|
Czy Trabant to dobry samochód dla niedoświadczonego kierowcy |
| Autor |
Wiadomość |
Cybuch
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 16:07
|
|
|
Witam. Szukałem w necie odpowiedzi na to pytanie i niestety nie znalazłem. Narazie mam małe fundusze na zakup samochodu. Więc Trabancik wydaje się dobrym pomysłem gdyż to samochód z klasą. Ale przeczytałem, że ma sporą awaryjność i ma parwe wad. Czy więc jest odpowiedni na pierwszy samochód dla młodego człowieka? Czy może lepiej kupić malucha?
Za wszelkie uwagi i opinie z góry dziękuje. |
|
|
|
 |
Benek
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 16:39
|
|
|
napewno tak! Trabi to swietne autko dla doswiadczonych i niedoswiadczonych.jesli zastanawiasz sie czy wybrac Traba czy Malucha...wsiadz do jednego i drugiego,popatrz na pojemnosc bagaznika...to CI sie wszystko wyjasni.Oczywista sprawa,ze jesli kupisz jakiegos szrota to Trabi,126p,BMW,czy inny,zawsze pełne rece roboty.
Jezdzę Trabem juz jakis czas i jest spoko,pewnie ze zdarza sie jakas naprawa ale wszystko w granicach rozsądku.
Kup TRABA! |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 17:09
|
|
|
Trabi troche grymasi tylko na poczatku jak poznaje wlasciciela i sie docieraja :) Poza tym poprostu lubi jak sie przy nim robi ale w nim nie ma sie po prostu co popsuc jest tak prosty. To kojena zaleta dla niedoswiadczonego kierowcy. Poza tym jest bezpieczny w zakretach i (! odpukac) podczas zderzenia. W razie co pomoca sluza Cartoonowcy :)
PozDDRo |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 17:10
|
|
|
Trabi troche grymasi tylko na poczatku jak poznaje wlasciciela i sie docieraja :) Poza tym poprostu lubi jak sie przy nim robi ale w nim nie ma sie po prostu co popsuc jest tak prosty. To kojena zaleta dla niedoswiadczonego kierowcy. Poza tym jest bezpieczny w zakretach i (! odpukac) podczas zderzenia. W razie co pomoca sluza Cartoonowcy :)
PozDDRo
PS
Chyba nie sadziles ze ktos Ci doradzi malucha? :P |
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 18:01
|
|
|
| Trabant to na pewno auto dla niedoswiadczonego kierowcy, ale na pewno nie dla niedoswiadczonego mechanika :D Trampki lubia sie psuc i to w najmniej odpowiednich momentach, ale jest fajnie... |
|
|
|
 |
Cybuch
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 18:09
|
|
|
| Dziekuje. Dzieki wam podielem juz decyzje =]. |
|
|
|
 |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 18:25
|
|
|
| Witam, mam nadzieje ze padła decyzja na trabika:). Sam niedawno kupiłem trabanta 601 z 1989r. i jak go okiełznałem to go bardzo pokochałem i wiem że go niegdy nie sprzedam:) teraz sie z nim zgrałem i super mi sie jeździ, wcześniej przez 5lat jeździłem dziadka felicią 1.3 i trabantem mi się lepiej jeździ bo wszystko w nim czuje, nie ma elektroniki:). A jak się zastanawiasz nad maluchem, to jest wielki błąd:). Maluch przy trabancie sie chowie, mowa tu o komforcie, wygodzie, osiągach i niezawodności. Wkońcu posiadam trabanta 601s limuzyne:) Pozdro |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 18:43
|
|
|
Ja zaczynałem od Trabanta a dziś po prawie 10 latach powróciłem do korzeni - bo jak sam wspomniałeś, to auto z klasą. Niebezpieczeństwo jak widać jest jedno: będziesz miał duży kłopot, żeby go sprzedać, bo po prostu nie będziesz mógł się z nim rozstać A jak sprzedasz to i tak będziesz kombinował, jak tu kupić następnego - to jest choroba raczej nieuleczalna, taki rodzaj uzależnienia
Znam paru ex-maluchowców, którzy swoje kaszlaki przeklinają w żywy kamień i twierdzą, że nigdy w życiu takiego szrota nie kupią, i cieszą się że nie muszą już tym dziadostwem jeździć. Nie znam natomiast ani jednego byłego trabanciarza, który by nie wspominał z łezką swojego prym-pym-pyrymka i nie prosił od czasu do czasu o przewiezienie
I tu dobra wiadomość - trabi psuje się zdecydowanie rzadziej, niż malacz (sprawdzone na moich 3 trabach i kilku maluchach znajomych, sąsiadów i członków rodziny). Trzeba tylko wybrać dobry egzemplarz - przejrzyj wątex pt. kupuję Trabusia czy jakoś tak (podwieszony), tam znajdziesz sporo cennych wskazówek jak nie wtopić.
