|
Problem z numerem w dowodzie |
| Autor |
Wiadomość |
emi
Gość
|
Wysłany: 2011-02-13, 21:25
|
|
|
mówisz że to M jest wbite w środku numeru a w dowodzie go nie ma?
no to jak dla mnie jest to ewidentny błąd pisarski! do odkręcenia!
ps. możesz przecież do nich zadzwonić! ja miałam swego czasu dużo spraw w komunikacji i zawsze chętnie ze mną konwersowali przez telefon, teraz tłumów nie ma do rejestracji, i od razu mów że masz nietypową sprawę i wal do naczelnika ;) |
|
|
|
 |
Komoon
Gość
|
Wysłany: 2011-02-14, 07:55
|
|
|
| jak miałem zamienione w dowodzie numery silnika i nadwozia to diagnosta za bodajże 30zł miał mi zrobić przegląd na dodatkowej kartce, z adnotacją o powyższym, ale w końcu olałem sprawe... także powodzenia. |
|
|
|
 |
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
|
Wysłany: 2011-02-14, 11:11
|
|
|
Literka "M" nabijana ręcznie na tabliczce oznacza rocznik 1991 ("L" - 1990), jej brak to zwykły błąd urzędnika i bez większych kłopotów do odkręcenia.
Niedawno sam też przerabiałem temat numeru VIN w dowodzie rejestracyjnym. Po nabyciu 1,1 robiłem przegląd w stacji diagnostycznej i diagnosta zwrócił uwagę, że w starym dowodzie rejestracyjnym, w polu "numer nadwozia" jest wpisana tylko sama końcówka numeru VIN (ta z blaszki na prawym nadkolu), co jest niewłaściwe, gdyż w '91 roku obowiązywały już pełne 17-cyfrowe numery VIN. A tym bardziej obowiązują dzisiaj, o ile auto taki numer miało nadane. A trabanty 1,1 od maja 1990 i 1991 roku miały już nadane pełne VIN. Pan diagnosta bez żadnych problemów odczytał z tzw. "natury" czyli z tabliczki znamionowej pełny VIN i wpisał go do dokumentu pod nazwą: "badanie techniczne uzupełniające". W oparciu o to, w nowym dowodzie rejestracyjnym widnieje już pełny numer VIN. |
|
|
|
 |
RAV
Gość
|
Wysłany: 2011-02-15, 17:44
|
|
|
| Ja mam dwa 1.1 oba z 1991 roku.W jednym dowodzie jest pełny numer VIN a w drugim już nie.Co ciekawsze,przy rejestracji mądra pani urzędniczka wysłała mnie na stację celem odczytania numeru i potwierdzenia ilości cyferek.Oczywiście diagnosta (za opłatą) z "natury" wyczytał to samo co w dowodzie (pominął SNTU...)I dalej mam ten niepełny numer.A teraz czeka mnie zmiana dowodu w kwietniu (skończyły się miejsca na badania techniczne)i pewnie będą te same "jazdy". |
|
|
|
 |
|
|