|
niedziela w Radosci |
| Autor |
Wiadomość |
misza
Gość
|
Wysłany: 2009-12-21, 00:33
|
|
|
To ja tu ma mrozie walcze(1.5h) z nieistniejaca iskra na garze, próby ponawiam 6 krotnie , w końcu za 6 razem z tych samych kabli i świec składam całość, zapylam na Iwicka, żeby choć jeden trabanciak trabantem przyjechał...A tu barmanka, miła bardzo kobieta, mi mówi że nikogo dzis nie było...
Pozdrawiam światecznie i Wigilijnie
Misza |
|
|
|
 |
Rubens (Pomarańczowy)
Gość
|
Wysłany: 2009-12-21, 10:08
|
|
|
Nie martw się ja też byłem jakoś 20.45 i nikogo nie było. Leciałem z Siedlec a tu nikogo nie było.
No nic nieważne.
Zdrowych i pogodnych świąt :) |
|
|
|
 |
Arek CB
Gość
|
Wysłany: 2009-12-23, 22:03
|
|
|
| Był Prezes ale nikt nie przyjechał.... |
|
|
|
 |
misza
Gość
|
Wysłany: 2009-12-25, 00:31
|
|
|
No tego nie pzewidziałem, chciałem nawet dzwonić do Prezesa ze sie spóznie, ale po grzebaniu pod maska nie chciało mi sie biegać na 3 p. po numer telefonu.
Pozdrowienia Prezesie!
:)
PS. pamietam jak 10 lat temu robiliśmy/we dwójke/ jedno z pierwszych spotkań CT
M |
|
|
|
 |
PREZES
Gość
|
Wysłany: 2010-01-07, 12:39
|
|
|
Ano niestety spotkanie było na 17:00 (albo 18:00) - po godzinnym oczekiwaniu wróciłem do domu... nikt się nie pojawił...
Barmanka mogła nie skojarzyć 1 osoby z CT (w porównianiu z grupą 12-15 osób na poprzednim spotkaniu).
Mam nadzieję, że do zobaczenia na następnym spotkaniu. |
|
|
|
 |
|
|