|
wałówka na zlot |
| Autor |
Wiadomość |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 10:08
|
|
|
Wczoraj buszując po piwnicy starszego pana (oczywiście za częściami) znalazłem takie coś Aż korci mnie żeby spróbować. Z dzieciństwa pamiętam że tego typu puszki są bez porównania ze współczesnymi. Mateusz już napisał żebym mu części przepisał w testamencie . Oprócz części był zapas cukru, proszku ixi i papieru toaletowego zapewnie z podobnego albo i wcześniejszego okresu Aż się łezka w oku kręci
Przy okazji jakieś bletki amerykańskie z lat 50 tych które na pewno znajdą zastosowanie |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 11:28
|
|
|
Wodą sodową popij |
|
|
|
 |
GrzegorzB
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 11:33
|
|
|
| ... a na deser Panią Twardowską ;) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 12:02
|
|
|
wolę brzozową |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 13:59
|
|
|
| wcinaj śmiało :) tylko mnie tez tam troszke zapisz tych częsci, a najlepiej calego trabanta :) |
|
|
|
 |
Kosiek (Rafał Kośka)
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 17:09
|
|
|
| Jak to będziesz w stanie zjeść to jesteś hardkorem:D Swoją drogą, ciekawe w jakiej kondycji jest zawartość, bo puszka wytrzymała próbę czasu:D Swoją drogą gdyby nie czytelny napis na etykiecie, to ze zdjęcia obstawiałbym, że to puszka jakiejś farby, ostatnio wywaliłem kilka "z tamtych czasów" z podobnymi etykietami. |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 18:09
|
|
|
da się to zjeść. Zapach ładny i smak niepopsuty choć jest b tłusta. Zjadłem tylko kęsek. Czekamy na efekty |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 18:47
|
|
|
| twarde dowody :D ? |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 18:54
|
|
|
| Magik, to kiedy mam wpaść tirem po fanty?:D |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 21:50
|
|
|
| nie wiem jak bardzo musiałbym być naćpany żeby to opierdolić :D Ale widzę że tobie się udało :D |
|
|
|
 |
Paweł-Yogi
Gość
|
Wysłany: 2009-06-28, 23:09
|
|
|
| Witam Magik masz konserwę z Zakładów Mięsnych z Sokołowa Podl znaczy się z mojego miasta pewnie z pierwszych lat produkcji.Bo zakłady ruszyły w połowie lat 70.Jeśli puszka nie była wzdęta ani zardzewiała stała w zimnym pomieszczeniu i była z zapasów wojskowych to kto wie może nie wykitujesz:). Zobaczymy po pewnym czasie jakie efekty uboczne się pojawią po zjedzeniu tego cuda z PRLU poczekamy zobaczymy. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2009-06-29, 05:47
|
|
|
| Haha, był taki odcinek Kiepskich gdzie robili zawody ekstremalne i jedną z konkurencji było zjedzenie radzieckiej konserwy rybnej z lat 70-tych. Boczek dał radę i żyje do dzisiaj :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-06-29, 08:04
|
|
|
Dzień minął, żyję dalej sory mateusz |
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-06-29, 10:33
|
|
|
| ale może chociaż jakieś nowe części ciała Ci wyrosły? |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2009-06-29, 14:01
|
|
|
To chociaż jakiś wał daj Obojętnie, stary, czy nowy typ. |
|
|
|
 |
|
|