Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
o zlotach...
Autor Wiadomość
Bochen
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 11:12   

przypomnij sobie pobudke o 8:30 w bieszczadach i jazde po zakretach do tej kolejki. mam wrazenie ze wytrzezwialem dopiero jak z niej wysiadłem
 
 
Syl
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 11:46   

A mi się najbardziej podobały zloty w Bełchatowie, może dlatego, że byłam jeszcze młoda ;-P
Miały też tę zaletę, że były w samym środku Polski i wszyscy mieli równie blisko. Renoma zlotu i termin gwarantowały dużą frekwencję, każdy robił dokładnie to, co chciał bo i pozwiedzać można było i parada była (nie za długa, więc jak się komuś auto zepsuło, to nie był straszny problem) i koncert i konkursy i striptiz i wiata i kupa terenu.

Jak dla mnie - dobrze jak są atrakcje typu zwiedzanie, ale nie może ono zajmować za dużo czasu, bo jak to kogoś nie interesuje, albo zaśpi, to za długo potem się nudzi. Ale musi być, żeby czasu trochę zająć w sposób wymuszony.

Co do integracji - ludzie sami się zintegrują, jeśli chcą, a jak nie chcą, to ich się nie zmusi. Kółka regionalne się tworzą i tworzyć będą i od nich się imprezy zaczynają. Ja jadę na zlot m.in. żeby spotkać się ze znajomymi. Są też osoby jak np. Kędzior (pzdr!), który przewija się przez wszystkie "kółka" i chyba wszyscy go znają, więc to jak widać nie jest problem.

Wydaje mi się, że żeby zlot zaliczyć do udanych, to musi być przede wszystkim frekwencja, na którą można wpłynąć na pewno poprzez
1. termin
2. ośrodek - możliwość nocowania zarówno w domku, jak i w namiocie, obecność wiaty, ciepłej wody, przestrzeń i miejsce do wygłupów autem.
3. atrakcje, ale takie, żeby nie wypełniały szczelnie programu i nie wymagające stawienia się o sztywnej porze i typu 8:30 rano. Konkursy tak, ale na ośrodku.

Fajnie by było, gdyby była parada - krótka, i blisko.

Kto chce, to i tak będzie leżał cały zlot pijany, kto chce, to sobie zorganizuje zwiedzanie we własnym zakresie. Ktoś inny będzie narzekał, że znowu się nie pościgał. Nie ma cudów - wszystkim się nie dogodzi, więc trzeba dać możliwość różnorodnego spędzania czasu. Ale jak stawi się duuuża ekipa, to każdy będzie miał co robić.
 
 
Jendrej
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 11:57   

jest darcik - jest imprezka ;)
 
 
James
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 13:40   

No właśnie z tymi kółkami regionalnymi to trochę przesada:/ Np. Ja z Kędziorem to zazwyczaj jako jedyni z Lublina jedziemy, więc nie będziemy siedzieć razem i pić wódki czy po tyłkach się lizać, bo to możemy zrobić na miejscu, w Lublinie, dlatego kręcimy się po wszystkich grupach i jest ok;) zresztą mi podobały się wszystkie zloty, m.in. Dlatego że każdy był inny i wydaje mi się, że o to chodzi, że dlatego że każdy zlot oferuje co innego, dlatego chętnie tam jeździmy:) No bo jakby wszystkie były takie same, to po cholere jeździć na wszystkie??? Poza tym nie ważne jaki będzie zlot, np. w Krakowie cały czas lało, a i tak było zajebiście fajnie... Dlaczego? Dlatego, że najważniejsi są ludzie i to oni tworzą atmosferę. ja nie jeżdżę na zloty, żeby wziąć udział w rajdzie na orientację, poprzepychać trabanta(zresztą nigdy nie brałem udziału w żadnych konkurencjach, a jak w Krakowie chciałem, to powiedzieli mi że już nie ma czasu;P), czy zwiedzić miasto, tylko po to żeby spotkać sie ze znajomymi, zobaczyć wszystkie znajome mordy, pośmiać się, pogadać itp. itd. także jaki by zlot nie był, to jeżeli będę miał chajs i czas to na bank przyjadę, nawet jakbyśmy mieli staś 3 dni pod tesco, albo jeździć przez dwa dni w paradzie po jakiejś wichurze zabitej dechami... Ważne żeby byli tam ludzie z którymi lubimy się spotkać, pogadać i milo spędzić czas. Cała otoczka to sprawa drugoplanowa.
 
