Strona Główna CartoonTrabant v1.0
cartoon trabant polska 1.0

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Odbudowa Trabanta 1965 Pomocy
Autor Wiadomość
Qbs
Gość
Wysłany: 2009-08-27, 13:18   

choc taki piaskowy kolor się prezentuje równie znakomicie niz błekit.

 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2009-08-27, 13:19   

ale gramatycznie napisałem powyższe zdanie , sorry wiecie co miałem na myśli :P
 
 
magik
Gość
Wysłany: 2009-08-27, 13:30   

jeśli macie fakturę zakupu tego auta nie wiem .... i jest tam podany kolor nadwozia, czy gdziekolwiek indziej to warto zachować zgodność. Wszystko to podnosi w dalszym okresie wartość auta. Z resztą moje zdanie jest takie jeśli auto wyszło w określonym kolorze to restauracja powinna też obejmować odtworzenie jego oryg koloru w takim stanie jak opuścił on fabrykę.
Z resztą jak zobaczycie auto Zbyszka to myślenie nad takimi sprawami odpowiednio wam się ułoży/odmieni :-)
 
 
adams90-90
Gość
Wysłany: 2009-08-27, 21:33   

Koledzy mam prosbe czy ma moze ktor ta palete barw z trabanta na kompie bo mi stronka trabant.cz nie chodzi:( bardzo bym prosil o taka paletke na meila z gory dzieki!!
 
 
Sirobur
Gość
Wysłany: 2009-08-27, 21:51   

Wydaje mi się że mają jakis problemik ze stronką bo u mnie też nie abla. Proponuje sprawdzić jutro.
 
 
Piotr Kucharski (kuchar)
Gość
Wysłany: 2009-08-27, 22:47   

Koledzy dobrze Wam doradzają z zachowaniem oryginalnego koloru. Lata 60-te to, oprócz różnych odcieni bieli, tylko piękne pastelowe barwy.
Paleta kolorów 601:
http://www.trabantteam-fr...rben/index.html

Nawet jeżeli auto było powtórnie lakierowane, to jest to do ustalenia. Bierzesz na klocek papier 400 i trzesz na płaskiej części duroplastu, oczywiście na wodę. Usuwasz wierzchnią(e) warstwę(y) aż dotrzesz się do fabrycznego lakieru. Poprawiasz papierem 800-1000, polerujesz automaxem i oddajesz do lakierni, aby ustalili kod koloru lakieru konkretnego producenta.
U nas wyglądało to tak:
darmowy hosting obrazków
i wyszedł piękny pastellgruen :-)
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2009-08-27, 23:26   

ale w tych paletach nie ma tego piaskowego koloru cona stronie czeskiej jest ze znakami zapytania w nazwie. Poza tym na stronie czeskiej Twoj lakier pastegruen nazywa sie jakos inaczej, a pastelgruen ma inny odcien. Nie dojdziesz :/
 
 
Sirobur
Gość
Wysłany: 2009-08-28, 07:50   

W naszym przypadku mamy miejsca gdzie widać oryginalny lakier. Tu sprawa prosta na szczęście.
 
 
Bochen
Gość
Wysłany: 2009-08-28, 11:48   

samochod był pomalowany wałkiem na biało przez poprzedniego wlasciciela - co ciekawe w dowodzie rejestracyjnym w ktorym nastepny przeglad to rok 1996 juz jest wbity ten kolor biały. nie postarali sie przy malowaniu i w zasadzie jest pełno miejsc w ktorym widac oryginalny kolor.
Robert, bedzie ktoś jeszcze w łodzi od was? Przeoczylem jedna rzecz - nie wzieliscie jednego koryta progowego [; Wysłać czy kiedyś tam odbierzecie?
 
 
Sirobur
Gość
Wysłany: 2009-08-28, 12:07   

Może jakoś przy okazji zabierzemy. Nie wiem czy Tomek będzie sie do Was wybierał. W Łodzi jest do kupienia jaskółka za 200 troszkę drogo ale jest nówka nie wiem czy jej nie nabyć. Bochen mógłbym liczyć na Twoją pomoc np. przy odbiorze?
 
