|
Sklepy z częściami do Trabanta na Węgrzech - ktoś coś wie? |
| Autor |
Wiadomość |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2009-02-04, 18:21
|
|
|
Jak w temacie. Będę niedługo w Miskolc, może macie jakiś adres sklepu w okolicach tej miejscowości?
Zadałem meilowo pytania autochtonom z miejscowego klubu trabantowego (po angielsku) ale milczą :)
Będę zobowiązany za info.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
machoony
Gość
|
Wysłany: 2009-02-04, 20:17
|
|
|
ten klub mi tez nie odpisywał na maila
tutaj masz kontakt do klubu w miskolc: http://trabimiskolc.extra.hu/kapcsolat.html
mozesz tez wypytac kolesia z motirexu moze ma jakies kontakty.
www.racing-bazar.hu mozna znalezc troszke czesci do trabow i nie tylko :)
ps. na wegrzech jesli masz antene cb na dachu auta to mysla ze jestes z policji :) |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2009-02-05, 02:18
|
|
|
Zbychu jak jedziesz się popluskać w jaskiniach to nie idź na wieczorny seans. masa gówniarzy korzysta że jest ciemno, gździ się w wodzie i stężenie plemników w tym co pływasz jest większe niż w przeciętnym ejakulacie:)
BTW ceny części na węgrzech te same co w polsce, w sklepach trabantowych to samo co w polsce, tylko język taki że ciężko wytłumaczyć czego szukasz.... |
|
|
|
 |
Zbyszek 601
Gość
|
Wysłany: 2009-02-05, 13:08
|
|
|
| Dzięki za rady, szczególnie za tą o basenie (blee....) nie jadę sam, a wychowywać małego węgra nie zamierzam :P |
|
|
|
 |
MAXIMUS
Gość
|
Wysłany: 2009-02-05, 23:35
|
|
|
Miedelnieca - oj, nie zagadzm się, z cenami jeszcze jest taniej niż u nas.
Do tego można znaleść wiele ciekawych gadźetów i co do ceny to możesz się dogadać
Ja jeździlem do sklapu przejeżdżając przez Slowenskie Nowe Mesto - coś takiego...
W sklepie wchodzę z książką lub zdjęciami, katalogiem
A ostatnio to powiedziałem (po niemiecku) że sobie sam powybieram i koleś powiedział OK
Byłem jeszcze w sklepie w Nygeyhaza w Budapeszcie ale to już daleko
W egerze jest kilka sklepów też byłem oj mieli wiele ciekawych rzeczy
np nowe gumy pod amortyzatory do polówki. |
|
|
|
 |
miedelnica
Gość
|
Wysłany: 2009-02-07, 00:58
|
|
|
zgodzę się i się nie zgodzę
chcesz kupić części do polówki albo do 601 - ok... przeguby, części zawiasu do 1.1 są tańsze. chcesz kupić detale - to jest dokładnie jak w PL: u jednego kolesia kupisz za grosze, u drugiego drożej niż na ebay.de
na szrotach węgierskich niestety nie ma nic ciekawego. na 100 aut - 30 trabantów, ale wszystkie to koniec lat 80-tych. jedyne po co warto jeździć do nich to temat p50/p60. jest tego u nich dużo więcej niż u nas, importowali od pierwszych dni produkcji (koniec lat 50-tych) a nie jak u nas - od 63 roku. p50 kombi z 62 roku w przyzwoitym stanie wyciągniesz do 1000pln. w polsce ostatnio nawet gołe budy 600 z przeszczepionymi wszystkimi możliwymi akcesoriami z 601 osiągają kilkukrotnie wyższe kwoty |
|
|
|
 |
MAXIMUS
Gość
|
Wysłany: 2009-02-07, 22:32
|
|
|
Szroty, to faktycznie bogatsze są w 600ty. U nas, jak ostanio z mydelnicą pisałem że jest coraz gorzej.
Zgodzę się ze za pierdołą nie warto jechać
Ja osobiście zazwyczaj zostawiełem w sklepie 100-200Euro dużo z tego szło do ludzi od razu. |
|
|
|
 |
Grzegorz B.(bolek)Katowic
Gość
|
Wysłany: 2009-02-08, 13:35
|
|
|
Gyór: Rónay J. utca 3, tel: 96/329-662, Nyitva: Hétfo-Péntek od 8 do 17 hod., Szombat od osmej do obeda.
to informacja z czeskiej stronki :D |
|
|
|
 |
|
|