|
Propozycja parady w warszawie na Juwenaliach |
| Autor |
Wiadomość |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2005-05-13, 22:35
|
|
|
| To jest taka wieksza sruba.Cos kolo 13-stki.Chyba...:)) |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 14:23
|
|
|
| No i po wszystkim. Szulcz nas olał, sami żeśmy się dołączyli do parady. Pomijając krzywe spojrzenia pana z radiowozu gdy skręcaliśmy w kapitulną gdzie jest zakaz ruchu, wsio przebiegło ok. Ile to tych aut miało być? 11? Cztery traby i warb to chyba i tak nieźle.... |
|
|
|
 |
Pawel Ziemkowski
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 15:23
|
|
|
| No my przynajmniej uratwalismy HONOR dwusuwow nie powiem ze Trabow bo i Warti sie trafil:)) ale moi zadaniem Szulcz nie obraz sie ale zawaliles sprawe...... nich zaluja Ci ktorych nie bylo...... |
|
|
|
 |
Piotr S.
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 15:42
|
|
|
| Ja powiem tak - wrażenie pierwsze może i takie jest że nagle Szulcz olał sprawę - ale jak się tak poczyta wszystko na raz po kolei to ręce opadają - i to nie z powodu Szulcza. Chłopak prosi o konkrety - kto przyjedzie, a w odpowiedzi dostaje, że jedna osoba na 90%, druga na 70%, trzecia jak pieniądze będą, czwarta jak auto będzie sprawne... I tak można by wyliczać. Zrozumcie ludzie, że coraz częściej organizacja jakejkolwiek imprezy będzie wymagała konkretów - czyli kto się pojawić ma zamiar musi powiedzieć "Tak - ja będę". Oczywiste jest że jak komuś coś wypadnie (awaria, sprawy inne ważne...) to nikt nie będzie miał pretensji. Ale jak można za cokolwiek się brać jeśli większość ludzi nie potrafi odpowiedzieć "tak" lub "nie", tylko odpowiada "być może...". |
|
|
|
 |
Wariat
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 16:18
|
|
|
| Mało nas było ale jakoś sie potoczyło ;) Nie narzekam, bo wcale nie było źle gdybyśmy co chwila nie stawali :) A z tym wbijaniem sie na krzywy ryj to nie było do końca tak, bo organizator sam nam powiedział gdzie mamy jechać i za czym mamy jechać więc było legalnie ;) POZDROO ALL!! |
|
|
|
 |
Pawel Ziemkowski
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 16:58
|
|
|
| wiesz ja Cie rozumiem ze zorganizowanie takiego czegos nie nalezy do latwych zadan ..... mogl by sie chociaz na tej paradzie pojawic....... a niestety ja go raczej nie widzialem.......bylo jak bylo bylo dobrze:)) |
|
|
|
 |
Sikor
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 17:37
|
|
|
Nie narzekam, bo wcale nie było źle gdybyśmy co chwila nie stawali :)
Tiaaaa :] Najlepszy był alternatywny napęd przy Marszałkowskiej :D Ej jak traficie na jakies zdjęcia to dajcie znać gdzie są.
A z tym wbijaniem sie na krzywy ryj to nie było do końca tak, bo organizator sam nam powiedział gdzie mamy jechać i za czym mamy jechać więc było legalnie ;)
Taa Tylko że to ja świeciłem oczami przed policmajstrem jakeśmy sie ładowali w Kapitulną :D |
|
|
|
 |
Szulcz
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 19:53
|
|
|
witam
Piotrze S.! dokładnie to miałem napisać
a co do olania.. no moze to tak wygląda że "olałem", ale tak wyszło że pracy przy wiosce studenckiej było tyle że ja na paradzie pojawiłem sie dopiero pod jej sam koniec przy placu konstytucji.
przepraszam jeżeli ktos czuje sie zawiedziony,ale czesc z was chyba sie podobało i to najważniejsze. amen |
|
|
|
 |
Wariat
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 21:49
|
|
|
| Taaa jak tylko Sikor gasił silnik na postoju to cała parada zaczynała ruszać :) Apropo zdjęć to tylko jak ktoś będzie miał to trzeba zapodać! |
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 22:12
|
|
|
Tiaaaa..ja takze chciałbym podziękowac organizatorowi za "dobrą" robote...
takiego bałaganu organizacyjnego to jeszcze nie widziałem.. na szczęście dalismy sobie jakoś rade wlekąc się na szarym końcu hehe.
Na niektórych trabanciarzach i warczyburgowcach ;) mozna jednak polegać
było spoko :)
do zobaczyska na grillu tumoroł! |
|
|
|
 |
Wariat
Gość
|
Wysłany: 2005-05-14, 22:32
|
|
|
| Taaa "EKIPA ŚPIĄCEGO WARTBURGA" pozdrawia ;) |
|
|
|
 |
Pawel Ziemkowski
Gość
|
|
|
|
 |
bartek/jastrząb
Gość
|
Wysłany: 2005-05-16, 08:29
|
|
|
| CHAMSTWO! ;p |
|
|
|
 |
Matthew1986
Gość
|
Wysłany: 2005-05-16, 16:28
|
|
|
| Etam ja uwazam ze bylo calkiem spoko...Opcja z slupem byla kozacka...:)) Mi osobiscie sie podobalo ale szkoda ze elektryka w moim trabie troszke padla, najgorzej światla (awaryjne, kierunki,przeciwmgielne,mijania) poprostu jak na dzien dzisiejszy ich nie ma a byly ale co tam.Pozdro dla wszystkich |
|
|
|
 |
Arek CB SQ5HAW
Gość
|
Wysłany: 2005-05-16, 16:52
|
|
|
| ja 2lata temu bez deski smigalem i bylo git teraz koncze mazyne i mam nadzieje ze sie za rok spotkamy. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
|
|