|
[601] Trabi mnie kopie czyli problem z elektryką |
| Autor |
Wiadomość |
AdamM (Trimm Trabb)
Gość
|
Wysłany: 2004-05-31, 06:53
|
|
|
Hej
Tak jak w temacie. Mój trab się na mnie chyba obraził. Podczas pracy silnika nie da się dotknąć pod maską. Ostatnio tak mnie potraktował prądem że aż mi włosy na głowie stanęły dęba. Co mam zrobić?
Pozdrawiam
Trimm |
|
|
|
 |
Majster
Gość
|
Wysłany: 2004-05-31, 09:19
|
|
|
Może jastajakieś przebicie z cewek WN - a trabi dobrze działa ?? A te porażanie występuja jak dotkniesz tylko jedną ręką traba a drugą karoserii, czy tylko kopie w jedną ręke ??
PozDDRawiam |
|
|
|
 |
Michał Zyzański
Gość
|
Wysłany: 2004-05-31, 09:29
|
|
|
| Witam! Elektrykiem nie jestem i na elektryce się nie znam, ale.. . Mój trabant parę razy mnie kopnął, i poradzono mi aby sprawdzić miejsce przebicia w nocy, lub w ciemnym garażu. Wtedu podobno iskra, która "ucieka" i zarazem kopie, jest widoczna. Być może ma Pan stare kable łączące cewki ze świecami, albo fajkę na świecy metalową, a ona zaś dotyka silnika i tak może być zwarcie. Są to podstawowe rzeczy do sprawdzenia, a gdy to nie to, wówczas trzeba chyba będzie wybrać się do elektryka. Pozdrawiam i życzę sprawnego auta. |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-05-31, 09:33
|
|
|
u mnie przebicia byly miedzy cewkami a świecami, fajnie to wygladalo... klimat jak w filmie dr Frankenstein podczas ozywiania "przystojniaka". Wymienilem stare przewody i po sprawie :)) A moze zamontowac ten gumowy pasek co sie ciagnie po ziemi, zwany uziemieniem.
PoZdR |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2004-05-31, 23:48
|
|
|
| jak ma przebicie na przewodach WN, to pasek do glby nic mu nie da :D |
|
|
|
 |
|
|