Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Trabant? Coś fajnego!, początki i troche pytań
Autor Wiadomość
Modrih
Gość
Wysłany: 2010-07-03, 22:58   

Witam serdecznie!

Trafiłem na to forum szukając troszkę informacji o samochodzie o nazwie Trabant. Chciałbym dowiedzieć się na jego temat kilka rzeczy, głównie pytania będą się rozchodziły o ten model: http://moto.allegro.pl/it...rabant_1_3.html

1. Ile Trabant ma biegów?
2. Czy kierunki włącza się po prawej czy po lewej stronie?
3. Czy jest to trudny do prowadzenia samochód?
4. Ile pali? :) (benzyna tylko w grę wchodzi), pytam bo wyczytałem gdzieś że komuś pali 13 do 15 litrów, bez żadnych tuningów czy innych głupot
5. Ile kosztuje utrzymanie takiego cacka rocznie? (nie chodzi mi o koszty paliwa, a o to co TRZEBA zapłacić czyli np. jakieś przeglądy , to obowiązkowe ubezpieczenie i inne rzeczy (także wliczając te początkowe nabywając pojazd to jest rejestracja i tak dalej), zakładając że zdobyłem prawo jazdy w tym roku.
6. Z tego co na Wikipedi przeczytałem to nie rdzewieje tak szybko (z powodu zastosowanego materiału), a jak jest w praktyce?
7. Wiele osób pisze że jest to bezawaryjne auto, a inni piszą że trzeba wsadzać mnóstwo pieniędzy, a jak jest w praktyce? Pytam bo Wy macie największe doświadczenie jeżeli chodzi o to cudo.
8. Jest ktoś z Lublina lub okolic kto dałby się przejechać takim cudem? (nawet po jakimś placu) i nawet za opłatą.
9. Czy ten samochód nadaje się do codziennego użytku?
10. Czy szybko rdzewieje jeżeli jest wystawiony na warunki atmosferyczne w sumie cały czas? (nie garażowany)
11. Jak się ma sytuacja w zimie?
12. Ile kosztuje zmiana koloru samochodu (PORZĄDNE (podkreślam ten wyraz) polakierowanie takiego auta na WYBRANY kolor)?
13. Czy da się zainstalować wspomaganie? :D Dać pewnie tak, ale czy to ma sens?
14. Czy to prawda że to auto tankuje się otwierając maskę z przodu? Ale patrząc na ten samochód z linku który podałem wyżej to wychodzi na to że ma z boku wlew paliwa?
15. Czterodrzwiowych trabantów nie było, ani nie ma , to znaczy nie istnieją? (w sumie to chodzi mi o pięciodrzwiowe - 4 drzwi boczne i bagażnik)
16. Polecacie czy odradzacie takie auto dla 18 latka, który nie lubi szybkości, a ceni sobie wygląd, prostotę a zarazem oryginalność bez "wściekania się"?

proszę o odpowiedź jak komuś się chce :) pytań jeszcze z czasem dorobię, dziki odpowiedzi na te pytania uporządkujecie moją wiedzę na temat tego sprzętu, który wydaje mi się po prostu fajny (pod warunkiem nowego lakieru). Nie interesuję się motoryzacją, z tego też powodu mam pewne braki jeżeli chodzi o zagłębianie się w techniczne sprawy. Nawet gdybym nie planował posiadanie tego sprzętu to i tak po prostu chcę się dowiedzieć paru rzeczy, choć nie ukrywam podoba mi się, tylko te opłaty etc.. no nic zobaczymy co odpiszecie.

Pozdrawiam.

Nowy uczestnik Forum.
 
 
Modrih
Gość
Wysłany: 2010-07-03, 23:07   

Zapomniałem jeszcze zapytać czy ten sprzęt można zarejestrować na żółtych tablicach? i w czym by to pomogło?
 
 
matheock
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 00:02   

W Trabancie w latach 90-91 był silnik 1.1. Silnik 1.3 jest od Wartburga albo jakiś vw.

