|
trabem do Czech |
| Autor |
Wiadomość |
galazka
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 10:22
|
|
|
ahoj,
w ubiegłym rokiem w ramach urlopu wybrałem się trabantem z Warszawy przez Suwalszczyznę do Wilna.
w tym roku planuję zrobic objazdówkę po Czechach. będzie trudniej, bo nieco dalej i bardziej górzyście, prawda?
był ktos z Was u naszych południowych braci?
jak tam się jeździ?
czy w razie awarii znajdę warsztat trabanciarski?
a może czescy cartoonowcy pomogą?
pozdrawiaM. |
|
|
|
 |
galazka
Gość
|
|
|
|
 |
Lokata
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 10:53
|
|
|
| Tam jest zlot w Jivce później we Frydku Mistku, połącz zwiedzanie ze zlotem. Napewno ktoś z nas tam pojedzie. Jak reanimujemy naszego traba to może sie wybierzemy. Nie pamiętam teraz dat, ale napewno znajdziesz na ich stronie. |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 11:15
|
|
|
| Tez mialem plan tam sie wybrac turystycznie choc moze i Slowacja ale nie wiem co z tego wyjdzie... pewnie wiecej niz nic :) |
|
|
|
 |
Pawel "lyssy&
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 22:18
|
|
|
ja bylem i w czechach i na slowacji kartonem (odpowiednio 2000 i 2300 km). jezdzi sie spoko. drogi sa ok - zwlaszcza gorskie - mega wyprofilowane. autostrady niestety platne (winety).
kartonow jeszcze sporo - ale tylko dwutakty (wg tego co powiedzialy pepiki w zwikau w calej bylej czechoslowacji bylo 10 trabantow 1.1/1.3!!!).
dwa lata temu w pradze widzialem z 10 trabantow jezdzacych. maja tez niezle zopatrzony sklep - czesci tylko do 601 - w pradze na zizkovie. pamietam, ze byla tam grupa dziadkow, ktorzy trabantami jezdzili i sie nadziwic mojemu - wtedy jeszcze 1.1 - kartonowi nie mogli ))
co do czeskich trabanciarzy to troche awersje mam. pisalem do nich na forum z pytaniem co zobaczyc i nikt mi nie odpowiedzial. |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 23:39
|
|
|
| Ja jestem z Południa?? Może na słowacji drogi fajne są , naprawde ale na czeszkach nie byłem, ale warsztat jak najbardziej , jak by cos to k/Starego Sącza można kuknąć!! Jestem może nie zawsze ale telefonki działają |
|
|
|
 |
Ciotka_Lilka
Gość
|
Wysłany: 2005-05-13, 06:34
|
|
|
my w zeszle wakacje zwiedzalismy Czechy a wszystko zgraliśmy ze zlotami w Jivce i Fridku, nasz plan podróży wyglądal w dużym skrócie tak:
Jivka-Praga-Brno-Fridku i bylo suuuuper ;)
milego zwiedzania
my w tym roku pewnie na Litwę uderzymy ;) |
|
|
|
 |
galazka
Gość
|
Wysłany: 2005-05-13, 09:16
|
|
|
wicie jaki mam największy problem z wyjazdem samochodowym do Czech?
Kraj piwem płynący a na alkomacie musi być zero
Jak oni sobie radzą? |
|
|
|
 |
szopeno(lenny)
Gość
|
Wysłany: 2005-05-13, 11:05
|
|
|
| mam pytanko czy wie ktos z was kiedy dokladnie sa zloty w czechach i slowacji bo w tamtym roku w slowacji byl jakos na poczatku lipca a chetnie wybralbym sie jeszcze raz pozdrawiam |
|
|
|
 |
galazka
Gość
|
Wysłany: 2005-05-13, 11:22
|
|
|
26.08.2005 9. Trabant sraz V&Z Motorsport ve Vrbně u Blatné | Vrbno u Blatné |
délka: 3 dny (do 28.8.2005)
Již tradiční srpnový mezinárodní 9. Trabi fan sraz plný soutěží a zábavy. Možnost ubytování a stravování.
12.08.2005 IV. ročník místního minimaxi srazu- Trabi show Jívka | Jívka u Trutnova
délka: 3 dny (do 14.8.2005)
Bližší informace u hlavního organizátora na tel: p.Bábik +420 608 544 519
01.07.2005 4. Celoslovenský trabant zraz v Banské Bystrici | Banská Bystrica
délka: 3 dny (do 3.7.2005)
Bližší informace o sraze naleznete na adrese http://www.trabi.ahoj.sk nebo na tel: p.Oravský +421 907 764 905
źródło:
http://www.trabi.cz/trabi.php?sekce=srazy |
|
|
|
 |
szopeno(lenny)
Gość
|
Wysłany: 2005-05-13, 14:56
|
|
|
| dzieki za info pozdrawiam |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 09:58
|
|
|
Wlasnie mialem pisac o najblizszym - w Banskiej Bystrzycy - trzeba jechac :)))
- prosto na poludnie od Chyznego! |
|
|
|
 |
Michal Zyzanski
Gość
|
Wysłany: 2005-05-15, 22:51
|
|
|
Dobry Den:)
Ako student jazyka slovenskieho musim Tebe nabadat do cestovania na Slovensko a nie do Czeska:)
Czechy podobnie jak i Słowację zjezdziłem swoim Trabantem.
Cóż więcej mówić jak to że przede wszystkim mają pierwszorzędne drogi..Aczkolwiek muszę przyznać że Słowacja pod względem autostrad prześciga Czechy lepszym stanem nmawierzchni. Nic nie mogę powiedzieć na temat warsztatów w Czechach ponieważ z nich nie korzystałem. Na Słowacji urwał mi się pasek klinowy ale to do poważnych awarii nie mogę zaliczyć ponieważ sam to naprawiłem.. Nie mniej jednak Słowacy ochoczo się zatrzymywali z pytaniami czy nie pomóc przypadkiem. Co jest ważne Słowacy i podejrzewam że również i Czesi, widząc awarie i człowieka męczącego się przy aucie już z daleka używają klaksonu i tym sygnalizują ewentualną pomoc, jak wystawisz wtedy rękę napewno się zatrzymają... powodzenia i miłej podróży..
P.S. Nie chcę zrazić do Czechów ale nie jest to naród przyjazny Polakom. Na Słowacji można się spotkać z większą życzliwością, aczkolwiek nie narzekam. Wiele osób mi znajomych narzekała na brak jakiejkolwiek gościny ze strony Czechów, czego przykładem może być brak naszej waluty w co drugim kantorze...
Pozdrawiam Michał Zyzański z Zakopanego |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2005-05-16, 07:37
|
|
|
| kurcze to na Krym juz nikt z nami nie pojedzie? |
|
|
|
 |
Bigos
Gość
|
Wysłany: 2005-05-16, 10:03
|
|
|
| Fajnie nie daleko bede miał , ekpika z Cracowa sie wybiera?? |
|
|
|
 |
|
|