W każdy samochód na początek trzeba trochę włożyć i to jest normalne, jak się zmienia właściciel, który nie wie co samochodzik boli, jak nie jeździć itd. to nie ma siły, coś musi się sp...lić Inna sprawa, że niektóre autka (tak jak mój obecny) stały wcześniej przez x miesięcy w garażu i zanim się rozruszają to będą trochę marudzić, trochę więcej palić itd. Nie żałuj na regulacje (gaźnik, zapłon), kable WN, świece, pasek klinowy - a na pewno będziesz miał dużo frajdy i niewiele zmartwień. |
|
|
|
 |
Cybuch
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 18:53
|
|
|
Nie ma innej mozliwosci niz trabancik =].
Dzieki za cenne uwagi i rady. Jestescie fantastyczni. |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 19:21
|
|
|
| witamy w klubie! :D |
|
|
|
 |
Cybuch
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 19:53
|
|
|
| Hehehe, dzieki. Narazie to musze cos w dorym stanie wyszukac. W Warszawie powinno cos byc i czekac na mnie;). |
|
|
|
 |
newman
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 20:52
|
|
|
| oczywiscie ze trabi jest najlepszym samochodzikiem. jak mialem kombi jeszcze to zmiescilem perkusiste z calym zestawem i jeszcze zmiescilem siebie ze swoim naglosnieniem, a jestem basista, wiec moje naglosniene jest calkiem duze. niestety kombi jest prawie zlamane, wiec juz nim nie jezdze. teraz prezsiadlem sie na sedana i powiem, ze po wyjeciu kanapy z tylu zmiescilem swoje naglosnienie i cale naglosnienie na wesele :D powiem tak. w seicento bym sie nie zmiescil, w kaszlaka tym bardziej. to, ze czasami sie cos psuje to moze i prawda, ale pokaz mi jakis 30-to letni samochod ktory jeszcze jezdzi.... bardzo polecam. no i mozna sie troche poduczyc mechaniki :D pozDDRawiam. |
|
|
|
 |
Cybuch
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 21:29
|
|
|
| Mam jeszcze jedno pytanie. Czy polecacie jakis dany model z jakiegos roku. Moze dziwnie sformuowalem pytanie ale podam przyklad. Np. uzytkownicy golfa polecaja ostatni rocznik 2 niz pierwsze 3. Czy w trabancikach tez cos takiego mozna powiedziec? |
|
|
|
 |
Mikołaj "psik&am
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 22:07
|
|
|
stary
tak sobie czytam te posty i nie wiem co napisac??
najmlodszego traba mozesz obecnie kupic w wieku 14 lat - kup auto inne marki w tym wieku to tez bedzie sie psulo!!!!
ale jedno musze przyznac moim przedmowca
ciezko sie rozstac z Trabem :D |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 22:58
|
|
|
Witaj wsrod trabanciarzy!
Szukaj traba jak najstarszego i w jak najlepszym stanie Takie zestawienie gwarantuje najwyższą satyswakcje. Polecam roczniki z resorem piorowym z tylu mechanicznym zaplonem, gaznikiem starego typu i 12 voltowa instalacja, a do tego najlepiej de luxa Powodzenia w szukaniu.
Trabant is a lifestyle! :-p |
|
|
|
 |
|
|