 
Qbs
Gość
Wysłany: 2009-08-28, 12:29   

tanszej jaskolki nie znajdziesz szybko o ile w ogole znajdzesz
 
 
Bochen
Gość
Wysłany: 2009-08-28, 17:26   

spoko nie ma sprawy.
moge zagadac z jednym łachem i moze uda sie nadkola zdobyc
 
 
bRq
Gość
Wysłany: 2009-08-30, 16:53   

Zaczalem czytac temat i mi sie odechcialo :P
Nie widziales co kupujesz, ze masz pretensje czy jak ??
Jak ty sie czepiasz o takie pierdoly to ja po kupnie mojego '65 powinienem sprzedajacego chyba zabic, ze przelozyl wszystko od '87. :|
 
 
kasq5510
Gość
Wysłany: 2009-09-09, 11:22   

o k..... drodzy Państwo.
przeczytałem to coście napisali i się boję.
W trabanciarzach zawsze podobało mi się to że są RAZEM, ale jakoś mój ideał niestety pada...
też mam trabanta 65r i również chciał bym go odrestaurować ale czuje się troszeczkę jak bym musiał wysłać podanie i 4 zdjęcia aby to zrobić. Nie rozumiem sensu krytyki człowieka który kupił auto i chce je odremontować jeśli nawet brak mu niezbędnej wiedzy, proszę was, służcie radą a nie pogardą. Jeśli będzie chciał rozebranego wyjebać na złom zróbcie wszystko żeby tak nie było a nie z loży szyderców piszcie "a nie mówiłem".
Jeśli ja mojego rozbiorę i stwierdzę że mam to gdzieś, pewnie będę chciał sprzedać a wy posiadając niezbędną wiedzę powinniście być zadowoleni z takiego stanu rzeczy ponieważ pewnie będę chciał mniej niż gdy by był on złożony.

nie chciał bym się wcinać pomiędzy wódkę a zagryzkę ale osoba kupująca widziała co bierze więc dziwną sprawą dla mnie są te pretensje.
pierwszego traba gdy brałem był w stanie idealnym - na papierze i co mogłem zrobić gdy po 4 miesiącach od kupna rozsypał się - jedynie mieć do siebie pretensje...

w tym remoncie mogę służyć zdjęciami mojego modelu w razie potrzeby, jest to naprawdę fajnie zachowany egzemplarz i może będzie przydatny do odbudowy innego:) nawet mam dywaniki;p

przestańmy się kłócić i wspólnie pomagajmy ratować te traby które są do uratowania, bo jeśli my tego nie zrobimy to k.r.a kto?
 
 
James
Gość
Wysłany: 2009-09-09, 12:54   

Wiesz, tu nie chodzi o wyszydzanie, czy pogardę. Te komentarze to raczej tak ku przestrodze. Bo dla kogoś kto naprawdę kocha Trabanty, stary dobrze zachowany egzemplarz to prawdziwa perełka i wielka odpowiedzialność, aby ten samochód dostał drugą młodość. Uwierz, widziałem wiele trabantów z lat 60-tych, które wyglądały jak kibel, bo ktoś miał fantazję zrobić sobie z niego obklejony CCF-em bolid, z blachą ryflowaną w środku i diodami gdzie się da... Tak nie powinno być. Te komentarze są kierowane pod adresem Sirobura, żeby zrozumiał jak duża odpowiedzialność na nim ciąży. Poza tym On chyba sam jeszcze nie wie jaki skarb posiada, skoro dla niego problemem jest brak dywaników, klosze lamp z późniejszego rocznika, czy inny zbiorniczek płynu hamulcowego:/ Moim zdaniem po prostu trzeba dorosnąć do tego żeby odbudować starego trabanta. Nie można być takim "hop do przodu"... Ale to moja, subiektywna ,opinia. Pozdrawiam i życzę szczęścia i wytrwałości w odbudowie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11