Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Trabiki i inni użytkownicy zimowych dróg
Autor Wiadomość
ZBuK
Gość
Wysłany: 2004-11-24, 18:40   

Hej!
Dziś naszła mnie refleksja. Ostatnimi czasy dużo jeżdżę Trabikiem po mieście i powiem Wam szczerze, że nie mam jazdy, żeby mnie coś nie zbulwersowało.
Generalnie:
- inni użytkownicy dróg totalnie mają w dupie zasypany śniegiem, śmierdzący i zdezelowany karton i nie dużo się namyślając zajeżdżają drogę, wciskają się na chama i szpanują jak szybkie mają auta - jednakże jakie jest ich zdziwienie, kiedy mimo śniegu i mrozu trabancik popierdziela 60...80...90km/h równo i elegancko. Nie ukrywam że jeżdże raczej szybko i nie lubię przesadnego wleczenia się mimo pogody - dostosowuje umiejętności-warunki-znajomość własnego sprzętu - inni tego nie wiedzą, bo myślą że w trabancie to jedzie dziadek ślepy i niepełnosprawny. No i lekceważą mnie totalnie - a ja musze używać hamulca częsciej i mocniej, bo debile nadużywają mojej dobroci. Już wiele razy miałem chęć po prostu olać i z impetem rypnąć w jednego lub trzeciego matoła, żeby mieli za swoje - ale nie mam czasu na policje, papierki, a i trabika szkoda, a i na naprawy czasu nie ma...
- tym bardziej wkurza ten brak wyobraźni jak widzę, że te matoły jeżdżą na letnich, a mojego bolida mają za nic (a w nim wspomaganie ogrzewania, zimóweczki i wszystko co trzeba, aby w zimie "bezpiecznie" jeździć)
- światła? kto by włączał światła? zwłaszcza w zimie - światła długie juz mi się zepsuły od ciągłego zwracania uwagi innym "uzytkownikom drogi" - teraz szyba uchylona i ręka macha ile sił w łokciu

Ciężkie życie kierowcy Trabolida z pięknie zrobiony silnikiem, który aż rwie się do jazdy, z oponkami na zimę, z hamulcami bez zarzutu...
 
 
twe
Gość
Wysłany: 2004-11-24, 19:33   

7. Mnie też wczoraj trochę poniosło, gdy jakaś lala z Golfa /do tego pasażerka. Jakbym miał taką pasażerkę, to sam bym jeździł./ obtrąbiła mnie, gdy zbyt wolno, według niej, ruszałem spod świateł. Aż jej pokazałem "międzynarodowy znak pokoju" /nigdy tego nie robię, ale wtedy naprawdę się wkurzyłem/.
Poza tym jednym przypadkiem /wyjątek potwierdza regułę?/ jak na razie reakcje innych użytkowników drogi w stosunku do mnie są bardzo pozytywne. Nie mam większych problemów np. ze zmianą pasa, czy włączeniem się do ruchu. Może nie jest tak jak w Gaziku, kiedy wrzucałem kierunek i po prostu jechałem, ale ogólnie jest OK.
 
 
Rudaaa
Gość
Wysłany: 2004-11-25, 09:31   

Mnie strasznie drażnią wszyscy, którzy się wpychają, zajeżdzają drogę, koniecznie muszą mnie wyprzedzić, przy okazji popatrzeć kto prowadzi (wtedy trochę głupieją i nie bardzo wiedzą co zrobić, hihihi ) Za to kiedy robię komuś miejsce, spotykam się z fajnymi reakcjami, kierowcy machają, dziękują mrugnięciem świateł, wtedy robi się miło. Niestety częściej spotykam drogowych idiotów...

co innego było, gdy uczyłam się jazdy dwusuwem, biegi, specyfika tego pojazdu, wiadomo ;) wtedy wyczynialam takie rzecz, ze podziwialam cierpliwosc reszty kierowców :P

pozdrawiam
 
 
Arthas
Gość
Wysłany: 2004-11-25, 10:01   

Wiem coś o tym. Ja też mam takie akcje że jadę sobie a tu koleś nagle przed moim autkiem wyskakuje ze skrzyżowania bo myśli że jadę góra 50 km/h bo "szybciej Trabant przecież nie pojedzie". Ale jaką ma minę jak onh jedzie 100 km/h a ja go leciutko wyprzedzam mimo żę mam pełne autko ludzi. Ale nie powiem wkurzają mnie kierowcy którzy jak midzą Trabanta zajeżdżają mu chamsko drogę. DLATEGO UWAGA BO JAK SIĘ WKURZĘ TO KUPIĘ JAKEGOŚ STAREGO TRABA KTÓREGO MI NIE BĘDZIE SZKODA I JAK WPIEPSZĘ TO BĘDZIECIE MI PŁACIĆ BARDZO KULTURALNI KIEROWCY. Pozdrawiam. Pissssssssss
 
 
miedelnica
Gość
Wysłany: 2004-11-25, 19:55   

Zbuczku, Ty narzekasz, czy sie chwalisz??? ;p
 
 
ZBuK
Gość
Wysłany: 2004-11-25, 20:56   

Heh - Miedlenicu nie ma się czym chwalić... Trabikowi coraz bardziej brakuje do ideału. Owszem nie ma się czego wstydzić bo pyrkam do przodu pięknie (ale tylko do przodu :) bez czwóreczki dodatkowo) - chciałem się pożalić troszkę i liczyłem, że nie tylko ja mam takie problemy, co uspokoiło mnie i utwierdziło w przekonaniu, że jednak nie jestem samolubem drogowym i jakimś oszołomem, któremu wydaje się, że wszyscy chcą mu na drodze zaszkodzić. Jak zwykle oparcie wśród swoich można znaleźć. Dzięki.
A chwalić możesz się Miedelnicu TY! Hehe - nie każdy ma takie cudeńka na parkingu, jak Ty... Pozdro serdeczne!!!!!!!!
 
