|
z traba na wartburga |
| Autor |
Wiadomość |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2005-05-09, 13:54
|
|
|
| za to ja trabika 1.1 standarda biore na trasie przy 100 km/h bez problemu - po prostu w 1.1 brakuje mocy - sprawdzone na jednej objazdowce, 353 szybciej sie rozpedzal... sprobuj tez objechac dobrze utrzymanego 353 spod swiatel - zapomnij. nawet 1.3 na pierwszych metrach ustepuja 2t, dopiero przy 50km/h zaczynaja odjezdzac - tez sprawdzone. jak widac nie ma regoly, ze akurat go wziales - moze mial 350tys przebiegu i nie mial pierscieni, moze mial zle paliwo - przyczyn moze byc tysiace - nie wiesz. Bo w to ze zwykly trabi 1.1 jest szybszy od zwyklego wartburga 1.3 nie moge za bardzo uwierzyc. Poza tym co by niemowic - wartburg przy 150-160 sie lepiej zachowuje niz trabi. ale uwaga - mowie o autach nie przerabianych, bez dodatkow tuningujacych. Bo jak sie zaczniemy tak licytowac, to znam warba 353 ktory ma 80km i podejrzewam ze trabi 1.3 mialby problemy z dogonieniem. a co do wartburga - generalnie te 1.3 ktore znam sporo potrafia. |
|
|
|
 |
radzieckii
Gość
|
Wysłany: 2005-05-09, 21:52
|
|
|
| No mój trab jest co nieco tuningowany. Jak napisałem wcześniej ma LPG :). A, że dwusów się lepiej wkręca, to ja też sprawdziłem nieraz moją 31 letnią MZą TS 250, na pierwszych 100 metrach prawie wszyscy wąchają spalony mixol, he, he. Ale chyba odbiegłem od tematu. PzDDR. |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-05-10, 23:48
|
|
|
"Ja Trabem 1,1 combi objechałem spod świateł Warczyburga 1,3. I to na gazie! A piłował gościu jak siemasz. "
... coś chyba te 1,3 miał na skończeniu... gdyby był słabszy to byście silników z wartburga nie przkładali do trabanta a cięższy tylko o 200 kilo więc nie mów, że 50% więcej mocy sobie z 200-toma kilami nie poradzi... |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-05-11, 09:30
|
|
|
| więcej o 50% ściślej mówiąc. Ale trzeba pamiętać też o /żadnej/ aerodynamice wartburga |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-05-11, 23:50
|
|
|
no trabant też "aerodynamiczny" jest podonie jak i trabant . Tyle że przy starcie od zera aerodynamika nie ma nic do gadania... |
|
|
|
 |
Sebastian Kurantowicz (re
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 00:22
|
|
|
trabant też "aerodynamiczny" jest podonie jak i trabant przepraszam ale nie moglem sie powstrzymac :) szkoda zeby niebyl tak aerodyamiczny jak trabant :)
Domyslam sie ze wszyscy wiedza o co chodzi ale tak mi sie napisalo :) |
|
|
|
 |
Grzesiek N. [601]
Gość
|
Wysłany: 2005-05-12, 18:55
|
|
|
tutaj na pewno wszyscy Ci powiedza że oczywiście, trzeba przejść na wartburga
Nie myślałem że tyle w tym prawdy :P :P :P |
|
|
|
 |
Karol "MaxXx&
Gość
|
Wysłany: 2005-05-13, 23:26
|
|
|
| Trabiq bo jakbys wstawil 353 do tej zgnilizny to by sie zlamala ;P |
|
|
|
 |
trabiq14
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 11:42
|
|
|
| Zlamac by sie nie zlamala... co najwyzej by sie sanki urwaly w chwili wlozenia silnika:P |
|
|
|
 |
|
|