Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wypadek - rowerem w samochód
Autor Wiadomość
IgReK
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 17:03   

Witam troszke nie na temat. ale mam szybkie pytanie. najpierw opisze sytuacje. wiec tak. jechalismy z moim braciakiem na rowerach do sklepu on goralem ja skladakiem. zblizalismy sie do skrzyzowania za ktorym zaraz od razu jest rondo. no i byl znak stop. ja wyhamowalem braciakowi hamulec nie zadzialal i wyjechal na rondo prosto pod corse uderzyla w niego lekko pekla w niej szyba i wgniotl sie blotnik. policja spisala moje dane i braciaka zabrali jego rower na komisariat a mnie puscili. i teraz nasuwa mi sie pytanie czyja bedzie wina?? moim zdaniem mojego braciaka bo bedzie to wygladalo tak jak on by sie nie zatrzymal przed stopem i to on powinien dbac o stan techniczny roweru. prosze o odp pozDDRo
 
 
Kriss
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 17:17   

Odpowiedz jest prosta: Niezastosowanie się do przepisów kodeksu ruchu drogowego. Skończy się tylko na mandacie i straconym czasie. Sory, że to napisze ale dla mnie to nieodpowiedzialne zachowanie za które powinna należeć się porządna kara (chłosta, biczowanie i na klęckach do Częstochowy)!!
 
 
IgReK
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 17:19   

no oki ale jakis sad czy cos?? koles za samochod pewnie jakies odszkodowanie dostanie i beda braciaka za to sciagc. jak to jest?? pierwszy raz mam taka sytuacje
 
 
donkey
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 18:59   

W sumie to ciekawa sprawa, bo w końcu rower nie ma OC a ktoś za szkodę zapłacić musi ...przecież nie facet w którego wjechał rower :\
Moim zdaniem twój brat za niedługo powinien się spodziewać rachunku do zapłacenia... jakieś kilka stówek, w każdym razie będzie boleć!
Sam jeżdżę często na rowerze i to w niezłym kotle, ale nie wyobrażam sobie żeby hamulce nie mogły zadziałać, w końcu góral ma dwa.
... a gdyby to nie była corsa tylko matka z dzieckiem? albo jeszcze gorzej... TRABANT!
 
 
IgReK
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 19:16   

wlasnie dlatego mnie to martwi. braciakowi nic sie nie stalo ale samochod ucierpial a wcale mocno nie uderzyl bo jechal wolno no i lusterko przy drzwiach mu odpadlo. zobaczymy co bedzie dalej. dobrze ze nie pedzil bo gorzej by bylo jakby zginal. a co do trabow to w moim miasteczku sa tylko dwa. moj 1.1 i jakis 601 ktory stoi i sie marnuje. z tego co wiem to kles krzyknal za niego 500zl
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 21:03   

a gdyby tam było przeszkole, w przyszłości..
 
 
wnuq
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 22:35   

ciekawe czyja to wina będzie?dobre pytanie w zasadzie jak zrobisz prawo jazdy to odpowiedz sama przyjdzie ci do głowy.
z odszkodowaniem dla corsy jest na dwa sposoby,albo sobie pan z corsy od swojego ubezpieczyciela wypłaci(bez utraty zniżek)albo tak jak piszecie rachunek...sprawa na mandat,jeśli obrażenia ciała brata będą poniżej 7 dni i sprawa znajdzie swoje zakończenie w ciagu 14tu inaczej sąd
 
 
Kuzyn
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 22:56   

Czyli nawet jak się nie ma AC to w przypadku takiej sprawy polisa OC pokrywa szkody swojego samochodu??
 
 
IgReK
Gość
Wysłany: 2008-07-02, 23:26   

przedszkole jest w okolicy parku gdzie ruch jest praktycznie zerowy wiec o to nie trzeba sie martwic ogolnie przez rondo przebiega droga tranzytowa nr 60 do plocka i jest bardzo ruchliwa powinny byc swiatla ale u mnie na zadupiu to nic nie bedzie pozDDRo
 
 
Barył
Gość
Wysłany: 2008-07-03, 00:20   

I właśnie dlatego jest pomysł by wprowadzić obowiązkowe OC dla rowerzysty. Osobiście uważam to za głupote, ale jak widać niektórym czasem by się to przydało.

Pozdro :-)
 
 
wnuq
Gość
Wysłany: 2008-07-03, 10:13   

tak...fundusz ubezpieczeniowy wypłaca od ubezpieczyciela u którego jest ubezpieczone
 
 
Daniel "Muffi
Gość
Wysłany: 2008-07-03, 10:36   

a potem fundusz ściąga z rowerzysty lub jego rodziców :) szykujcie się na rachunek
 
 
Piotr S.
Gość
Wysłany: 2008-07-03, 22:05   

Fundusz gwarancyjny nie wypłaca takich szkód majątkowych (jak na razie - chyba że już przepisy się zmieniły).
W tym przypadku jeśli chodzi o ubezpieczenia w grę wchodzi AC lub OC rowerzysty (może to być typowe OC dla rowerzysty lub zwykłe OC w życiu codziennym - często banki takie dołączają, lub ma się to przy ubezpieczeniu budynku lub mieszkania). Inna możliwość to dogadanie się ze sprawcą lub sąd - ale tylko z powództwa cywilnego - czyli właściciel samochodu wytacza sprawę sprawcy.
 
 
Eagle
Gość
Wysłany: 2008-07-04, 10:05   

To zależy czy rowerzysta jest czy nie jest pełnoletni. Jak jest to nic jego rodzicom do tego. Nawet jak jest na ich utrzymaniu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0 sekundy. Zapytań do SQL: 12