|
ecodriving... |
| Autor |
Wiadomość |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2009-01-21, 23:38
|
|
|
ogladałem wczoraj jakiś program motoryzacyjny tłumaczący jak jeżdzić ekologicznie...ecodriving tzw.
i zrozumiałem,że polscy kierowcy, zwłaszcza w miastach, go stosują - prowadzący zalecał ruszanie z 1 bez wciskania gazu, wkładanie 2 tuż po ruszeniu a przy 50km/h wkładanie 5. i że optymalne obroty to 1500. i,że to nie szkodzi silnikowi.mnie uczono,że niskie obroty = słabe smarowanie. a z doświadczeń własnych wiem,że samochód, którym jeżdził powolny emeryt po roku ledwo jeżdzi tak jest zamulone...mój mechanik na odmulenie fabii zalecił gościowi przejażdżkę ze mną min. 20 km. i od razu silnik inaczej pracował ;>
co sądzicie o takich radach jakie dawali w tym programie? |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 00:01
|
|
|
Myślę, że efekt będzie podobny jak przy odcięciu zapłonu- śmierć w wyniku czołowego zderzenia podczas wyprzedzania tira
Zero dynamiki |
|
|
|
 |
Wilu
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 03:51
|
|
|
| eko-rzygi. |
|
|
|
 |
machoony
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 10:21
|
|
|
| to może wybrac autobus |
|
|
|
 |
Kędzior
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 10:30
|
|
|
| trabanciarze też często stosują eco driving. Ile razy ci wachy zbrakło i pchałeś trampka na stacje... |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 12:58
|
|
|
| Kędzior ale to jest full ecodriving;> Trabant o mocy jednego sklerotyka(który zapomniał zatankować) |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 14:46
|
|
|
| Mi zawsze wacha się kończyła w okolicach 100m od stacji:-) |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 15:05
|
|
|
| i wlasnie dlatego nie zdemontowalem instalacji LPG :) |
|
|
|
 |
monika makowska
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 15:08
|
|
|
| pomocy poszukuje kontaktu do klubu trabanta z bydgoszczy ratynku |
|
|
|
 |
Bochen
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 20:12
|
|
|
| jestem specjalistą w postojach z powodu braku wachy. serio. |
|
|
|
 |
szkielu
Gość
|
|
|
|
 |
Qbs
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 22:07
|
|
|
ale zaraz po co w ogole jakis tam ecodriving wymyslac, zyeby katować auto? bez sensu. ja sie serio pytam? jesli chodzi o zmniejszenie emisji CO2 to pomysl zupelnie bez sensu, a jesli o inne aspekty chodzi to ja nie wiem jakie. Problem z emisja CO2 w przypadku czynnika ludzkiego jest tak znikomy w stosunku do sil natury, ze nawet jak kazdy bedzie jezdzil 7 litrowym cadillakiem to nie wplynie to w szczegolnym stopniu na ekologie. Nie mowie zadnych farmazonów, tylko szczera prawdę. Człowiek produkuje tego CO2 tak malo ze nawet nie jest to jeden procent produkcji calo swiatowej. Najwiecej CO2 wydzielaja powierzchnie wód - oceany itp i jest to jakies 95%. Chcac ograniczyc emisje najlepiej wyciac kilka lasow tropikalnych i juz bedzie mniej o kilka procent, a samochody to jest jakas kropla w morzu! ktos bardzo nieuczony wymyslil sobie terorie o zatruwaniu srodowisa przez spaliny i wszyscy podlapali.
dlatego polecam bez wyrzutów sumienia: sandal na pedal gazu i lewy pas człowieku!!! |
|
|
|
 |
J-23
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 22:10
|
|
|
Yoo... rasta bracia!!!
No, kanister, to ja rozumiem; lepszy od LPG. Ja na Nowolipkach nabyłem taki na 5l. Tylko muszę spłodzić jakiś inny lejek z długim dzióbkiem.
PozDDRawiam!!!!! |
|
|
|
 |
mateusz105l
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 22:22
|
|
|
No, lejcie 1:15! |
|
|
|
 |
Prorok601
Gość
|
Wysłany: 2009-01-22, 22:43
|
|
|
| Widze Kubuś że telewizję oglądasz z nudów :) |
|
|
|
 |
|
|