|
ANTY-MECHANIKA |
| Autor |
Wiadomość |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-05-07, 08:28
|
|
|
| Panowie jeśli oddajecie auto na prace blacharskie, zaglądajcie do warsztatu i oglądajcie postęp. Trzeba patrzeć na wszystkie etapy, najpierw zlecić rozebranie i wycięcie elementów i przyjśc na oględziny i dac kolejne wskazówki.Mechanicy to nie inteligenci i w małych warsztatach często zapominają o połowie prac Jak się daje wolna rękę nieznanemu mechanikowi to ryzyko jest ogromne. Poza tym SPISUJCIE UMOWY !!! |
|
|
|
 |
Jakim
Gość
|
Wysłany: 2010-08-07, 14:53
|
|
|
No to cofka do Stan-Pol w Dąbrowie Górniczej. Poszukiwałem łożyska wyporowego do sprzęgła w Trabim 1.1. Wcześniej dowiedziałem się, że z Wartka mimo, że jest podobne, to nie pasuje. Z tą tajemną wiedzą po obdzwonieniu coraz to dalszych od Gliwic sklepów trafiłem na Stan-Pol, gdzie sprzedawca zarzekał się, że ma owe cudo do Trampka 1.1 i na pewno to nie jest do Warczyburga. Więc pojechałem tam, a gościu wciska mi łożysko z Wartka, cisnąc ciemnotę, że do Trabika pasi. Sporo czasu i kilometrów na nic.
Reasumując: nie tylko brak rzetelności, ale i wiedzy w temacie, na dodatek oszukańcze wciskanie niepotrzebnych rzeczy.
Pozdro. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-08, 08:43
|
|
|
| A ja powiem tylko tyle żebyście nie wysyłali nikogo nieznającego się po części na nowolipki do sklepu. Albo wciska regenerki albo elementy gumowe dorabiane z byle gówna np z domowej wycieraczki gumowej. Dziadostwo ! |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-08-08, 10:49
|
|
|
| Ja tam kupiłem narożniki zderzaków, które nie pasowały :) I uszczelki pod głowice, które nic nie uszczelniały. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2010-08-08, 11:01
|
|
|
| jak moga narożniki nie pasować ? Pewnie zapomniałeś o odgięciu zatrzasku na zderzaku |
|
|
|
 |
Qba Pe.
Gość
|
Wysłany: 2010-08-08, 11:11
|
|
|
| Nie zapomniałem. Trzeba było je trochę porzeźbić, bo odlew był zły Było za małe wcięcie na zderzak, już pasują. |
|
|
|
 |
maxxx601
Gość
|
Wysłany: 2010-08-08, 11:59
|
|
|
| te z motirexu podobnie, mają fakturę jak worek na śmieci zresztą |
|
|
|
 |
Bogdan 611
Gość
|
Wysłany: 2010-08-08, 21:53
|
|
|
| Pilnujcie się jak robicie interesy w Mototechnice na Kawiej w Częstochowie bo lubią nie dawać paragonów na części a potem są jaja jak coś.O braków części do trabantów nie wspominam. |
|
|
|
 |
kasq5510
Gość
|
Wysłany: 2010-08-12, 14:49
|
|
|
Z jednej koleżanki mechanik zdarł 3 stówy za wymianę silnika który zatarł się po przejechaniu 25km zaś drugiej za hamulce policzyli 1000zł a na czyszczeniu gaźnika auto stało 2 miesiące i wygląda na to że operacja zakończyła się podciągnięciem linki gazu rachunek bliżej mi nie znany...
Warsztatów nie znam ale domyślam się że w co drugim tak zabawa się kończy! |
|
|
|
 |
|
|