 
Sei
Gość
Wysłany: 2005-01-12, 23:05   

Tysz miałem ostatnio fajną zabawę. Jadę sobie spokojnie do Konstancina, światełka i stoję. Dalej świateł nie było, więc się spokojnie rozpędzam. Dojechał do mnie jakiś miły gość poldkiem, wyrównał, włączył lewy migacz (a jak, kulturalny był) i tak sobie jechaliśmy. Potem nagle bardzo ostro zahamował. Zastanawiał się czy a.)silnik poldka (stare 1.5) nie wytrzymał b.) facet przypomniał sobie, że ma skręcać w prawo i wcale nie musi wyprzedzać Trabanta c.) spojrzał na licznik i się przestraszył. Było 140 z haczkiem.
 
 
Piotr Czaiński
Gość
Wysłany: 2005-01-13, 10:55   

witam.No tak to jest jak ma sie auto inne niz wszysttkie poruszajace sie po drodze,wyrozniajace sie w tlumie.ja nie nazekam na jazde po drogach,ludzie jak widza trabanta zazwycaj sie usmiechakja i wpuszczaja mnie np przy zmianie pasa.strasznie duzo ludzi pokazuje OK ze fajne auto ,machaja ,nawet obcokrajowcy sie interesuja trabantami.oczywiscie zdazaja sie tacy co sie smieja i wcale nie musze im udowadniac co trabnt potrafi bo zazwyczaj sa to ludzie ze wsi zdezelowanymi polonezami.:-))najbardziej denrwuja mnie ludzie w maluchach poobwieszanym w spojlery,ktorzy staja obok na swiatlach i robia jakies przygazwoki z szyderczym usmieszkiem.ale sa fajna sytuacje jak stoje a obok zatrzymuje sie na swiatlach piekna blond paniw AUDI tt Cabrio i tez przygazowki robi no ale przynajmniej ma czym...Fajnie jest jezdzic trabem w miescie ludzie sobie glowy ukrecaja praktycznie nie ma osoby ktora by sie nie spojzala.pzdr
 
 
James
Gość
Wysłany: 2005-01-13, 23:12   

A w Lublinie jest do d***:) Trąbią na mnie, krzyczą i ładują się na chama. A jak ostatnio jechałem do Wa-wy i ustępowałem drogi szybszym, to na 37 kierowców podziękowało 4!!! A jak jednemu kretynowi nie ustąpilem drogi na zakręcie (przy okazji poboczem jechał rowerzysta), to jak zaczął trąbić, rzucać się za kierownicą, światłami migać... A żeby ktoś mnie wpuścił kiedyś przed siebie-nie ma mowy:( Nie wiem czy to w Lublinie tylu pacanów, czy w całej Polsce? Ale są też oczywiście pozytywne reakcje, kiedyś jakieś dwie panie przepuściły mnie, a później jechały za mną pod sam dom żeby sobie fotkę z trabciem zrobić:))) Ale jednak uważam, że na polskich drogach jest więcej chamstwa, smutne to, ale co zrobić...
 
 
misław
Gość
Wysłany: 2005-01-14, 09:03   

ALOHA!
Ja kazałem zamontować sygnały od Avi i tylko czekam jak ktoś mi podsko... - daje na dwie trąbki z "przytupem" - z mety respecto.
No chyba, że dresiarze albo mafioso...
 
 
kuba_krakow (WLADZIO)
Gość
Wysłany: 2005-01-15, 01:18   

Przyjemność i klimat z jazdy Trabantem można odczuć jeżdżąc w Niemczech... Jak tylko sie wjedzie za granicę Polski to już chamstwo na maxa (fakt faktem u nas jeszcze nie jest źle... to co się w New York'u dzieje to już są pańskie jaja). W niemcach to nikt nawet na nas nie zatrąbił jak jechaliśmy jednopasmówką z zwickau do autostrady z jakieś 40 czy 50 na godzinę - mało tego - była podwójna ciągła i grzeczniutko wszyscy za Trabikiem z polski który se wycieczkę krajobrazową urządził :)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2005-01-15, 12:42   

A jak ktos jest natretny to wyciga sie ssanie i gaz do dechy, zaslona dymna jak sie patrzy he he :-D

Pozdrawiam =]
 
 
Dysiek
Gość
Wysłany: 2005-01-15, 13:24   

Ja najczesciej spotykam sie z:

1) Kretynami, ktorzy za wszelka cena chca mnie wyprzedzic (nawet pomino tego, ze np za 30 m jest skrzyzowanie)

2) Ludzmi, ktorzy zajezdzaja droge i wpychaja sie na chama

3) ludzmi, ktorzy nie chca mnie wpuscic na lewy pas i karza wlec sie za tirem 60 :(

4) Sytuacje pozytywne tez sie zdarzaja, ale duzo rzadziej - np ktos zamiga jak go puszcze :) No i ludziki tez jaraja sie naklejka CT :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11