|
Zgaduj - zgadula |
| Autor |
Wiadomość |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 12:52
|
|
|
| A jak policja wyniucha ze masz tego traba to pojdziesz siedziec za kradziez! A jak zalatwic cudowne odnalezienie np po roku? |
|
|
|
 |
Placik
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 13:48
|
|
|
Kurde mam nadzieje że sobie robicie sobie żarty, powiedzcie że TAK.
Z trego co zrozumiałem zaniedługo moge sie spodziewać opłaty OC za trabanta który nie istnieje mam tylko z nigo papierki i silnik a rame to sam ciołem bo już nic z niej dobrego nie było.
Silnik z tego trampka został zarejestrowany do mojego, aja teżgłupi nie zostawiłem nawet nr z tamtej ramy i co teraz ??
da sie jakoś pozbyć tego papierka z ramy??? |
|
|
|
 |
Eugeniu
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 15:07
|
|
|
| Kolego Piotrze ze Staszowa ja napisałem to co mi w PZU powiedzieli, a mocno drążyłem temat, bo mam problem i do 26 stycznia mam ostateczny termin na opłacenie składki z umowy którą zawarł PZU z poprzednim właścicielem trabanta. Ja go kupiłem uszkodzonego na części, nawet nie wiedziałem że jest ubezpieczony a tu się okazuje że umowa przechodzi na nabywcę. Jedyne wyjście to go zawieżć na złom to strzępy co zostały, i wyrejestrować auto, bo inaczej nie zerwie się umowy, a nawet jak się ją wypowie to po jej zakończeniu PZU przesyła informację do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego a ten może karać za brak OC i to słono. Dlatego przestrzegam przed kupowaniem samochodu na części bo dopuki samochód jest w rejestrze pojazdów ma być ubezpieczony. Może i piszę bzdury ale tak mi wytłumaczono w PZU w Skarżysku. |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 15:46
|
|
|
| Pociąć, zakopać i zgłosić kradzież! Sprawdzone, nie ma szans żeby wyniuchali:))) |
|
|
|
 |
Placik
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 16:04
|
|
|
A jak zgłosić kradziesz samochodó bez silnika?
Pujde na policje i co im powiem?? że zniknoł mi z podwórka trabant, nie miał on silnika. To go musieli pchać, nikt z sąsiadów nic nie widział. Troszeczke to podpadnie i może mnie to jeszcze drożej wyjść:/ |
|
|
|
 |
James
Gość
|
Wysłany: 2005-01-22, 19:18
|
|
|
| Z tym silnikiem to faktycznie problem... Chociaż mogli go przecież wziąść na hol, albo załadować na lawetę;) |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 01:24
|
|
|
| ty się eugeniu ciesz, ze nie musisz płacić 3200 kary!! kumpel kupił auto z francji i 2 tygodnie minęło zanim wszystko pozałatwiał i dostam 3200 do zapłacenia za to, ze stało bez OC na jego prywatnym podwórku. |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 12:03
|
|
|
| Eugeniu - a może przeczytaj raz jeszcze to co napisałem i zastanów się nad tym. Zawsze pisałęm że OC trzeba płacić - takie są przepisy. To co napisałeś o wizycie w PZU - jak najbardziej prawda. Tylko wkurza mnie to co napisałeś wcześniej - że to PZU wymyśliło. To nie jest widzimisie PZU tylko takie jest prawo - idź to któejkolwiek innej firmy i zapytaj - powiedzą Ci dokładnie tak samo. A jak nie to samo to znaczy że rozmawiałeś z niekompetentną osobą. Gdyby auto było ubezpieczone wcześniej w innej firmie dostałbyś wezwanie do zapłaty z tamtej firmy - bo OC automatycznie się wznawia do momentu wypowiedzenia. |
|
|
|
 |
Yarema47
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 12:25
|
|
|
.
Rejestracja po zakupie to nic innego jak tylko zmiana właściciela bo auto jest już przecież zarejestrowane.
.
Ja robię tak: kupuję dawcę, rozbieram (ew. przerejestrowuję silnik), potem idę do wydziału komunikacji z blachami i dowodem rejestracyjnym i zgłaszam wyrejestrowanie z powodu "śmierci technicznej" Jak zapytają o zaświadczenie ze złomowiska to im mówię, że odzyskałem części, akumulator sprawny sobie zostawiłem a budę ukradli złomiarze (oni to nazywają "rozkradziony"). Dostaję papier, idę z nim do ubezpieczalni, tam nie daję sobie kitów wciskać tylko żądam wykreślenia z ewidencji na podstawie posiadanych dokumentów.
.
I po problemie.
.
NIGDY nie trzymam dawcy pod chmurką. Od razu go rozbieram a pod chmurką zostawiam zbędne żelastwo, które samo znika :)
. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 12:37
|
|
|
A zelastwo mozna pociac i jako zlom oddac, bo z tego jeszcze nizla kaska plynie
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
Eugeniu
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 13:28
|
|
|
| Dziękuję klubowiczom za rady i opinie w tej sprawie. Przemyślałem i nie będę nic kombinował, zapłacę tą składkę z tym że postaram się jeszcze żeby mi w PZU jakie zniżki dali za bezszkodowość, zeby było tego mniej, a ubezpieczone zwłoki zaciągnę na złomowisko do skasowania. Ale za Chiny Ludowe już nie kupię samochodu na części. Acha jeszcze przeproszę kolegę ze Staszowa, niech będzie że PZU jest cacy, i nie różni sie od reszty ubezpieczycieli. Pozdrawiam klubowiczów. Eugeniusz |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 13:52
|
|
|
| No bo pod tym względem się nie różni - wszystkie firmy muszą jednakowo przestrzegać ustaw dot. ubezpieczeń. Różnią się składki itp - ale nei zasady ubezpieczeń obowiązkowych. |
|
|
|
 |
Eugeniu
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 14:13
|
|
|
| No ale brać pieniądze za ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej związanej z ruchem pojazdów za zwłoki samochodów które są unieruchomione i nie są potencjalnym zagrożeniem, (przecież te pojazdy nie uczestniczą w ruchu) to już jest legalne wyłudzanie, wyłudzanie uprawomocnione. |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 16:19
|
|
|
| O ile mi wiadomo każdy w tym kraju może wystąpić z inicjatywą ustawodawczą. Napisz projekt zmiany ustawy, zbierz odpowiednią liczbę podpisów itd. - nikt Ci nie broni. A teraz prawo mówi, że płacić trzeba - mi też się to nie podoba. |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2005-01-23, 17:15
|
|
|
Projekt ustawy ktory ma na celu zubozenie panstwa raczej nie ma szans nawet z podpisami wszystkich kierowcow w naszym panstwie wspanialym, ale mozna sprobowac ja sie chetnie podpisze i jeszcze mnostwo innych podpisow zalatwie. Ktos sie na tym zna jakos bardziej? Jakis prawnik, czy polityk trabanciarz?
Pozdrawiam =] |
|
|
|
 |
|
|