Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Niefajna sylwestrowa przygoda trabantowa.
Autor Wiadomość
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2007-01-02, 15:32   

Pracowałem na auto złomie- i jest tak za każdy brakujący kilogram płacisz 1,22 chyba że auto porzadniejsze to 2zl .Czyli sobie policz czy opłaca Ci się go rozsprzedawać na części.
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2007-01-02, 16:59   

Ale zawsze mozna pociac samochodzik oddac w kawaleczkach na zlom apo jakims powiedzmy miesiacu zglosic kradziez. Tablice stopic albo wyrzucic dalego od miejsca zamieszkania i po klopociku. Troche chodzenia na policje i wymyslania niestworzoncyh historii i klopot z oc z glowy :-)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2007-01-02, 17:06   

Ale zawsze mozna pociac samochodzik oddac w kawaleczkach na zlom a po jakims powiedzmy miesiacu zglosic kradziez. Tablice stopic albo wyrzucic dalego od miejsca zamieszkania i po klopociku. Troche chodzenia na policje i wymyslania niestworzoncyh historii i klopot z oc z glowy :-)
 
 
MarkusMM
Gość
Wysłany: 2007-01-02, 17:13   

Witam. Szkoda tej polówki że tak wyszło. Ale ja bym na Twoim miejscu zrobił inny numer. Jeśli masz jakąś wtykę na złomowisku to wyrejestrować auto bez oddawania go na złom, a kup sobie nową polówkę, a tą będziesz miał na części.
Ja tak robiłem jak miałem 601. Jeżeli jest kontak na złomowisku to idzie to zrobić.
Kawałek blachy z numerami nadwozia i już.
Pozdrawiam :-)
 
 
PJ4cK
Gość
Wysłany: 2007-01-03, 12:11   

kooNar - nie zdążyłem, na dodatek w domu jeszcze leżą nówki klocki, szczęki, płyn, pompa, wszystko czekało na montaż.
Właśnie szukam jakiś kontaktów na złomowisku, chyba się skończy tak, że dostaną ze 200 kg złomu w łapę i niech mi tylko kwitek wystawią, Trab na części będzie, albo może jako dawca. Jakbyście coś potrzebowali to pisać :).
Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało, nawet nikt siniaka nie miał.
Nie wiecie może jak wygląda sprowadzenie Traba z Niemiec, dużo zachodu? Dałoby się np. wjechać na papierach od tego skasowanego Traba?
 
 
MarkusMM
Gość
Wysłany: 2007-01-03, 20:43   

Wiesz co.
Akcja jest taka.
Jeżeli chciałbyś ściągnąć traba z Niemiec to trochę zachodu będzie. Znalezienie to jedno. A jeżeli chodzi o wjazd to nie wiem dokładnie. Wiem natomiast jak mi ściągai passata z niemiec. ZByła umowa kupa - sprzedaży z niemcem, potem auto dostało tymczasowe tablice rejetracyjne przejazdowe (z datą ważności na tablicy)rejestracyjnej)i ubezpieczenie czasowe. I tak można było bez problemów przyjechać do Polski i jeździć aż do utraty ważności. Tylko w dwa tygodnie od daty kupna auta trzeba było zapłacić podatek w urzędzie skarbowym. Bo inaczej Cię fiskus mógł ścigać (co za badziejski pomysł). Potem tłumaczenie umowy, dowodu rejetracyjnego, karty pojazdu, przegląd, no i rejestrowanie.
Ale myślę że możnaby zrobić tak: wjechać tak trabem na tych czasowych rejestracjach, iść zapłacić do skarbówki (będą to grosze, a jak nie będzie upierdliwy facet to zwolni z opłat - jak ja rejestrowałem traba to jak tylko usłyszał że trabant to od razu zwolnił z opłaty) i nie rejestrować. Tylko przekleić tabliczkę znamionową z Twojego żółtego, numer nadwozia tez się da bo nie jest jakoś zbytnio mocno na stałe zamocowany, a numer silnika nie potrzebny (sinik traktowany jest jako część zamienna). Wydaje mi się że dałoby się zrobić taki manwer - ale to tylko mi się WYDAJE. Zapytaj jeszcze innych - może doradzą lepiej albo mnie poprawią.

P.S. A masz może skrzynie do sprzedania bo moja kiepska? I za ile jakby co - orientacyjnie pytam narazie.

