|
inne zastosowanie duroplastu |
| Autor |
Wiadomość |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-02, 20:03
|
|
|
Witam !
Czy próbowaliście kiedyś w zimie jeździć na dachu od trabanta (albo na masce) ?? Podobno świetna zabawa, ja jeździłem na masce od syrenki i bylo super... Jeśli ktoś posiada stary dach i nie wie co z nim zrobić to polecam zostawić na zime :)
Chyba mnie za to wyszydzicie.... |
|
|
|
 |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 08:10
|
|
|
| Ja jeździlem na klapie od malucha. Efektem czego był rozsypany nadgarstek kiedy nie dającym się sterować badziewiem jebnąłem w przydrożną ławkę. Serdecznie nie polecam. |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 08:44
|
|
|
| Ja śmigałem nadachu od dużego fiata - w cztery osoby :D |
|
|
|
 |
gonzo
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 09:35
|
|
|
| w belchatowie pokazano inne zastosowania duroplastu... a na klapie od kombi to zima niepotrzebna, po piachu zasuwali artysci! |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 15:19
|
|
|
| Rzeczywiście jak się jeździ na metalu, to można się pociąć. Ale duroplast?? NIE najwyżej jak wyrżniesz w coś to się złamie albo nic się nie stanie. Ja jadąc na masce od syrenki wpadłem do rzeki... ale strefy zgniotu, które niewątpliwie występują na masce pozwoliły mi przeżyć.... |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2005-06-03, 15:30
|
|
|
| mój kumpel miał w piwnicy dach od kombiaka... mieliśmy nim pośmigać w zimie ale kazano nam posprzątać piwnice i wynieść dach wiec się nie doczekał. |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2005-06-04, 19:35
|
|
|
Na zlocie w Zwickau jazda na ciagnietej za linke masce to normalka ;)))
A z durpolastu robi sie obecnie np. kaski ochronne odporne na wysoka temperature ;) |
|
|
|
 |
Goofy
Gość
|
Wysłany: 2005-06-05, 16:36
|
|
|
| A ja z kawałka błotnika zrobiłem karmnik dla ptaków :) |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2005-06-09, 20:23
|
|
|
Hehehe pozdro GONZO. widze ze ktos jednak zapamietal nasze wyczyny z klapą od kombiaka...
...polecam niesamowita zabawa, a Ci ktorzy nas widzieli w belchatowie moga potwierdzic...
doslownie zajefajnie :D |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2005-06-09, 20:26
|
|
|
P.s. Pozdrownienia dla Dańca...
w koncu gdyby nie wyrzucil tej klapy na smietnik nie bylo by zajebistej deski "piachboard-owej" |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-06-09, 21:27
|
|
|
zaraz zaraz jako zastosowanie duroplastu chyba jazda na metalowej klapie kombi tu nie pasuje he he
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 11:11
|
|
|
a tam.... czy to wazne czy blacha czy duroplast;-) wazne zeby sie dobrze bawic... Trzeba swirowac zeby nie zwariowac
pozdrawiam |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 12:06
|
|
|
Oj trzeba ściągnąć sobie klape z traba... i tak jest taka przerdzewiała, żej jakbym mocniej kopnął to by się rozsypała.... sprubujemy :)
TO JEST DOPIERO JAZDA NA BELE CZYM ... |
|
|
|
 |
Złoty
Gość
|
Wysłany: 2005-06-12, 17:22
|
|
|
tylko nie zapomnij wyciagnac szyby...
...no i jeszcze musisz odciąc (lub urwac jak my to na zlocie zrobili) obramowanie szyby... zrob sobie cos na wzor "snoowboardu"... pozniej tylko lina i trabant z kierowca... zabawa niesamowita |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2005-06-14, 06:35
|
|
|
| Ja dorobiłem do traba pług:D wiecie jak to szło.... co zrobić jakoś do pracy, czy szkoły trzeba dojechać. Minusy tego to jazda z łańcuchami, przerdzewiała blacha, spalanie na poziomie 15l/100km :( Nie założe tego więcej |
|
|
|
 |
|
|