|
Pyrkomania 2010 |
| Autor |
Wiadomość |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2010-05-04, 17:21
|
|
|
Tak czytam sobie ten temat i dochodzę do wniosku że z roku na rok jest coraz gorzej. W ubiegłym (ktoś pamięta?) też zdarzyło się kilka przykrych sytuacji.
Mnie to skutecznie zniechęca do odwiedzania zlotów trabantowych. |
|
|
|
 |
machoony
Gość
|
Wysłany: 2010-05-04, 17:29
|
|
|
| zdecydowanie duzo wiecej jest milych wspomnien. |
|
|
|
 |
aguska87
Gość
|
Wysłany: 2010-05-04, 18:38
|
|
|
ja się podpisuję pod przedmówcą machoony`m.
z mojego otoczenia nikt nie pił okocimia, więc nie pomogę w demaskowaniu obrzydliwego złodzieja. pewnie ma jakieś problemy natury męskiej i musi to sobie jakoś wynagrodzić.
zlot kameralny, ale bardzo przyjemny. za rok też przyjadę i zostanę na dłużej.
dziękuję, dobranoc |
|
|
|
 |
Galant - YuLaS
Gość
|
Wysłany: 2010-05-04, 19:18
|
|
|
W przyszłym roku:
"Spożywanie piwa na terenie zlotu tylko za okazaniem paragonu."
bez paragonu to te szpilki ,cukier i mrówki :p tylko czy mrówek starczy... |
|
|
|
 |
Lokata
Gość
|
Wysłany: 2010-05-04, 20:01
|
|
|
Lokata i Jakim dziękują organizatorom za kolejną Pyrkomanię:)było rewelacyjne!!!!!! było zacnie!!!!!!
Gzik z pyrami pychotka!!!! Też sobie zrobię, tym bardziej że znam ten tajemniczy składnik.
Wielkie podziękowania dla ekipy remontowej Janusza i Wojtka. Bez słowa prośby zabrali się za naprawę hamulców. Dzięki nim bez stresu dojechaliśmy do domu.
Co do ginących fantów, to ktoś bez honoru i zmęczony życiem. Bo mógł siedząc wypić kradzione piwko.
Jakim serdecznie dziękuje Ogonowej za dredy:)Szydełko już nabyłam.:)
Ogon trzymam palce.
Wszystkich pozdrawiamy i do zobaczenia na kolejnym zlocie. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-05-04, 20:19
|
|
|
| czyżby najładniejszy oryginał zlotu zaliczył dacha ? shit happens :/ Fajnie mojego byłego granata zobaczyć, chyba dalej w extra formie :), a reszta to same pijackie mordy :] |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2010-05-04, 21:45
|
|
|
Kurewstwo na zlotach jest faktycznie coraz częstsze. Nie martw się Kuzyn, mnie w Krakowie 2008 cała reklamówka browarów zginęła, którą dostałem od Arczera, więc ten smakosz złodziej czuje się już dwa lata bezkarnie :/ Na szczęćie na tym zlocie mnie nic nie zginęło ani nikt mi nic nie zniszczył, więc można powiedzieć, że był udany :)
I jeszcze nie podoba mi się postawa niektórych "trabanciarzy" męczących od rana żałosnymi piosenkami na poziomie durnych dzieci z podstawówki powtarzających kilka razy tę samą klasę! "A gdyby tu było przedszkole, w przyszłości...?"
Generalnie żałuję, że nie zostaliśmy na całym zlocie, bo było bardzo miło i sympatycznie jak zwykle w tej wielkiej rodzinie. Dzięki i do zobaczenia na kolejnym zlocie :)
Jedną rzeczy tylko poprawcie za rok. Mianowicie Clip clop to nie wszystko, bo człowiek tez potrzebuje się wykąpać, a nam było bardzo głupio i trudno chodzić po ludziach i prosić o to żeby można było się wykąpać czy umyć zęby. Bo skoro przewidzieliście ludzi w namiotach czy w kempingach to fajnie było by pomyśleć o nich do końca, żeby nie trzeba było kombinować tylko iść w wyznaczone miejsce i np wziąć prysznic, bo w końcu za jakie wygody płaciliśmy te 15 zł za noc?
I może wtedy kuzyn i inni nie miałby problemu, że coś ginie i kogo za to obwiniać.
Pozdrawiamy, Kuba i Marta :) |
|
|
|
 |
Krzysztof Michalak
Gość
|
Wysłany: 2010-05-05, 08:22
|
|
|
| Masz racje Qbs o tych prysznicach,ale z własnego doświadczenia wiem że jest w stanie wykąpać się jedna maksymalnie dwie osoby i w tym małym zbiorniku jaki ma prysznic przenośny jest lodowata woda która nagrzewa się dwie godziny:D Tak czy inaczej poprawimy się w tej kwestii na następny zlot w Poznaniu:D PozDDRawiam |
|
|
|
 |
Ogon
Gość
|
Wysłany: 2010-05-05, 08:32
|
|
|
| AAha! Ja jeszcze chciał bym zaznaczyć, ze prawdziwy gzik z pyrami, jest wtedy jak pyry są gotowane w mundurkach!!!! A zostały obrane pod moja nieobecność :/ |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2010-05-05, 09:10
|
|
|
| a rzodkiewki nie powinno w tym byc tyz? |
|
|
|
 |
Ogon
Gość
|
Wysłany: 2010-05-05, 10:10
|
|
|
| Tak jak mówiliśmy, zależy od gospodyni, czasami dają rzodkiewkę, czasami szczypiorek... Ja robiłem klarowny :D |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2010-05-05, 11:14
|
|
|
| może skowyrny :)? |
|
|
|
 |
monia
Gość
|
|
|
|
 |
Luker
Gość
|
Wysłany: 2010-05-05, 23:12
|
|
|
To był gwałt na pyrach z gzikiem, leniuchom nie chciało się obierać pyr z łupin !
I rzodkiewki nie powinno być, ale jak masz smaka... |
|
|
|
 |
kuzyn353
Gość
|
Wysłany: 2010-05-06, 07:30
|
|
|
| Przeca obrali właśnie na zlocie. A Ogon w innej szkole uczony i nie obiera. |
|
|
|
 |
|
|