|
Tragedia na zlocie Peugeot. Jedna osoba nie żyje. |
| Autor |
Wiadomość |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-09-21, 22:11
|
|
|
Współczucia dla rodzin ofiary i poszkodowanych w wypadku. To też nasi koledzy, fani czterech kółek.
Data wypadku 18.09.2010 (ostatni weekend)
Informacja prasowa:
"Jedna osoba zginęła, a dwie z licznymi poparzeniami trafiły do szpitala, to bilans tragicznego pożaru, który nad ranem wybuchł w Kościankach (gmina Dobra).
Do ośrodka wypoczynkowego nad zbiornikiem Jeziorsko przyjechali miłośnicy samochodów peugeot. Około godziny 5.30 organizator zlotu zauważył, że jeden z domków się pali. Wezwano straż i zaczęto wyciągać osoby, które znajdowały się wewnątrz. Udało się wyciągnąć dwóch mężczyzn, jednak w środku pozostał jeszcze jeden, niestety nie udało się go uratować. Dwa domki spłonęły całkowicie, jeden jest nadpalony. Spaliły się także dwa samochody. W gaszeniu pożaru brało udział dziewięć zastępów straży pożarnej.
Na miejscu zdarzenia pracuje w tej chwili prokurator i biegły pożarnictwa. Ich zadaniem będzie ustalenie przyczyn tragedii. "
Uważajmy na siebie. Bądźmy rozważni i czujni... |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2010-09-21, 22:24
|
|
|
o kurczaczek
współczucia dla rodzin i fanów marki z lwem na masce.
w krakowie w domkach zakaz palenia petków i farelki tylko z wyłącznikiem termicznym dopuszczamy do użytku |
|
|
|
 |
Voo Doo
Gość
|
Wysłany: 2010-09-21, 22:30
|
|
|
| Nie mam pytań. Współczucia dla rodzin uczestników i przyjaciół... daje do myślenia... |
|
|
|
 |
Asia & Andrzej
Gość
|
Wysłany: 2010-09-23, 06:06
|
|
|
| Wspolczucia...a do Krakowa NIE TRZEBA brac farelek bo domki sa z ogrzewaniem |
|
|
|
 |
Galant - YuLaS
Gość
|
Wysłany: 2010-09-23, 12:19
|
|
|
| trochę pomyślunku, drewniany domek z instalacją elektryczną i podłączona farelka plus czajnik daje prawie 4kW - może być wyłącznik termiczny, a co z instalacją, cienkim przedłużaczem który się grzeje. Trochę rozwagi. |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2010-09-24, 17:21
|
|
|
a co z instalacją, cienkim przedłużaczem który się grzeje
no jak to co? zadziała jak bezpiecznik i się sfajczy... |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-09-26, 14:43
|
|
|
| W Krakowie jeden przedłużacz się zfajczył..... |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2010-09-26, 19:50
|
|
|
| ... i zrobiły się dwa;) takie trochę niekompletne;) |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-09-28, 09:19
|
|
|
"niestety Kuba tez zmarl :( [*]
czyli dwie ofiary, jedna osoba sie z tego wywiniela tylko :|" |
|
|
|
 |
Dawid
Gość
|
Wysłany: 2010-09-28, 23:00
|
|
|
Bardzo niewiele potrzeba aby doszło do tragedii... czasami rzeczy z pozoru niegroźnie wyglądające mogą w kilka chwil stać się niebezpieczne dla zdrowia a nawet życia.
Atmosfera zabawy i ogólnej wesołości sprawia, że nie zwracamy uwagi na to co może nam grozić, czujność i rozwaga słabną...
Bardzo ważna podczas każdej imprezy jest czujność organizatorów, bo to na nich spoczywa odpowiedzialność za bezpieczeństwo, ale najważniejszy jest zdrowy rozsądek uczestników!
Organizator jest tylko człowiekiem i nie da rady być wszędzie naraz.
Uczestnik imprezy, zlotu, itp powinien reagować gdy widzi zagrożenie lub działania innych uczestników mogące powodować niebezpieczeństwo.
Niestety mało jest takich osób, często głupie wybryki na zlotach wychodzą na jaw "po fakcie" bo organizator nie mógł być wszędzie naraz a ludziska co to widzieli, patrzyli na to przez pryzmat żartu, nie myśląc o konsekwencjach takich działań.
Temat zlotu Peugeot'a daje do myślenia...
[*] |
|
|
|
 |
XXL24H
Gość
|
Wysłany: 2010-10-05, 00:48
|
|
|
Kondolencje dla rodzin ofiar! [*]
Jak i temat wsiadania po paru piwach do samochodu i wygłupiania się co o mało nie skończyło by się na zatrzymaniu trabant na moim zaparkowanym samochodzie w którym to siedziała moja żona z moimi dzieciakami. A nie stał zaparkowany na placu do popisów! |
|
|
|
 |
wnuq
Gość
|
Wysłany: 2010-10-06, 16:44
|
|
|
| może jaśniej?kiedy? |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2011-01-21, 15:22
|
|
|
Jak i temat wsiadania po paru piwach do samochodu i wygłupiania się
taka osoba powinna być od razu wywalana ze zlotu razem z autem i mieć ban na co najmniej rok na uczestnictwo w imprezach.
DDR! |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2011-01-21, 16:31
|
|
|
kuba_krakow - masz rację, ale pod warunkiem, że ta pijana osoba ma kogoś trzeźwego co mógłby kierować, a jak nie, to pozamykać takiemu komuś Trabanta i oddać kluczyki aż wytrzeźwieje.
XXL24H - rozwiń temat bardziej:) bo chyba wiem, o jaka sytuacje Ci chodzi.. |
|
|
|
 |
|
|