Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
[601] Silnik "grzechocze" ???
Autor Wiadomość
Michał Zyzański
Gość
Wysłany: 2004-05-31, 09:14   

Witam! Nie wiem ale coś mi "grzechocze" w silniku. Ten odgłos słyszałem w aucie już od dawna, ale teraz zaczyna być dość głośny. Występuje tylko gdy silnik jest obciążony, np kiedy daję mu więcej gazu i lekko przekraczam opór, który jest w pedale gazu. Najczęściej gdy jadę pod górę. Odgłos ten występuje przy:40-70 czasami 80km/h. To "grzechoczenie" na początku dawało się we znaki tylko na czwartym biegu, a teraz jest też na trzecim. Na wolnych obrotach to nie występuje, tylko gdy samochód jedzie i ma wysiłek.
Może ktoś wie co mu dolega? Zastanawiałem się nad wałem, ale przeważnie wał stuka, lub bije, a to inny odgłos. Poza tym mam przejechane 52 tyś km,i auto jest z roku 1987 więc na wał jest chyba za wcześnie. Być może to ja zawiniłem ponieważ nie "przeciągam" Trabanta na biegach tylko wcześnie daję kolejne biegi. Tak więc gdy włoże mu 4 przy 45/50 km/h i dodaję gazu silnik "zbyrczy"
 
 
Ksycior
Gość
Wysłany: 2004-05-31, 09:39   

Witamm.Ten "grzechotnik" toefekt spalania detonacyjnego(stukowego).Recepta na to to regulacja zapłonu.Więcej o tym znajdziesz w wyszukiwarce wpisując "spalanie detonacyjne",tudzież kliknij na Grzechotnik
PozDDRowy.
 
 
Ksycior
Gość
Wysłany: 2004-05-31, 09:42   

yyyyyy.......cierpliwości ...ucze się ;]]Grzechotnik
może teraz;];]
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2004-05-31, 09:45   

4 "daje się" przy 65-70, ja czasem przeciągam do 80 nawet. 4 bieg przy 45-50 km/h to katorga dla łożysk wału. Silnik ma wówczas ok 2000 obrotów, a to zdecydowanie za mało. Nie jest to ani ekonomiczne ani nie dodaje trabowi dynamiki (nie wspominając o gwałtownym spadku trwałości silnika). silnik należy utrzymywać podczas jazdy w zakresie pomiędzy maxymalnym momentem obrotowym (ok 3000 obr) a maksymalną mocą (ok 4200) a z tego wynika, że czwórkę wrzucamy na prostej drodze przy ok 70 km/h. Przy jeżdzie z górki wcześniej, przy jeździe pod górkę później.
Co do wspomnianych hałasów - to detonacje, czyli spalanie stukowe. Później zmieniaj biegi, ustaw dokładnie zapłon i gaźnik, wyczyść głowice i tłoki z nagarów. Stuki zanikną lub zmniejszą się znacznie
 
 
Michał Zyzański
Gość
Wysłany: 2004-05-31, 11:58   

Za powyższe rady bardzo Wam dziękuję. Mam nadzieję, że to jest to. Pójdę teraz i wezmę się do roboty. Poczyszczę i zawiozę do ustawienia zapłonu. Mam nadzieję, że trafię na dobrego (i taniego) mechanika. Do wskazówek odnośnie jazdy też się zastosuję. Zbyt chyba patrzę na ekonomię jazdy, a to prowadzi w sumie, do większych wydatków. Pozdrawiam Was
 
 
Zbyszek 601
Gość
Wysłany: 2004-05-31, 12:02   

O ustawianiu zapłonu jest tyle na forum, że można napisać pracę doktorska na ten temat. Nie jest to tak trudne, by szukać mechanika... Z czyszczeniem gaźnika też sobie poradzisz, jak masz choć jedną prawą rękę.... AAAAaaa i nie wykręcaj sruby pod plastikowym korkiem!!!
 
 
Sikor
Gość
Wysłany: 2004-05-31, 17:28   

Szczerze mówiąc, to ten grzechot to w momim warcie występował, anwet po dokładnym ustawnieniu zapłonu. Jak mu mocno deptałem to tak grzechotało. W książce " Jeżdżę samochodem Wartburg" znalazłem takie sformułowanie "granica dzwonienia" chodzi o przyśpieszanie. Wydaje mie sie że takie delikatne to moze byc zawsze.
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2004-05-31, 17:30   

Witam!!
miałem dzisiaj założyć podobny temat. Z tym, że u mnie klekocze. Też pod obciążeniem. Dodam, że w średnim zakresie obrotów i mój silnik przeważnie chodzi na wyższych obrotach.
Luzu na korbowodach praktycznie nie ma. Może to zawory się tak tłuką??
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2004-06-01, 09:32   

Ktoś miał tak??
No i kto mnie pocieszy i powie, że to tylko zawory...

DDR
 
 
Joonior
Gość
Wysłany: 2004-06-01, 15:45   

taaaaa.w 601 to na pewno zawory.na sto procent
wymień i będzie po sprawie...gwarantuje...
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2004-06-01, 15:53   

a może mi powiesz, że w 601 nie ma zaworów ssących??

Bo co ja silnika w środku nie widziałem????

JAKBY ICH TAM NIE BYŁO TO BYM NIE PISAŁ, ŻE SĄ!!!!

PS. Zobacz se do książki Skurskiego.
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2004-06-09, 00:57   

Witam!!
zastosowałem "tuning" majora no i silnik przestał grzechotać.
Nie jest to spowodowanie zapłonem (o ile masz elektronika) co nagarem który się osadził na głowicach i tłoku przez to, że powoli jeździsz.
Ja po wypolerowaniu głowic od środka i denek tłoków stwierdziłem, że silnik przestał dzwonić!!

tak więc - więcej gazu ;)
DDR

PS. po takim przebiegu przydało by mu się takie wyczyszczenie!! (mój ma ok. 30000 po remoncie)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12