Pozdrówka :-)
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2007-01-03, 23:38   

Z tego co ja widziałem to Traby na Niemieckim e-bay był w takim sobie stanie a cenę to one mają konkretne...., nie mówiąc już o dobrze utrzymanych. Przykłady:
Jeden Jeden

Czy pięć czy

Ja bym odpuścił sobie ten pomysł....chyba, ze masz dobre źródło :)....
 
 
kooNar
Gość
Wysłany: 2007-01-03, 23:41   

a ..."przecie" dwusówa chyba nie można sprowadzić ;-) ....
 
 
MarkusMM
Gość
Wysłany: 2007-01-04, 07:35   

no dokładnie.
koonar ma racje
1.1 są strasznie drogie w raichu, a 601 już niestety nie ściągniesz - no chyba że jakimścudem na lawecie
ale teżwątpię
 
 
MarkusMM
Gość
Wysłany: 2007-01-04, 07:37   

w dziale giełda masz polówkę za 1500zł białą
druga od góry
może jest warta uwagi
 
 
gonzo
Gość
Wysłany: 2007-01-04, 07:39   

można można:) co do przyprowadzenia auta to ja slyszalem o takim patencie idziesz do wydzialu komunikacji przed wyjazdem i prosisz o naklejke na szybe ze nibyci szybe zbili. tablice + naklejka w kieszen z twojego auta w kieszen i jedziesz do niemcow. na miejscu robisz klona i wracasz. troche jazda po bandzie ale pomysl do rozwazenia
 
 
MarkusMM
Gość
Wysłany: 2007-01-04, 12:31   

Gonzo wątpię czy tak zrobisz.
Bo np. u nas w Łańcucie w wydziale komunikacji to tak kumplowi kiedys szyba poszła w aucie - jechał i coś spadło z ciężarówki i mu potrzaskało szybę. Wymienił i chciał nową naklejkę, to kazali mu przynieść ten frsagment szyby z naklejką (to nic że było w strzępach, ale kazali i koniec). No i pozbierał te kawałki z naklejką przyniósł i dopiero wtedy dostał nową naklejkę.

Tak że wątpię czy tak się da no chyba że to tylko u mnie jest tak przewalone w wydziale komunikacji.

Pozdrawiam :-)
 
 
gonzo
Gość
Wysłany: 2007-01-04, 13:21   

co do naklejki to w warszawie było tak - auto słuzbowe naklejke stracilo wraz z szybą gdzies w pazdzierniku a nalepke zrobilismy w kwietniu. jak powiedzielismy ze naklejki nie ma i nie bedzie to dali se spokoj, tam tez ludzie pracują. przeciez mu nie przyniose jak nie mam. tam chodzi o ten taki numerek naklejki ktory jest od srodka auta widoczny, o to jest przewaznie chryja.
co do dwusuwa z niemiec - jezeli jest zarejestrowany to nie widze przeszkod do sprowadzenia? chyba ze macie inne powody
 
 
PJ4cK
Gość
Wysłany: 2007-01-12, 00:39   

EPILOG.
Trabik z dniem wczorajszym oficjalnie i urzędowo zakończył swój żywot :(.
Na szczęście udało mi się załatwić to tak, że samochód mi został, a pozbyłem się tylko numerów i blach. Kobieta od kasacji dostała 200 pln i na tym się skończyło. Teraz go rozbieram na części, jak ktoś by coś chciał to śmiało na priva się pytać. Dużo tego jest, nie polecam tylko chłodnicy (bo pęknięta). Z takich bajerów to jest tapicerka cała na czarno od razu z glośnikami z przodu, kanapa tylna cała czarna w skaju, robiona u tapicera, no i sportowy tłumik :). Do tego mam pompę od CC, nówki klocki, szczęki. Pytać się jakby co ;).
MarkusMM jak dojdę do skrzyni to Ci powiem, bo przy stłuczce mogła się lekko przesunąć i nie wiem czy się coś nie skopało. A tak to była dobra, tylko 2 wchodziła z lekkim stukiem.
I to by w sumie było na tyle, moja przygoda z Trabem na razie się zakończyła, może kiedyś do niego wrócę, ale wtedy na bank 601 i marzy mi się stan jak z fabryki ;).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 12