|
[601] sprzeglo, docisk, ...??? |
| Autor |
Wiadomość |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-05-13, 17:49
|
|
|
wrocilem z garazu tj przyjechalem samochodem :)) wymiana tarczy sprzegla (teraz mam zwykla bez sprezynek) sprawila ze trab odzyskal wszystkie biegi...przyczyna awarii nie byl "dynks" tj łozysko dociskowe cierne jak myslalem na poczatku, tylko tarcza sprzegla sprezynowa w ktorej rozsypaly sie sprezynki i powpadaly w docisk a ten nie mogl sie ruszyc...
Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziekuje
Trab reaktywacja - trzeba sie napic ;)) |
|
|
|
 |
Luko
Gość
|
Wysłany: 2004-05-20, 23:18
|
|
|
Ja mam jeszcze jedno pytanko i prosbe jednoczesnie. Ile ten "dynks" jak go Bart ladnie nazwal, potocznie zwany lozyskiem wyciskowym powinien miec grubosci/wysokosci [zalezy z ktorej strony sie pztrzy ;p ] bo chcialem porownac wymiary nowego i mojego. Jezeli nie sprawi to komus wielkiego problemu to prosze o dokladne zmierzenie i podanie tej wiadomosci publicznie tu na forum :]
Pozddrawiam |
|
|
|
 |
Konrad
Gość
|
Wysłany: 2004-05-21, 08:55
|
|
|
| A mi znowu ślizga się sprzęgło, do tego zauważyłem mały wyciek oleju na łączeniu skrzyni z blokiem silnika. Okładziny są chyba ok wymieniałem niecałe 1500km temu, stara okładzina zresztą była w przyzwoitym stanie za to cała upaprana w oleju- to było prawdopodobnie przyczyną ślizgania- ale mechanik jakoś poskładał i było ok.Teraz jest już coraz gorzej silnik już po parunastu km wkręca się w obroty bez nabierania prędkośći(3 i 4bieg). W skrzyni jeszcze nigdy nie dłubałem wiec prosze o help - co padło ? simeringi ? jak tak to ile takowe kosztują i jak sie zabrać do ich wymiany? dużo z tym grzebania? a moze cieknie z innego powodu ? Z góry dzięki za pomocne rady |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-05-21, 10:01
|
|
|
Odp dla Luko
U mnie razem z tym metalowym ma 17 mm grubosci, a jak pokazalem facetowi w sklepie i pytalem sie czy nowe sa duzo grubsze to powiedzial ze nie, dlatego sadze ze new "dynks" ma ok 20 mm lub troche wiecej...
Odp dla Konrada
1. A sprawdzales naciag linki sprzegla?? (jak sie slizga to trzeba stopniowo odkrecac srubke ;)) )
2. A moze ten wyciek oleju na laczeniu skrzyni biegow z silnikiem to przyczyna slizgania sie sprzegla, bo tam przeciez znajduje sie tarcza :>
3. Jak chcesz to mozesz wyciagnac tarcze i ja obejrzec nie wyciagajac silnika i skrzyni biegow (ja tak zrobilem :D )
4. Majac 0% wiedzy, doswiadczenia i umiejetnosci (oprocz tych wrodzonych) rozebralem skrzynie a potem ja zlozylem. Załuje ze nic nie zrobilem z tym 4 biegiem zwanym wolnym kolem :((( Za jakis czas znowu bede rozbieral... |
|
|
|
 |
Luko
Gość
|
Wysłany: 2004-05-21, 22:33
|
|
|
| Dzieki Bart :] |
|
|
|
 |
mtrabant
Gość
|
Wysłany: 2004-05-24, 00:16
|
|
|
| lozysko wyciskowe nie sciera sie zbyt szybko, predzej wyrabia sie na oparciu w widelkach. podobnie jest w Wartburgu z tym ze tam jest toczne lozysko. Aha ono jest grafitowe a nie kwarcowe jak ktos tu wczesniej napisal :) |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2004-05-24, 00:55
|
|
|
| hmm... to mi się w takim razie coś pokiełbasiło. ale na swoje usprawiedliwienie dodam,że sam tak słyszałem i to wiele razy;) |
|
|
|
 |
Bart
Gość
|
Wysłany: 2004-06-02, 22:38
|
|
|
no taaaak... moja nowa tarcza (tym razem juz nie sprezynowa) jest do wyrzucenia ale dlugo sie nia nacieszylem (20 dni!!!) co tym razem sie zepsulo w zwyklej tarczy sprzegla, jezeli zalozymy ze sprężynek nie ma a okładziny sa w porzadku ?! odpowiedz: wał zmielił zęby... jaki teraz robia badziew!! ale ok :)) założyłem stara tarcze sprzegła i powinno działać. Ale jest problem:
przy wyjmowaniu pół-osiek ze skrzyni biegów, na końcu pół-osiek jest element z trzema "bolcami" na ktorych sa pierscienie jak sie pozniej okazalo sa one luzne... byly takie male preciki miedzy bolcami a pierscieniami chyba dzialaly jako lozyska ale juz ich nie ma...
pytanie:
- dostane gdzies te 3-bolcowe koncowki co wchodza do skrzyni biegow ?? czy łatwiej dostac pół-ośki z tymi koncówkami ??
PoZdRaWiAm
PS jutro szroty, sklepy...samochod musze zlozyc do soboty bo wtedy jade spawac i do lakiernika :))) |
|
|
|
 |
|
|