1-cztery
2-lewa
3-nie
4-piszę o silniku 1.1 i jak u mnie bez wyregulowanego gaźnika- zima miasto 10l/100km, zima trasa różnie, lato miasto 8-9, lato trasa(do 90km/h, na luzie z górek) 5-6l
5-ubezpieczenie, przegląd i to co się popsuje albo wymaga wymiany
6-Nadwozie poza maską, atrapą i innymi cześciemi z metalu rdzewieje. Podwozie tak...
7-Jak sie kupi dobry samochód, zadbany, wymienia się to co moze paść to da się jeździć bez dużego kładu własnego.
8-
9-Jak najbardziej, ja go tak używam.
10-dobre zabezpieczenie podwozia i powinno być ok.(nie sprawdzałem)
11-na mrozie -20kilka odpalał ładnie jak stał na dworze. Trochę trzeba przejechać żeby się nagrzał. Hamowanie pulsacyjne(bo bez ABS).
12-powiedzieli mi w grudniu '09 w małym zakładzie 1000 PLN (cena malowania + wraz z farba) Ale może być to do 3000 zależy od zakładu.
13-pewnie się da:) jak to nie wiem;) Ja żyję bez i jest ok.
14-NIE.to akurat nie jest 601 tylko 1.1.
15-Fabrycznych nie. Jak zależy na 4-ro drzwiowym z DDR to Wartburg.
16- Który 18-latek nie lubi szybkości?? Dla mnie start ze świateł w 1.1 jest ok. Tylko że do 100km/h ma ok 20s, 1,3 ma coś koło 13s albo i mniej.

17- krótko- NIE. Nie ma 25 lat. Nie jest seryjny ten co na zdjęciu na aukcji.


Jak masz jakieś pytania to pisz na PW albo gg.
1,1 masz jeszcze trochę więc muszisz znaleść po prostu najlepszą wd. siebie obcję.

PozDDRawiam
 
 
Modrih
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 00:37   

Odnośnie zapytania numer 16, to chyba nie doczytałeś dokładnie :) Ja NIE lubię szybkości :) Dlatego też tym bardziej wydaje mi się ten sprzęt fajny jeżeli dłużej się rozpędza. Właśnie ja jestem tym jednym z niewielu który nie lubi szybkości.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 07:33   

Tylko wiedz że zderzenie boczne w tym aucie to śmierć na miejscu, to niestety juz sprawdzone......
Jeślio chodzi o pieniądze to sporo ich włożysz zakładając że chcesz mieć super sprawne i zadbane auto bez dziur i z ładnym lakierem. Za 1000 zł jak napisał kolega to lakiernik się chyba tylko w dupe drapie. Dla kogos kto dba o auto i wie jak i co trzeba zrobić i w jakim czasie nie jest ono tanie. Pamiętaj kupujesz auto 20-to letnie. Standardowy serwis po kupnie to na dzień dobry 500 zł. Jak dołożysz opony i aku to juz się robi z 1500 a to dopiero początek :). A cha niestety 90 % aut z ogłoszeń jest zgnitych. Pojedź z kimś kto się zna. i kup sobie 1,1 a nie 1,3 jak nie lubisz prędkości. 1,3 to przeróbka, nie seryjne auto
 
 
Dymatorek
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 08:20   

Tylko wiedz że zderzenie boczne w tym aucie to śmierć na miejscu, to niestety już sprawdzone...... magik nie strasz chłopaka. Równie dobrze grozi mu śmierć na rowerze! Jeśli podoba ci się trampek to śmiało kupuj jeśli będziesz zdecydowany. Ja też miałem 18 lat jak kupiłem drugiego trampka, grunt w tym żeby na drodze mieć oczy w koło głowy i być czujnym, ja zaglądam w lusterka nawet wtedy kiedy nie trzeba, na boki też częściej spoglądam jadąc trampkiem niż mercedesem, staram się nie grać w rosyjską ruletkę wjeżdżając na skrzyżowania "a nóż się uda". To samo - uratował bym swojego traba przed zderzeniem z sarną gdyby nie gruba lina na gęstym splocie hamując zerwał bym się i zatrzymał a jednak byłem wleczony na zablokowanych kołach kilkanaście metrów i niestety nie udało się. I tu też do magika - śmierć jest lepsza od kalectwa, ale to tylko moje duchowe przemyślenie. Żaden samochód nie da Ci 100 % bezpieczeństwa jeżeli na drodze są kretyni. Za to można pomyśleć, ruszyć głową za innych i zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych samemu.
 
 
Kędzior
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 09:09   

ja jestem z lublina, jak chcesz uzyskać jakieś informacje to pisz na gg.
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 10:01   

Dobrze żeby sobie chłopak zdawał sprawę z zagrożeń. Zginął mój i nasz przyjaciel. Tylko przestrzegam. Ze współczesnymi i szybkim autami trabant nie ma żadnych szans. Odpukać oczywiście.
 
