|
[601] Hilfe!! Piszcza Hamulce!! |
| Autor |
Wiadomość |
Michal & Ela
Gość
|
Wysłany: 2004-03-14, 22:24
|
|
|
Pomocy!! przeglad sie zbliza a ja mam problem z hamulcami- OKROPNIE piszcza przy hamowaniu... facetowi w warsztacie uszy zwiedna jak bedzie przeglad robil mojemu trabikowi... Czego to jest objaw?? Może szczeki juz sa zjechane?? I mam jeszcze jeden problem- przy hamowaniu troche ściaga na lewo- w warsztacie powiedzieli ze to normalne w Trabach, ale jak na to zareaguje gosc od przegladu tego nie wiem. Moze Wy macie jakies pomysly co z tym zrobic.
PozDDRawiam! |
|
|
|
 |
Hans
Gość
|
Wysłany: 2004-03-14, 22:28
|
|
|
Czyżby koniec szczęk hamulcowych
normalne że ściąga ha ha |
|
|
|
 |
guma_
Gość
|
Wysłany: 2004-03-14, 22:37
|
|
|
| sie szczeki skonczyly i dyszka od sztuki :( chyba ze macie taniej ?? |
|
|
|
 |
Newwer
Gość
|
Wysłany: 2004-03-14, 22:37
|
|
|
przetocz bebny, wymien szczeki, jak masz jeszcze co przetocyc???:)
do jakich ty warsztatow jezdzisz(zgroza)??? u mnie nic nie sciaga, a moze luzik masz w zawiasie:( |
|
|
|
 |
Michal & Ela
Gość
|
Wysłany: 2004-03-14, 22:45
|
|
|
| Jakim zawiasie?? |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2004-03-15, 07:32
|
|
|
| W zawieszeniu... Czasami mimo tego że bębny hamują z równą siłą to ściąganie może być spowodowane zużytym amortyzatorem albo resorem. Ale jak Ci piszczą to zciągnij bębny i popatrz, inaczej się niczego nie dowiesz. Być moze któryś cylinderek się poci. Jeśli tak to wymień na obu kołach na osi. |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2004-05-31, 06:40
|
|
|
mi hamulce piszczały bo miałem szczęki spalone i juz na wykończeniu. A co do ściągania to g...no prawda, że Traby zawsze ściąga!!
zmieniłem szczęki i samoregulatory i nic nie ściąga.
Tylko miesiąc wcześniej zrobiłem zwrotnice i nie mam juz luzów w przednim zawiasie.
DDR |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-05-31, 09:46
|
|
|
tematow podobnych jest od ****...
>>>> SAMOREGULATORY <<<<
wymienliem caly uklad hamulcowy i wszystkie najdrobniejsze podzespoly... (o samoregulatorach zapomnialem) no i troche sciaga. Jak myslicie co to ;))) ?
>>>> SAMOREGULATORY <<<<
PoZdR |
|
|
|
 |
darqs
Gość
|
Wysłany: 2007-11-05, 23:44
|
|
|
To ja odgrzeję bo też mam taki problem jak w temacie z tym że hamulce z przodu (bo o nie chodzi) wymieniłem pół roku temu i wszystko było fajnie aż do niedawna kiedy to zaczęły przeraźliwie piszczeć - na zimno to normalka... ale one piszczą przy każdym hamowaniu i jest to taki pulsacyjny pisk (nie ciągły) - dodam że wycieku płynu hamulcowego raczej nie mam (w każdym razie mi go nie ubywa). Zastanawiam się czy nie jest to spowodowane "wadliwą" konstrukcją samej szczęki,... coś kiedyś zasłyszałem o podpiłowywaniu szczęki żeby prawidłowo się ścierała, ale nie jestem pewien :?
pomóżcie proszę
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2007-11-06, 02:29
|
|
|
| powodem piszczenia mogą być same bębny.... kiedyś dawno temu jak miałem zweitakta to zmieniłem bębny na nowe ale bez wentylacji ( czyli bez dwóch szparek w bebnie ) i zaczęły mi przeraźliwie piszczeć hamulce... a z tym ściąganiem to różnie bywa... zalezy to od zbyt wielu czynników.. wydaje mi sie ze jeżeli wszystko jest w porządku z zawieszeniem i układem hamulcowym to rozgrzane hamulce nie mają prawa ściągać... na zimno nigdy nic nie wiadomo... mój trabant potrafił wyszarpnąć mi kierownice z rąk zaraz po wyjeździe z parkingu natomiast po kilku hamowaniach moglem przy ostrym wciśnięciu pedału puścić kierownicę i jechał jak po szynach..... |
|
|
|
 |
darqs
Gość
|
Wysłany: 2007-11-06, 16:34
|
|
|
| To dodam jeszcze że bębny mam z wentylacją |
|
|
|
 |
mitek
Gość
|
Wysłany: 2007-11-10, 01:52
|
|
|
| jak masz polskie szczęki hamulcowe tzn takie ciemne to nie ma bata żeby nie piszczało jak miałem oryginalne niemieckie było super na polskich chwilę jest oki a potem taka sama kupa |
|
|
|
 |
|
|