|
Kolejny wyraz głupoty. |
| Autor |
Wiadomość |
Rafał Kośka
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 12:04
|
|
|
Kolejny przykry obraz. Może już to widzieliście
przykre. |
|
|
|
 |
Igor sq1fyi
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 12:30
|
|
|
Tak przyjemnie się zaczynał....już myślałem, że koleś zrobi z nim coś miłego....
Ewidentny wyraz głupoty..... |
|
|
|
 |
ZBuK
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 13:07
|
|
|
| Nie bardzo kumam co gość robi z tym trampkiem? Bo jeśli popisuje się możliwościami obsługi tej "koparki" to raczej wyszedł na kretyna... Cienko mu szło. Nie qumam wogóle sensu tego filmu? Pomijam fakt najbardziej bolesny (niszczenie trampeczka) ale może dla kogoś nie przedstawiał on żadnej wartości. Tylko po co to? |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 13:48
|
|
|
| skopac chuja !!! |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 13:49
|
|
|
| [przepraszam za wyrazenie, ale inaczej sie nie da, rece opadaja eh] |
|
|
|
 |
grubas
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 15:26
|
|
|
Też widziałem, spodziewałem się, że gość go zrobi od podstaw i wyjdzie coś fajnego. A tu pierdzielony debil wziął koparkę i ... włączyłem do końca bym nie wytrzymał.
Takim to bym dał młotkiem w łeb i wrzucił do dołu z wapnem. |
|
|
|
 |
warcab
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 15:52
|
|
|
no tez sie dziwie co koloes zrobij wygladalo to na kapitalny remonta a pozniej
normalnie jakis polglowek ja bym ta koparka po nim przejechal |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 16:53
|
|
|
normalna sprawa, tak sie robi na autozłomach żeby zmniejszyć do minimum gabaryty złomu. Dokładnie to samo zrobili jak odwiozłem ze 4 lata temu trampka kombi na złom. Zapiepszył gość parę razy taką ładowarą w to i się zrobiła kulka metalu.
Koleś rozebrał co lepsze żeby sprzedać na allegro a złom oddał tam gdzie jego miejsce...
Przecie widać że to zgnite było na amen... |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 18:32
|
|
|
/\
/ \
||
||
!!!!!!!!!! |
|
|
|
 |
Wojtek K
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 18:38
|
|
|
Jakiś zonk... Nieważne
Nie jest istotne czy był pognity czy też nie był.
Gdyby wszyscy podchodzili do tematu w ten sposób, bylibyśmy bez jakiej kolwiek historii. No bo po co to komu? |
|
|
|
 |
Arthas
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 19:08
|
|
|
| Zabić takiego |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2007-01-05, 20:47
|
|
|
| wartborgini- a nie opłaca sie tak rzadkiego samochodu remontować ? Przecież nawet zrobienie blacharki nie jest aż tak drogie i w przypadku traba 500 opłacalne |
|
|
|
 |
Spike Spiegel
Gość
|
Wysłany: 2007-01-06, 02:23
|
|
|
| Wartborgini JAK TO NAZYWASZ ZGNILIZNĄ TO NIE WIEM, (bez obrazy)CHYBA CHORY JESTEŚ!!! Mój stary trampek - on był zgniły, ale i tak jakby ktoś chciał to na upór by go zrobił. Ten był w bardzo dobrym stanie... |
|
|
|
 |
wartborgini
Gość
|
Wysłany: 2007-01-06, 19:24
|
|
|
no tak, w przypadku modelu 500 to inna sprawa, ale...
Inwestować kasę w to, a potem nie wiadomo kiedy ktoś to kupi... za xx tysięcy... Poza tym trzeba tą kasę na remont MIEĆ... a jak koleś nie miał, to zrobił to co zrobił...
Robić dobrze i sprzedać za 2-3 tyś to lepiej dać na złom, bo zerowy zysk o ile nie strata...
A sprzedać za 10-15 tyś... pokażcie mi takiego kupca co to kupi za tyle...
Oczywiście niejeden powie - "JA, JA bym to kupił od ręki..."... a jak przychodzi co do czego to albo cena jest taka że mało kogo na to stać, bo musi ktoś być "nadzianym miłośnikiem" żeby dać kilka tysięcy za coś takiego, a potencjalny "miłośnik" dysponujący budżetem 500 zł w życiu sobie na takie cos nie pozwoli... |
|
|
|
 |
macq
Gość
|
Wysłany: 2007-01-06, 19:28
|
|
|
Robić dobrze i sprzedać za 2-3 tyś to lepiej dać na złom, bo zerowy zysk o ile nie strata...
A sprzedać za 10-15 tyś... pokażcie mi takiego kupca co to kupi za tyle... Nie wziałeś pod uwage, ze taki samochód zwykle remontuja ZAPALEŃCY, a nie ludzie liczacy na zysk. Czy wszystko musi sie oplacac? Jakby kazdy tak myslal, to trabanty dawno by zniknely z powierzchni ziemi, albo byś sie nimi golił :J |
|
|
|
 |
|
|