 
arek_353
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 17:06   

... mi osobiście też podobały sie zakręty na trasie do koloejki niz sama kolejka na której prawie usnołem :P
popełnilismy pare gaf ale następnym razem będzie lepiej :)
sam kiedyszadałem pytanie "czego oczekujecie" jakos wtedy było milczenie ...
następnym razem faktycznie planujemy zapore i większy namiot integracyjny, do tego ognisko które zawaliłem równiez w piątek
koszty obniżymy jesli pozyskamy sponsorów bo jak zauwazyliscie był tylko crunchips i CT
najbardziej mi sie podobało jak wieczorem roznosilismy chipsy po grupach :)
-macie tutaj do browarka
a ile to kosztuje
-nic
jak to nic
chipsy za free
-niemożliwe :P
pozdrawiam i obiecujemy poprawe :)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 17:08   

ja wole prysznic za darmo od chipsów. Pomyslcie o tym :)
 
 
Goofy
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 17:23   

Może nie powinienem się wypowiadać w tym temacie, gdyż dopiero zaczynam zlotowanie (byłem dopiero na trzech ;) ), ale na dwóch z nich obiła mi się o uszy, moim zdaniem słuszna kwestia, aby na zlocie był dostępny alkomat. Niekoniecznie od razu policja, bo to się może wiązać z różnymi konsekwencjami, ale normalny alkomat dostępny dla Trabanciarzy, by każdy kto chce mógł się sprawdzić czy jest zdolny powozić ;)

A w ogóle to zloty są super i jak tylko fundusz pozwoli to będę przyjeżdżać :P
 
 
g-olab
Gość
Wysłany: 2008-10-10, 17:31   

No walsnie figiel polega na tym zeby byl policyjny alkomat, bo jak cie potem zatrzyma policja to nie dmuchasz w swoj osobisty tylko "panstwowy". Pozatym nie ufam alkomatom kupionym na wlasna reke.
 
 
JOHNEK
Gość
Wysłany: 2008-10-11, 16:48   

no jo:) chociaz przyjaciel zbyszek z warszawy zawsze mial ze soba... szkoda ze teraz juz go nie widuje na zlotach:( moze za rok odwiedzi z alkomatem nas
 
 
Bochen
Gość
Wysłany: 2008-10-11, 17:21   

pod postem jamesa podpisuję się wszystkimi czterema kończynami. AMEN.
 
 
Cost'a Und Brossu
Gość
Wysłany: 2008-10-12, 20:09   

mi podobają sie wszystkie zloty picie z piątku na sobote też dla mnie zawsze jest fajnie.
 
 
Pudzian
Gość
Wysłany: 2008-10-12, 20:13   

Wiec i ja wtrące swoje 5 groszy , na razie byłem na 2 zlotach Poznań pierwszy dziewiczy raz na zlocie i podobało mi sie bardzo chociaz nie znałem nikogo no prawie. Ale zabawa była super. No i 2 raz to Bieszczady dla mnie jak na pierwszy raz tez było zajebiscie trohe pozwiedzaliśmy popilismy. Wiec moim zdaniem niewiem czy kazdy sie zgodzi, powinny byc zawody miedzy uczestnikami z drobiazgami jako nagroda. Np: Wyscigi trampkow na 1/4 mili albo moze krócej zeby traby wytrzymały take zabawy zeby uczestnicy brali udział, mam nadzieje ze nie zostane zaras zjeb...ny za cos co napisałem to jest tylko moje zdanie Pozdrowionka
 
 
Krzysztof K.FRITZ KWIDZYN
Gość
Wysłany: 2008-10-15, 15:05   

Syl i z tego jaki morał!!!!! BEłCHATóW misi wrócić
 
 
gonzo
Gość
Wysłany: 2008-10-15, 16:47   

swego czasu był taki pomysł przewrotny, że jak Bełcztów już nie chce/nie może zlotu zrobić to i tak przyjedziemy;)
 
 
KUZYN353
Gość
Wysłany: 2008-10-15, 21:12   

He! Ale Poznania też szkodaby było odpuścić.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12