|
wypadek z tirem |
| Autor |
Wiadomość |
Kristoff
Gość
|
Wysłany: 2005-06-13, 17:19
|
|
|
| Pociesze ze traba kiedys kupie znowu ale chyba raczej 601 i nie do jazdy na co dzien ale na zloty i spoty w koncu mam wielu znajomych i przyjaciol w Klubie czego dowodem byly wyrazy wsparcia za ktore dziekuje:) ps zaczynam walke o odszkodowanie... |
|
|
|
 |
Marcin & Marta
Gość
|
Wysłany: 2005-06-14, 13:21
|
|
|
Wyrazy współczucia od nas:(((((((((
Wielka szkoda, ale najwazniejsze , ze zyjesz bez wiekszego szwanku.
Marta teraz jezdzi moim Trabantem do pracy na granice do Olszyny a tam TIR-ow od zajeb.... i mam teraz złe przeczucia.
Nawet nie potrafie sobie wyobrazic takiej dytuacji jaka Ty przeszedles.
Zyczymy powodzenia z odszkodowaniem i głowa do góry!!!
Pozdrawiamy!!!!! |
|
|
|
 |
bartrowiej
Gość
|
Wysłany: 2005-06-14, 17:35
|
|
|
| Dobrze,że jesteś cały.pozDDRawiam.Do wstrieci |
|
|
|
 |
Kristoff
Gość
|
Wysłany: 2005-06-14, 18:32
|
|
|
| Bylem juz w warcie nie zapomne miny goscia jak zobaczyl z czym sie tir czolowo spotkal az gosc sie musial kawy napic i tak sie na mnie patrzyl i nie wierzyl ze przezylem, do mnie to chyba jeszcze tez nie dociera... |
|
|
|
 |
Kristoff
Gość
|
Wysłany: 2005-06-16, 18:44
|
|
|
| dzieki i pzdr do zobaczenia we wrzesniu |
|
|
|
 |
morti
Gość
|
Wysłany: 2005-06-17, 16:03
|
|
|
niewiem jak mozna wjechac czolowo pod naczepe ....ale spoko a co do kierowcow ciezarowek to troszke wyrozumialosci jesli nie jestes w temacie a co to czasu pracy .... nie musisz tyle godzin jezdzic ale pracowac tez nikt ci nie kaze ...wazne ze tobie nic nie ma a wypadek to wypadek a nie regula a wiadomo one chodza po ludziach
hehehe Zbuk ty to db jestes 10 tonowy TIR :P chyba jak na pusto jedzie to tyle nie wazy ... jakby one tyle wazyly to bys jezdzil po drogach jak stol |
|
|
|
 |
Piotrek "Cameleo
Gość
|
Wysłany: 2005-06-18, 22:38
|
|
|
Morti!
Bez urazy ale dosyć często poruszam się po drodze nr "1" na trasie Wloclawek-Gdansk i jednak musze stwierdzic, ze tiroman jest regułą! 2 dni temu wyprzedzał taki z naprzeciwka "mańkiem" innego tira na zakrecie, gdybym przezornie nie jechał okrakiem na poboczu, to conajmniej straciłbym lewe lusterko!
Takich przykładów mogę tysiące podać!
Nienawidzę tych palantów!!! |
|
|
|
 |
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
|
Wysłany: 2005-06-20, 12:15
|
|
|
współczuję ci krzysiu tym bardziej, ze sam też pare dni wcześniej miałem wypadek z moim Trabem :(
ciężkie jest życie Trabanta :( |
|
|
|
 |
Kristoff
Gość
|
Wysłany: 2005-07-19, 19:18
|
|
|
| Czesc po dluzszej przerwie odzywam sie ponownie otoz niedawno dowiedzialem sie ze otrzymalem pieniadze z ubezpieczenia oc sprawcy wypadku, auto raczej nie nadaje sie do naprawy, silnik i inne podzespoly poza chlodnica sa sprawne. Jesli ktos bylby zainteresowany nabyciem auta w calosci na czesci to pod koniec wrezsnia bede dostepny i moge sprzedac auto. Postanowilem tez pozostac wierny niemieckiej motoryzacji lecz raczej sklonie sie ku nowemu vw polo - lkecz czas jeszcze pokaze. Byc moze za jakis czas poworce do Trabanta ale juz raczej tylko okazjonalnie. Mam nadzieje ze mimo wszytsko nadal bede mile widziany w trabanciarskim gronie. Podzrawiam wszystkich z Arlington, z USA i zycze milych wakacji. |
|
|
|
 |
Paweł Morawski/ halogen
Gość
|
Wysłany: 2005-08-04, 20:13
|
|
|
| Kristoff jak chcesz 601 to w naiselsku 50km od wawki jest zajebiaszczo zadbany sedanik Kolor kość słoniowa :) 99% to orginalne części!! Podłoga i reszta 0 rudej no prawie 0 :) Jeszcze orginalna farba na felach i orginalne kołpaki te ddr :) Sprzęt trochę już latek ma bo to 601 zwykłe nawet bez S ale pali z dotyku nawet zimny :) instalka chyba jeszcze 6V ;/ ale ogułem wyczes fura i chcą za niego tylko ok300PLN |
|
|
|
 |
robak
Gość
|
Wysłany: 2005-08-05, 01:02
|
|
|
| nowe polo? fuj. to juz polo wczesniejsze bylo calkiem cacy, ale nowe? brrr... ;] |
|
|
|
 |
Tomek Dudziński
Gość
|
Wysłany: 2005-09-24, 18:30
|
|
|
współczuję utraty trabika...
ja swojego straciłem 4 lata temu, bo sam za dużo jeździłem (ponad 30 godz. bez snu) wyrżnąłem w drzewo przy blisko 100 km i wyszedłem bez szwanku.
teraz jeżdżę sierrą ,ale nowy trabi już stoi w garażu prawododobnie na wiosnę wyjadę nim znowu na drogę - czego i Tobie życzę !!!
pozdr,
tomek |
|
|
|
 |
|
|