasuja od cieniasa sa troche dluzsze ale za to sa miedziane :) |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-05-12, 13:41
|
|
|
| a końcówki przewodów cc pasują do trabantowskiej pompy i do dalszych przewodów elast.? |
|
|
|
 |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2004-05-12, 13:54
|
|
|
| tak :) sa troche dluzsze ale pasuja idealnie |
|
|
|
 |
Grzegorz Zalewski
Gość
|
Wysłany: 2004-05-13, 06:53
|
|
|
| no hamulce prawie zrobione z jednej strony po trudach i znojach jest cacy lecz z drugiej szczeki wyskakuja z samoregulatorów po zaciagnieciu recznego :( zobaczymy jak bedzie po naciagnieciu linki lecz mnie niepokoji ten fakt :(. Hmm po jakim czasie sie szczeki docieraja do bebna?? |
|
|
|
 |
|
|