 
Bogdan 611
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 10:11   

Zobacz sobie na Youtubie crash test Trabanta i porównaj z Golfem 2 lub Hondą Civic i nie jest tak zle.
20s do setki?Chyba macie jakieś zajechane silniki bo zdrowe polo idzie gdzieś w 15-16s
Auto trzeba serwisować samemu bo mechanicy albo nie chcą się podjąć,albo zedrą skórę,lub co gorsza odwalą fuszerkę.
Ceny i dostępność niektórych części może wkurzyć.
Spalanie przy spokojnej jezdzie 9-10l a przy kreceniu ile wlezie 7-8l :)
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 10:13   

zderzenie boczne tak bogdan ? :]
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 10:18   

Najlepsze rozwiązanie jeśli ma się trochę pieniędzy to kupno naprawdę idealnego egzemplarza za powiedzmy około 4 tys. Schować do garażu i chwalić się na zlotach.
Nie trzeba będzie więcej pieniędzy na remont blacharki czy lakieru. To najbardziej ekonomiczne rozwiązanie a i lokata na przyszłość jeśli zachowasz go w nienaruszonym stanie. Kupisz padło za tysiaka i wpakujesz 6 - 7 tys żeby to do ładu doprowadzić. Powtarzam jeszcze raz to są conjmniej 20 letnie auta!
Bogdan juz swoją goni na giełdzie....Prosta odpowiedź trabant to skarbonka bez dna
 
 
Modrih
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 11:27   

Faktycznie macie racje, nie jest to zbyt bezpieczne. Oglądałem crashtesta, oczywiście to było uderzenie z przodu, ale gdyby tak uderzyć w bok... Mam kolegę który uwielbia maluchy, sam ma dwa bardzo ładne odnowione egzemplarze. Ten jest trochę bezpieczniejszy niż maluch (takie odczucie - chyba chodzi o wielkość) Mnie się podoba ten z Allegro, byłem pewien że do 8 tysięcy to wszystko by się zamknęło. Ogólnie z wypowiedzi widać taki posmak że lepiej jest mieć ten sprzęt jako dodatkowy, czyli nie do jazdy codziennej, a po prostu jak to ktoś wyżej napisał, do pochwalenia się przed innymi czy na zloty. Faktycznie w czasach świetności tego pojazdu nie było aż tak niebezpiecznie, oraz nie było takiego natężenia ruchu. Lakier to tak do 3 - 3,5 tysiąca, poczytałem trochę w nocy. Uważałem że ten z Allegro wskazany jest już gotowy po prostu i odremontowany. Hm i fakt po tym co przeczytałem trochę mi się spostrzeganie zmieniło na minus. Popatrzeć to fajnie ale pojeździć i żyć to inna sprawa.
 
 
Prorok601
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 11:54   

Bez przesady!! Demonizujecie biednego trabanta jakby to był jakiś wynalazek z piekieł. Jeździłem najpierw dwusuwem, potem 1,1, a na końcu 1,3 i uważam, że jest to bardzo trafny wybór jeśli chodzi o pierwszy samochód. Ma swoje wady i strzela czasem fochy jak każdy ponad 20 letni samochód. Co więcej!!! Jeżeli masz przeznaczony na o budżet 8000 PLN to nie masz sie czym martwić. DA SIE ZA TAKIE PIENIĄDZE ZROBIĆ Z TRABANTA BARDZO PRZYZWOITY CUKIEREK!!!
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 12:14   

Jeśli ktos sprzedaje "odrestaurowane" auto to z pewnością one takie nie jest. Koszta odrestaurowania są dużo większe i z czystej ekonomi nie opłaca się sprzedawać. Także takie opisy mozna sobie między bajki włożyć. 5-6 tys kosztuje odrestaurwanie budy ze spawaniem, piaskowaniem i lakierem. Reszta wyjdzie drugie tyle. Oczywiście mowa o poważnej i profesjonalnej naprawie i nie remont w stylu "uczę się spawać i malować", a jak widze tapicerkę na wkręty jak z pierwszego linku to mnie ch... strzela. Ja jestem zdania że sposób wykonania detali świadczy o jakości prac nad całym autem. A głośniki z tyłu rozwali pierwszy lepszy gamoń szukając fajek w kieszeni :)
 
 
Dymatorek
Gość
Wysłany: 2010-07-04, 13:13   

Racja racja Prorok, jakby tak każdy miał patrzeć na samochód pod kątem bezpieczeństwa, to albo by wszyscy siedzieli w domu albo by jeździli amfibiami :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,01 sekundy. Zapytań do SQL: 11