|
Bielsko-Biała - laweta? |
| Autor |
Wiadomość |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 08:19
|
|
|
| Czy ktoś z szanownych forumowiczów zamieszkujących tamte strony ma lawetę i mógłby mi przewieźć auto na dystansie około 200km w jedną stronę po kosztach paliwa i skromnym wynagrodzeniem? Auto stoi w pobliżu Bielska, więc najlepiej mieć stamtąd lawetę :) |
|
|
|
 |
magik
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 12:21
|
|
|
| Napisz ludziom ile chcesz zapłacić od razu w poście. Zapewne mało komu będzie się chciało za friko. 400 km w obie strony to strata praktycznie całego dnia. Powtarzam to wszystkim, kasa jest najlepszym motywatorem. |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 12:27
|
|
|
| Powiedz jakie auto trzeba przewieźć skąd i dokąd. Mogę zabrać na pakę do kontenera. Ewentualnie daj znać czy fura pali to też ważne. Jestem z Bielska więc można coś podziałać |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 13:18
|
|
|
| Wartburg 353, nie pali. Stacjonuje w Wilkowicach. Transport do Włoszczowy - świętokrzyskie, około 200km, planowany transport - październik, ale jak komuś pasuje może być później. Zależy mi jak najtaniej, bo raz że to będzie dawca, a dwa, że nie aż taki stan, żeby wyprawa za 800 zeta się opłacała. Nie wiem ile można zaśpiewać, jeśli ktoś jest w stanie coś wymodzić, niech zaproponuje, na priv najlepiej. |
|
|
|
 |
Kozak
Gość
|
Wysłany: 2008-09-16, 15:32
|
|
|
| Najlepsza/najtańsza opcja to odpalić bestie i jazda. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-09-17, 06:08
|
|
|
| Po 10 latach stania? Trzeba by 2 dni żeby auto mogło jako-tako wyjechać na drogę. Zagadką jest silnik, bo nie wiem czy na chodzie - a jak kleknie po 30km, to co zrobię? 200km na lince - żadna frajda :) |
|
|
|
 |
Jendrej
Gość
|
Wysłany: 2008-09-17, 19:36
|
|
|
| taniej niz laweta ;p |
|
|
|
 |
Maciej Dendyss
Gość
|
Wysłany: 2008-09-17, 20:05
|
|
|
| Jak chcesz to jest możliwość zaholowania go do mnie na garaż. To kilkanaście km ale myślę że damy radę. O ile pojazd ma sprawne hamulce. Rozbierzesz go sobie, fanty do osobówki a buda na złom. Garaż jest to pogoda mam nie straszna. W jedną sobotę powinniśmy się uwinąć. |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-09-18, 06:19
|
|
|
Opcja szabru odpada, bo to głównie o budę chodzi :)
Obecnie jestem na etapie szukania busa z kierowcą, bo przyczepkę-lawetę już mam, tak więc temat stał się nieaktualny |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-09-18, 20:39
|
|
|
| Papieju czyżby buda w twoim 2T była w tak kiepskim stanie?? |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-09-19, 06:31
|
|
|
| No niestety. Wychodzi z niego wypadkowa przeszłość, kilka lat mojej jazdy na co dzień, podtopienie na parkingu w czasie oberwania chmury. Ogólnie mówiąc, plan jest taki, że mam w garażu nowiutką ramę, na którą nałożę budę z dawcy, oraz ogólnie - zrobię z 2 jednego, a reszta na żyletki. Dlatego zależy mi na całości, bo muszę zweryfikować stan na spokojnie i modzić coś dalej. |
|
|
|
 |
Kriss
Gość
|
Wysłany: 2008-09-19, 20:52
|
|
|
| Szkoda, że nie wiedziałem bo u mnie w okolicy ostatnio ktoś wywalił na złom wartka rocznik 1985 z przebiegiem 40 kilku tysięcy. Podobno silnik zatarty ale buda była bardzo zdrowa i to w orginalnym kanarkowym kolorze do wzięcie po cenie złomu. Niestety pocieli go na żyletki... Szkoda. O twoim wartku troche słyszałem bo na forum warburgowym znany jest jako Koneser i pewnie jeszcze mnie pamiętasz z czasow świetności :) |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-09-20, 07:56
|
|
|
Na forum bywa jegomość zwany Koneserem, ale to nie ja :)
Ja na forum klubowym się nie udzielam od jakiegoś czasu, tylko na tym: http://forum.wartburg.pl/index.php
Auto możesz kojarzyć, bo trochę kiedyś nim jeździłem na zloty CTK - mniej więcej w latach 2001-2005. Potem nabyłem żonę i się urwało :) |
|
|
|
 |
Jendrej
Gość
|
Wysłany: 2008-09-20, 10:22
|
|
|
Potem nabyłem żonę i się urwało :)
rada dla potomnych ;p
nie zenic sie ;p |
|
|
|
 |
papieju
Gość
|
Wysłany: 2008-09-20, 10:36
|
|
|
Nie no, nie popadajmy w skrajność :)
Wraz z żoną nabyłem kredyty, potrzeby mieszkaniowe i takie tam, ale teraz pomału wychodzimy już na prostą, więc pewnie znowu zaczniemy w przyszłym roku bywać, na razie beżowym 1.3, a później kto wie... |
|
|
|
 |
|
|