|
Tragedia kielecka... |
| Autor |
Wiadomość |
Kargul
Gość
|
Wysłany: 2010-11-08, 18:04
|
|
|
| a ja powiem tylko tyle, gość z Witosa to dla mnie zwykły rzeźnik trabantów i wartburgów:) |
|
|
|
 |
Mariusz CK
Gość
|
Wysłany: 2010-11-08, 23:13
|
|
|
| z nim utrzymuje kontakt tylko i wylacznie zewzgledu na częsci jakie posiada .Ten facet żyje nadal w głębokim Prl-u. Jego ojciec był bardzo dobrym mechanikiem miałem okazje zamienic z nim pare zdań . Niestety zmarł pare lat temu a cały jego warszat na który pracował sostał zaprzepaszczony i przerobiony na śmietnik |
|
|
|
 |
Kasieq
Gość
|
Wysłany: 2010-11-09, 12:20
|
|
|
| Swiete slowa choc i tak czapke warto miec;p |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-11-09, 13:09
|
|
|
| Straszne rzeczy opowiadacie. Coraz bardziej utwierdzam się że najlepiej nie oglądać się na nikogo i kupić padło na części. |
|
|
|
 |
łukasz jastrząb/sokole
Gość
|
Wysłany: 2010-12-11, 00:15
|
|
|
"ręce precz od Romana" to leeegendaaa PRL-u. Sklep na Romualda podobno "zjadał"czynsz . Pan Andrzej sprzedaje wysyłkowo.
p.s. Mariusz nie szkaluj Romana "pięknie" spawał wachacze pod twojego ABF-a |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2010-12-11, 00:18
|
|
|
| Znaczy się to jednak koniec... |
|
|
|
 |
łukasz jastrząb/sokole
Gość
|
Wysłany: 2010-12-11, 00:59
|
|
|
części do trabiego w Kielcach są.-, pytać Szkiela , Benka lub Mariusza.
u Romana G.jest 'wszystko" jak miałem kupowałać wartka 311 miał dla mnie fabrycznie nowe błotniki przód, przy rozmowie o Barkasie , mówił,że ma nowe koło zam. i przeguby,mam od niego drzwi do trabiego starego typu z raczkami u góry i fabrycznie nowe parapety pod półke do kombi oraz aluminiowy pałąk do klapy kombi. w tej stercie śmieci kryją się takie skarby jakich nie ma już na rynku.ceny zależą od humoru, dnia i "zasłużenia"się dla warsztatu." żmiorom ","gówniarzom "pan Roman nie sprzedaje i nie mamy wyjścia musimy to uszanować dopóki żyje. |
|
|
|
 |
Mariusz CK
Gość
|
Wysłany: 2010-12-11, 23:28
|
|
|
Łukaszu z całym szacunkiem, ale na moich wachaczach sie nie kończy.Owszem posiada dużą wiedze motoryzacyjną i potrafi coś dobrze i mądrze naprawić,ale partyzantke też czasem odstawia. Zapytaj Robka on sam na własne oczy widział pare experymentów.
PS. Dałem mu wachacze do zrobienia, żeby sobie zarobił, bo Sam wiesz jaka ma sytułacje. A ze nie zrobił tak jak chciałem to inna historia. pozDDRawiam |
|
|
|
 |
łukasz jastrząb/sokole
Gość
|
Wysłany: 2010-12-12, 12:32
|
|
|
Mariusz to był żart. Szkoda że nie wyłapałeś. Gdybym traktował pracę Romana z szacunkiem to bym coś u niego robił(Robka terminy).
p.s.przed napisaniem posta sam wychlałem 0.7 taniej Biedronkowej szkockiej z colą. wybacz mogłem pisać niejasno |
|
|
|
 |
Mariusz CK
Gość
|
Wysłany: 2010-12-12, 13:27
|
|
|
| hehe dobre sobie .Łukaszu szukaj Trabanta bo cześci sam masz mase tylko składać PozDDRo |
|
|
|
 |
|
|