|
Czy warto? |
| Autor |
Wiadomość |
łejn
Gość
|
Wysłany: 2009-03-04, 14:44
|
|
|
| Mam okazję zakupić Trabanta 601 z 1978 roku. Stan zewnętrzny bdb, silnik po małym tuningu - splanowana głowica, filtr stożkowy. Czy warto? Czy silnik jest trudny w naprawach? Jak można sprawdzić czy nie ma jakiś ukrytych wad? Proszę o odpowiedzi, które mogły by rozwiać moje wątpliwości. |
|
|
|
 |
Sebastian (reafus)
Gość
|
|
|
|
 |
łejn
Gość
|
Wysłany: 2009-03-04, 21:21
|
|
|
| Zapomniałem dodać, że zawieszenie jest obniżone. Mogę go mieć za 550 zł. Może zabrać go na diagnostykę, ale czy waszym zdaniem warto? |
|
|
|
 |
Eagle
Gość
|
Wysłany: 2009-03-04, 21:56
|
|
|
| Nikt Ci nie odpowie czy warto kupić jakieś auto nie widząc nawet jego zdjęć, niezależnie czy to Trabant, Porsche czy Star. |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2009-03-04, 22:28
|
|
|
| To tak jak byś pytał czy jakaś dupeczka jest fajna nie pokazując jej foty;-) |
|
|
|
 |
Wilu
Gość
|
Wysłany: 2009-03-04, 22:32
|
|
|
| Pewnie, że warto. Trudno o lepszą inwestycję w czasach kryzysu, niż inwestycja w starego Trabanta. Ja mam Trabanta od dwóch lat i jego kurs jest niezwykle stabilny, nawet podczas obecnego załamania na rynkach finansowych. Mając Trabanta, patrzę w przyszłość z nadzieją. A to nie jest jego ostatnie słowo! |
|
|
|
 |
Arek Mikuła (Miki)
Gość
|
Wysłany: 2009-03-05, 22:17
|
|
|
Podoba mi się post kolegi Wilu.Kolega ma rację co do takiej inwestycji w Trabanta.Jak wiadomo każde nowe salonowe auto ma jakąś wartość początkową.Po wyjechaniu z salonu traci na wartośći kilka procent.Z upływem lat bardziej i bardziej traci na wartośći ,aż jest dostępne za przysłowiowe grosze.Jest wiekowe ,szare ,nudne i sponiewierane przez czas.Ale my fundujemy sobie taką gablote.Nadchodzi wówczas okres ,że populacjia owych egzeplarzy ,który posiadamy drastycznie maleje i w tedy zaczyna się cud.Cena odbija się od dna i zaczyna wartość naszego pojazdu wzrastać wraz z jego wiekiem.Dodatkowo jak go odrestałrowaliśmy na "pika bolo"-sukces pierwsza klasa.I to jest inwestycjia.Ale wracając do tematu:to zdięcia podstawą do oceny ,ewentyalnie samemu na realu.Zrób pare fotek i wrzuć w net, podaj link i
Ci odpiszemy CZY WARTO.PozDDRawiam. |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2009-03-06, 18:00
|
|
|
| piszesz jakby to był klub autouniona a nie plastikowego auta z nrd |
|
|
|
 |
NBA
Gość
|
Wysłany: 2009-03-23, 15:19
|
|
|
| Warto. Ja kupiłem, już władowałem drugie tyle, a to dopiero początek... Ale stara miłość w przypadku trabantów tym bardziej nie rdzewieje, bo przecież plastikowa... |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2009-03-23, 16:09
|
|
|
| grunt to zdrowa blacha. Resztę da się ogarnąć |
|
|
|
 |
J.J.
Gość
|
Wysłany: 2009-03-24, 06:14
|
|
|
grunt to kasa :)
reszte da sie oganąć :) |
|
|
|
 |
kuba_krakow
Gość
|
Wysłany: 2009-03-24, 11:24
|
|
|
| tak tylko zdecydowanie więcej trzeba wydać na porządnego blacharza niż na zrobienie mechaniki... |
|
|
|
 |
Kumpelek
Gość
|
Wysłany: 2009-03-24, 15:50
|
|
|
| Takie hobby.... |
|
|
|
 |
|
|