|
Dowód rej. bez numerów silnika |
| Autor |
Wiadomość |
Kuzyn
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 19:43
|
|
|
Wczoraj zarejestrowałem na siebi e nareszcie Helmuta. W dowodzie tymczasowym nie ma numerów silnika. W stałym dowodzie też chyba nie będzie . NARESZCIE :)
Sorki jeśli się powtarzam ale to stwarza duże możliwości kombinatorom ;)
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
arek_353
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 21:11
|
|
|
jak na moją wiedze to możliwości dalej nie ma, bo twoje nr. nadal są tylko w kompie u nich i na policji :)
to, żę diagnosta nie odczytuje
to nie znaczy ze pan policjant nie skorzysta z radia :)
ale to taka pesymistyczna wersja
pozdrawiam |
|
|
|
 |
brzydal
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 21:58
|
|
|
| wlasnie ... nr sa pozatym zakodowane w tym smiesznym kwadraciku... tak wiec kombinowac sie nie da no i NIE WOLNO!!! |
|
|
|
 |
JaJer
Gość
|
Wysłany: 2005-03-02, 22:35
|
|
|
| Z tego co ja się dowiedziałem to diagnosta właśnie odczytuje i wprowadza do komputera numery silnika. Następnie dane są przesyłane do wydziału komunikacji. |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-03, 15:17
|
|
|
Ale z drugiej strony silnik powinien(nie mówię że jest)być traktowany jako częśc zamienna Kto sprawdza numery felg?A skrzynia biegów?
Może ...kiedyś...
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
trabi23
Gość
|
Wysłany: 2005-03-12, 18:43
|
|
|
| ale skoro napisane jest w dowodzie ze nalezy zglaszac pzerobki wbite w dowod do 30 dni od przerobki a skoro numerow nie ma to co nam moga zrobic? |
|
|
|
 |
Yarema47
Gość
|
Wysłany: 2005-03-12, 20:08
|
|
|
.
To jest tak samo jak z nowym dowodem osobistym. Jak sobie sprawisz żonę albo dzieciaka to mimo, że nie ma wpisu, musisz to zgłosić ;)
.
Mam za sobą przegląd z nowym dowodem rejestracyjnym i było tak jak pisał JaJer: diagnosta sprawdził numer silnika i wprowadził do kompa razem z resztą danych.... niestety :(
. |
|
|
|
 |
Oizo
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 13:48
|
|
|
| A patrzą przy przeglądzie na ten numer co jest przybity na prawym przednim nadkolu ? |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 13:56
|
|
|
| nie |
|
|
|
 |
Oizo
Gość
|
Wysłany: 2005-03-13, 20:40
|
|
|
| Kamień zpadł mi z serca... |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2005-03-22, 11:00
|
|
|
...no a ja kiedyś słyszałem w Wiadomościach, że silnik teraz jest traktowany jako normalna część zamienna i dlatego nie ma numerów silnika w nowym dowodzie...
Akurat tak sie składa że mam dwa wartki 1.3 - jeden ma stary dowód a drugi nowy - i mam zamiar zrobić zamianę silniczków...
ale najlepiej będzie zapytać w wydziale komunikacji i gitara...
a przy okazji - w pozycji ilość miejsc siedzących mam KRESKI i w pozycji ilość miejsc stojących też...
To jak będę wiózł wartkiem 10 osób to policja mi może "skoczyć" ))
pozdrawiam |
|
|
|
 |
Wariat
Gość
|
Wysłany: 2005-03-23, 09:44
|
|
|
| Ja też kiedyś słyszałem, że silnik miałbyć traktowany jako cześć zamienna... Ale z tego co tutaj teraz czytam to wynika, że to tylko na dowodzie rejestracyjnym tak ładnie wygląda :] |
|
|
|
 |
Paweł
Gość
|
Wysłany: 2005-03-23, 15:29
|
|
|
| Ostatnio coraz częściej dochodzę do smutnego wniosku, że przepisy bardziej utrudniają życie niż nie porządkują. Zwykły szary człowiek jest wobec nich bezsilny, a cwaniaki i tak sobie poradzą... :( |
|
|
|
 |
Łukasz Antczak
Gość
|
Wysłany: 2005-03-23, 18:18
|
|
|
| Wartborgini, Ty lepiej policz ile masz tych kresek, i wiecej ludzi niz kresek nie zabieraj :)) |
|
|
|
 |
Stanisław Kudyba
Gość
|
Wysłany: 2005-03-23, 22:02
|
|
|
Paweł, ja do takiego wniosku doszedłem 20 lat temu (z racji wieku)
Ale tak było od pierwszego dnia po wynalezieniu prawa I będzie tak samo długo długo po nas
Odrobinę optymizmu!!!
Kiedyś miałem na kurtce na plecach napis:"Życie jest jak papier toaletowy długie,szare i do d....y" Potem była weryfikacja"Czasami bywa różowy"
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|